Reklama

PiS nie odpuszcza i dalej chce dekomunizować Jastrowie

29/12/2017 07:00
Podczas gdy mieszkańcy oczekują przebudowy drogi, przedstawiciele PiSu domagają się dalszej dekomunizacji i uczczenia rotmistrza Pileckiego

We wrześniu Rada Gminy i Miasta Jastrowie zastosowała się do wskazań Instytutu Pamięci Narodowej i w związku z przepisami ustawy o dekomunizacji przestrzeni publicznej zmieniła nazwy trzech ulic w mieście, a wcześniej także w Sypniewie. W ten sposób dwie główne ulice Jastrowia – Kieniewicza i Żymierskiego, zostały przemianowane na Poznańską i Gdańską, a ul. Kruczkowskiego na Uroczą. Oceniany przez IPN poprzez pryzmat działalności i sympatii politycznych dramaturg Leon Kruczkowski został także ostatnio pozbawiony patronatu nad miejską biblioteką. Jak się okazuje, dla przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości nie były to jeszcze wystarczające kroki.

Pilecki musi być

Członków i sympatyków rządzącej obecnie państwem partii drażni przede wszystkim to, iż podczas procesu zmiany nazw ulic nie udało się im przekonać, mimo burzliwej dyskusji, większości radnych do uhonorowania jednej z ulic imieniem rotmistrza Witolda Pileckiego. Swoje frustracje i dalsze oczekiwania potrafią wyrażać w sytuacjach i kontekście zupełnie z dekomunizacją nie związanym.

Reklama

Pozostało jeszcze 79% artykułu[[pay]]

Ciekawą dyskusję wywołał np. zamieszczony na facebook’u post burmistrza Jastrowia, który postanowił się podzielić informacją, że prace nad nowelizacją ustawy o drogach publicznych, umożliwiającą finansowanie z budżetu państwa przebudowy dróg gminnych i powiatowych, które zostaną uznane za drogi o znaczeniu obronnym, wkracza w kolejną fazę. Ze zmianami tymi od pewnego czasu wiąże się nadzieje na możliwość poprawy stanu drogi powiatowej z Jastrowia do Nadarzyc, czego od powiatu dopominają się mieszkańcy oraz radni i burmistrz z gminy Jastrowie. „Panie Starosto Ryszard Goławski do dzieła!!!! Mieszkańcy Gminy i Miasta Jastrowie trzymają kciuki!!! Mam nadzieję, że nasi radni powiatowi też się zaangażują i wesprą Pana działania. Gmina i Miasto Jastrowie nadal deklaruje pomoc finansową i partycypację w kosztach tej inwestycji” napisał na facebook’u Piotr Wojtiuk. Pod postem burmistrza szybko pojawił się komentarz posła PiS Marcina Porzucka: „Jak tam ulica Pileckiego w Jastrowiu?”. Rzucone w takim kontekście pytanie wywołało pewną konsternację. Najłagodniej zareagował burmistrz, który odpowiedział, iż póki co takiej ulicy nie ma, ale „wszystko przed nami”. „Nie rozumiem zapytania. To znaczy, że jakby była ulica Pileckiego w Jastrowiu, to wyremontowana zostanie droga na trasie Brzeźnica–Nadarzyce? To Pan sugeruje?” tak z kolei komentował radny Łukasz Cyruk. Inni internauci także dziwili się takiej „wrzutce” ze strony posła. Jeden z nich sugerował, żeby parlamentarzysta zajął się ważnymi sprawami, które leżą w jego gestii, jak np. służba zdrowia, a kwestie samorządowe pozostawił samorządom. Marcin Porzucek odpowiadał natomiast, iż robi to czego oczekują od niego wyborcy, a ci mają się pytać, dlaczego w Jastrowiu nie ma ul. Pileckiego.

Znaleźć miejsce dla rotmistrza

Głos w dyskusji pod postem burmistrza, adresowanym do starosty i dotyczącym przebudowy drogi Brzeźnica–Nadarzyce, zabrał również Wiesław Fidurski, szef struktur PiS w powiecie złotowskim. Z jednej strony przedstawił odpowiedź, jaką uzyskał w sprawie planów przebudowy dróg krajowych 11 i 22 (o zamierzeniach tych pisaliśmy już wcześniej), z drugiej natomiast nawiązał też do pytania posła. „U Wojewody leży mój wniosek o nadanie imienia Pileckiego dla ulicy Jedności Robotniczej, nazwanej tak w 1950 roku prawdopodobnie dla uczczenia zjednoczenia PPR i PPS w postaci PZPR” napisał radny powiatowy ze Złotowa. Jego inicjatywa nawiązuje do wcześniejszych działań ze strony urzędu wojewódzkiego, który wysłał do gminy pytanie o uzasadnienie dla nazw ulic: Inwalidów, Jedności Robotniczej, Kilińszczaków, ppor. Jana Liszyka, Puławskiego, Wolności, 2 Lutego. Dla większości tych ulic w urzędzie gminy nie znaleziono dawnych uchwał, uzasadniających nadanie takich nazw, więc przedstawiono własną interpretację, starając się dowieść, że niekoniecznie propagują one dawny ustrój. Bardziej dociekliwy był za to Wiesław Fidurski, który udał się do archiwum w Koszalinie i tam znalazł uchwałę odnośnie ul. Jedności Robotniczej, którą, jak zapewnia, przesłał wojewodzie. Pomysły radnego ze Złotowa niekoniecznie jednak muszą pasować mieszkańcom wspomnianej ulicy, czemu dał wyraz jeden z zamieszczonych komentarzy. Dodatkowo o zdanie postanowiliśmy zapytać Henryka Trawińskiego, który wprawdzie w dyskusji w mediach społecznościowych nie bierze udziału, ale jest przewodniczącym jastrowskiego koła PiS i inicjatorem wcześniejszej inicjatywy zbierania podpisów za nadaniem którejś z dekomunizowanych ulic imienia Pileckiego. Przyznaje, że zbierając wtedy podpisy mieszkańcy pytali się także o inne ulice, w tym Jedności Robotniczej, czy ona także powinna zostać zdekomunizowana. Zgadza się więc z działaniami podjętymi przez kolegę ze Złotowa.

Reklama

To rozwiązałoby nam problem, że jednak byśmy rotmistrza Pileckiego uszanowali

– zaznacza jednak, że w jego ocenie bardziej nadawałaby się do tego ul. Kilińszczaków, dochodząca do głównego skrzyżowania w mieście. Lider lokalnego PiS wraca także do sytuacji, gdy we wrześniu dokonano zmian nazw wskazanych przez IPN ulic. Przypomina, że radni podkreślali, że dokonane wybory są neutralne i mają w ten sposób pogodzić społeczeństwo. Natomiast w jego ocenie celu tego nie osiągnięto.

Prawdziwym kompromisem byłoby uwzględnienie oczekiwań tych obywateli, którzy pod petycją się podpisali

Reklama

– Henryk Trawiński zaznacza, że nie są oni zadowoleni z obecnego stanu.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    obywatel - niezalogowany 2018-01-05 19:22:22

    No i mamy pierwszy wielki konflikt. Wojewoda zmienia nazwę ulicy radni przywracają starą nazwę ulicy wojewoda grozi gminie zarządem komisarycznym. Właśnie takie pogróżki padły wobec miast Bydgoszcz i Łódź.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2018-01-02 09:44:17

    Slyszalem ze podobno w Jastrowiu bedzie ulica imieniem Jurija Szuchewycza. Tak domagaja sie tego mieszkancy. Nie wiem nawet kto to taki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ola - niezalogowany 2018-01-01 18:44:39

    To Szczepkowska powiedziała. Pełny tekst i poprawny na Facebooku. Ty tez sam nic nie potrafisz wymyślić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości