Reklama

Pieniądze zebrane, leczenie musi poczekać

25/07/2018 07:00
Życie Krystiana wyceniono przed kilkoma miesiącami na blisko milion złotych. Tyle ma kosztować kuracja, która może ocalić chłopca walczącego z nowotworem. Półroczne leczenie na razie nie zostało rozpoczęte

Mama Krystiana wyjaśnia, przyczyną sytuacji jest stan zdrowia syna. Obecnie rozpoczęcie leczenia wyznaczono na drugą połowę lipca. Kobieta przyznaje jednak, że nie ma pewności, że w tym czasie rzeczywiście dojdzie do kuracji. Jak mówi, jest to już trzeci termin, jaki wyznaczono w ostatnich tygodniach.

Co chwila coś jest nie tak, m.in. pojawiają się kolejne infekcje

– tłumaczy. Matka chłopca przyznaje, że sytuacja zmienia się z dnia na dzień: raz synek jest w lepszej kondycji, drugiego dnia pojawia się gorączka. Od dłuższego czasu chłopiec leczony jest w Poznaniu, jednak wyceniona na tak ogromne pieniądze kuracja ma być prowadzona w Krakowie.

Reklama

Powiat pomagał

Jeszcze kilka tygodni temu niepewnie przedstawiała się sytuacja ze zbiórką potrzebnych do tego pieniędzy, na co rodzinie chłopca wyznaczono około pół roku. W pomoc zaangażowało się wiele osób i organizacji z miasta i okolic, o chorobie Krystiana informowały również ogólnopolskie media. Gdy chłopiec czuł się lepiej i przyjeżdżał do Złotowa, odwiedzali go m.in. strażacy i policjanci. Zbiórka nie przebiegała jednak wystarczająco szybko i dopiero dzięki decyzji rodziców innego chłopca, Fundacji Siepomaga oraz Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi, nadwyżka ze zbiórki na immunoterapię tamtego dziecka w wysokości około 200 tys. zł została przekazana na leczenie małego złotowianina. Tylko mająca się odbyć w Krakowie terapia lekiem, który nie jest refundowany, może pomóc trzylatkowi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zlotowianin - niezalogowany 2018-07-25 17:05:34

    Skąd takie kosmiczne sumy za leczenie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2018-07-25 11:41:01

    Mam synka w jego wieku ,nie miesci mi sie to w glowie :( ,zycze duzo zdrowia I pogody ducha ,aby jakos przetrwac ten trudny czas.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości