Niedawno odnowiony plac zabaw ponownie znajduje się w złym stanie. Radni chcą wiedzieć, dlaczego
Plac Relaksowy w Lipce miał być miejscem zabaw dla dzieci, a jednocześnie miejscem odpoczynku dla dorosłych. Inwestycja miała zostać przeprowadzona w sposób profesjonalny, bez błędów projektowo-wykonawczych. Została sprawdzona przez kontrolera i dopuszczona do użytku. Problem w tym, że użyto słabego betonu do podbudowy płotu - niemal przy każdym dotknięciu kruszy się. Samo ogrodzenie jest w fatalnym stanie – źle przyspawane, w wielu miejscach pokryte rdzą, metalowe elementy łamią się. Jedno przęsło jest urwane. Pod huśtawkami, które nie nadają się już do użytku, znajdują się głębokie kałuże, a stan trawnika pozostawia wiele do życzenia. Plac remontowany był w połowie 2012 roku.
[[reklama]] Lipkowscy radni postanowili, że tak tego nie można zostawić. Na najbliższej komisji gospodarki komunalnej, która odbędzie się pod koniec września, inspektor nadzoru zostanie poproszony o wyjaśnienia w tej sprawie. - W przetargach publicznych nie ma mowy o oszczędnościach. Jest podana specyfikacja, której należy się trzymać – mówi Jacek Bieluszko. Nadzorujący będzie musiał wytłumaczyć, czy inwestycja została wykonana zgodnie z projektem, a system montażu był zgodny ze sztuką budowlaną. Gmina zapłaciła i wymaga, aby wszystko było dopilnowane. O postępach w sprawie będziemy Państwa informować.
Karolina Rolbiecka
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze