Na gaz w Skórce trzeba będzie poczekać, za to roboty drogowe idą dobrze – takie wieści przekazał radnym na ostatniej sesji burmistrz Krajenki
Sesja odbyła się droga internetową. Stefan Kitela mówił głównie o inwestycjach drogowych, toczących się na terenie gminy. Wspomniał o swojej wizycie na ul. Władysława Jagiełły. Zadanie gmina realizuje wspólnie z powiatem złotowskim za około 1,5 mln zł. O „piorunującym postępie prac” wspomniał, mówiąc o osiedlu za torami przy ul. Bydgoskiej w Krajence, gdzie samorząd gminy realizuje przebudowę osiedlowych traktów. Burmistrz nawiązał także do Skórki i ul. Nad Rzeką. Przypomniał, że inwestycja podzielona jest na trzy etapy. Wykonywane będą w latach 2020/21 i 2022. Gminie zależało, by budowa drogi nie kolidowała z kładzeniem sieci gazowej. Okazało się jednak, iż na gaz ziemny w Skórce trzeba będzie jeszcze poczekać. Stefan Kitela mówił bowiem, że po rozmowach z przedstawicielami Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa nie ma dobrych wieści w tym względzie. Z racji trudności finansowych zadanie odsunięto w czasie, najpewniej do roku 2023. Od początku rozmów o tym zadaniu obawiano się, że niedługo po wylaniu asfaltu może dojść do jego uszkodzenia przy budowie gazociągu.
– Zapewniano nas, że zadania związane z gazyfikacją nie będą kolidowały z budową drogi, nawet gdy ta już powstanie – mówił Stefan Kitela. Wspomniał ponadto o przebudowie drogi w stronę Śmiardowa Krajeńskiego przez tzw. Dąbrowę, gdzie ma się zmienić wykonawca robót. W końcówce obrad o tę sytuację pytał Jerzy Michałek, radny ze Śmiardowa Krajeńskiego. Chciał wiedzieć, czy przy zmianie ekipy nadal dotrzymany zostanie termin wykonania inwestycji, wyznaczony do końca listopada. Burmistrz wskazał, że przy obecnej sytuacji wzrostu zachorowań trudno mówić o tym, czy dany termin uda się dotrzymać, czy też nie, mimo to zadanie, zgodnie z planem, powinno być zrealizowane jeszcze w tym roku. Dodał, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w tym roku na terenie gminy wybudowanych bądź zmodernizowanych będzie około 7 kilometrów dróg asfaltowych.
Następnie radni pochylili się nad studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego gminy i miasta Krajenka. Te muszą podlegać analizie przynajmniej raz na kadencję. Specjalnie powołana do tego komisja uznała studium za aktualne. Przy okazji rozmów na ten temat wskazano, że w ciągu ostatnich lat znacznie wzrosło zainteresowanie budową farm fotowoltaicznych. Wspomniano także, iż jedynie 1% terenu gminy posiada miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego.
Dalej głos zabrała Regina Witkowicz. Radna z Krajenki zasugerowała, by samorząd rozważył powstanie łącznika pomiędzy ul. V Dzielnicy i Piłkarską, co poprawiłoby i ułatwiłoby komunikację w tym rejonie miasta. Burmistrz stwierdził, iż należy się temu przyjrzeć. Regina Witkowicz mówiła także o potrzebie zajęcia się tematem ograniczenia prędkości do 40 km/h na drodze wjazdowej do miasta od strony Pogórza. Jej zdaniem dochodzi tam do znacznych przekroczeń, co zgłaszają mieszkańcy. Podkreślała, iż przy tej drodze mieszka sporo rodzin z małymi dziećmi, poruszają się piesi i rowerzyści. Stefan Kitela odpowiedział, iż stosowny wniosek w tej sprawie powinien trafić przede wszystkim do policji. Dodał także, że jest to droga powiatowa i temat ten zostanie tam przekierowany.
Radna Sylwia Fąs mówiła natomiast o potrzebie oświetlenia osiedla za torami w Krajence, gdzie właśnie trwa modernizacja nawierzchni dróg. Wspomniała o zamontowaniu choćby dwóch lamp w najbardziej newralgicznych miejscach. Odpowiadając Stefan Kitela wskazał, iż dawniej było tam oświetlenie i należy sprawdzić, czy nie da się wykorzystać istniejącej infrastruktury i uruchomić jej w ramach np. wspólnoty mieszkaniowej. Mówił także o planach gminy dotyczących utwardzenia dodatkowego terenu na tym osiedlu. Na przeszkodzie stanęły jednak kwestie własnościowe, tj. teren prywatny, gdzie gmina nie może inwestować.
W finale obrad burmistrz Stefan Kitela poinformował uczestników sesji o podejmowanych działaniach dotyczących gospodarki odpadami komunalnymi. W ubiegłym tygodniu miało miejsce otwarcie ofert w przetargu na odbiór odpadów. Jak już informowaliśmy tydzień temu dla sektora IV obejmującego gminy Jastrowie i Krajenka wpłynęły dwie oferty. Złożyły je firmy Altvater sp. z o. o. – jej wartość to około 6,357 mln zł oraz Konsorcjum: MZUK Sp. z o. o. i ZECiUK sp. z o. o. na kwotę około 5,719 mln zł.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kitela zacznij sprzątać tą gminą to kupa śmieci pod rządami,,kacyka,,
Kitela zacznij sprzątać tą gminą to kupa śmieci pod rządami,,kacyka,,