Reklama

Plac 31 Stycznia w ocenie sądu powinien zostać

07/06/2018 07:00
Chodzi o skargę, jaką władze miasta wystosowały w sprawie zmiany nazwy placu 31 Stycznia na plac Kard. Stefana Wyszyńskiego

Sytuacja miała miejsce pół roku temu. Samorząd miejski miał wskazać, które z nazw ulic, placów czy instytucji w Złotowie powinny zostać zmienione zgodnie z ustawą dekomunizacyjną, znoszącą ze stref publicznych nazewnictwo nawiązujące do okresu sprzed 1989 roku. Miasto takich miejsc nie wskazało, ale na szczeblu województwa dopatrzono się, że takiej zmiany można w Złotowie dokonać. Stąd zarządzeniem zastępczym wojewody wielkopolskiego zmieniona została nazwa placu 31 Stycznia na plac kard. Stefana Wyszyńskiego.

Decyzja wojewody była sprzeczna z wolą nie tylko magistratu, ale też radnych, którzy podjęli uchwałę w sprawie wniesienia skargi na zarządzenie zastępcze wojewody. Złotowscy samorządowcy podkreślali, że nazwa placu 31 Stycznia nawiązuje do ostatnich dni stycznia 1945 roku, którą to datę przez lata uznaje się za dzień, w którym wyzwolono miasto spod wycofujących się na tych terenach, wciąż stawiających opór, wojsk niemieckich.

Reklama

Miasto ma rację

Wojewoda, wydając zarządzenie zastępcze, powołał się m.in. na opinię Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, w ocenie której zmiana nazwy placu idealnie wpisała się w cele przyświecające ustawie dekomunizacyjnej mówiącej o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego poprzez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów, placów, a także pomników symbolizujących i upamiętniających komunizm lub inny ustrój totalitarny.

Sprawa trafiła do Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który przyznał rację miastu. Do Urzędu Miejskiego w Złotowie nie wpłynął jeszcze wprawdzie odpis orzeczenia wraz z jego uzasadnieniem, ale w piątek 11 maja w magistracie uzyskano telefoniczną informację z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu dotyczącą uwzględnienia orzeczeniem sądu z dnia 10 maja skargi Rady Miejskiej w Złotowie na zarządzenie zastępcze Wojewody Wielkopolskiego.

Reklama

Orzeczenie Sądu Administracyjnego nie jest prawomocne. Można zakładać, że wojewoda wystąpi w najbliższych tygodniach na drogę odwoławczą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Robert - niezalogowany 2018-06-08 19:04:33

    Ani Gazeta Polska z Krajenki, ani PIS ze złotowa nie odpowiedzieał na tę pomyłkę. wojewody.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2018-06-08 17:09:36

    Z całym szacunkiem do Kardynała Wyszyńskiego - Złotów dał dobry przykład. W przeciwieństwie do Krajenki, gdzie pomylono zmianę nazwy ulicy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Posener - niezalogowany 2018-06-08 13:04:48

    W poznaniu jest osiedle Bajkowe z ulicami imienia bajkopisarzy, ale też np. Lisa Witalisa, Pana Kleksa czy Misia Uszatka. I lepsze takie nazewnictwo - ustalane lokalnie, niż narzucane z góry wg. widzi mi się władzy naczelnej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości