Reklama

Piknik z nauką w tle

Czy wiecie co to jest kołyska Newtona? Jak działa koło Maxwella? Co potrafi robot Pepper? Na te i więcej pytań młodzież szkolna znalazła odpowiedź podczas pikniku naukowego „Być jak naukowiec”

Popularyzacja nauki wśród społeczeństwa, a szczególnie wśród dzieci i młodzieży, jest bardzo ważna. Dlatego władze Wyższej Szkoły Kadr Menedżerskich w Koninie z filią w Złotowie postanowiły zorganizować wielki piknik naukowy, aby zafascynować najmłodszych naukami ścisłymi.

W poniedziałek w Lipce, we wtorek w Złotowie – dwudniowy piknik, który odbył się pod hasłem „Być jak naukowiec” okazał się dużym sukcesem. Blisko 2000 dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych oraz średnich naszego powiatu uczestniczyło w wydarzeniu, które miało rozbudzić w nich naukową pasję.

Reklama

– Upowszechnianie działalności naukowców, prezentacja odkryć naukowych i budzenie pasji do nauki to działania, które idealnie wpisują się w inicjatywy podejmowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki. W centrum tych spotkań postawiliśmy Mikołaja Kopernika, jego odkrycia i to, jak inspirował innych naukowców – mówi dziekan złotowskiej filii, Karolina Brewka.

Zarówno w hali w Lipcje, jak i w hali Złotowianka przez dwa naukowe dni młodzież miała co robić. Wszystkich witał robot humanoidalny o wdzięcznym imieniu Pepper, z którym można było porozmawiać, zatańczyć czy wysłuchać jego dowcipów. Na samym pikniku każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Gigantyczne kolejki ustawiały się do mobilnego planetarium, gdzie pod specjalną kopułą można było poznać tajemnice kosmosu.

Reklama

Nie zabrakło mobilnego parku nauki z wieloma interaktywnymi elementami. Młodzież poznawała zasady działania i wprawiała w ruch kołyskę Newtona czy magnetyczne koło Maxwella, pokonywała labirynt elektryczny, mogła spróbować rozdzielić półkule magdeburskie, wypróbować telegraf akustyczny, rozpoznać tajemnicze zapachy czy dźwięki, dać się nabrać na złudzenia optyczne, wyprodukować energię elektryczną za pomocą roweru  czy wystrzelić własną rakietę inspirowaną rakietą z serii Hexa, którą również można było dotknąć i podziwiać. A było co, bo miała ponad 4 metry wysokości i 160 mm średnicy!

Na pikniku naukowym nie mogło zabraknąć prezentacji i wykładów. Młodzież mogła poznać historię „Dywizjonu 303”, czy to przez stanowisko multimedialne czy przez wykład dr. Roberta Kolasa, który mówił nie tylko o nim, ale także o innych polskich dywizjonach lotniczych, które działały w Wielkiej Brytanii w latach 1940 – 1945. Dużym zainteresowaniem cieszyły się wykłady Alicji Fruzińskiej „Czas na wiosnę – ciekawostki łowieckie”, „Poranna rutyna z energią od samego rana” Kamila Sambora oraz „Zastosowanie informatyki w nauce i życiu codziennym” Krzysztofa Klejbora.

Reklama

Od początku widać było, że pomysł pikniku naukowego był strzałem w dziesiątkę. Młodzieży szkolnej nie trzeba było w ogóle zachęcać do tego, żeby poznawali naukowe tajemnice, a do każdego stanowiska ustawiały się długie kolejki.

red.

 

Materiał sponsorowany
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/03/2024 10:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama