Reklama

Plaża wciąż niestrzeżona

20/08/2012 00:00
No i rozpętała się dyskusja o tym, że na plaży w Kujankach nie ma ratowników

Gdy przed trzema tygodniami zapytaliśmy o tę kwestię radnego Dawida Krzyka, przyznał, że to jego osobista porażka, iż ratowników na gminnej plaży nie ma do dzisiaj. Wszak już rok temu miejscowi mieli rozpocząć przygotowania do tej pracy. Efekt jest taki, że w tym roku plaża ponownie jest pusta, inna sprawa, że choćby z racji tegorocznej pogody frekwencja na kąpielisku daleka jest od wzorowej.

Od jutra?

- ...Muszę przyznać, że pewne rzeczy uznałem za swoją osobistą porażkę. Niemal od początku jak jestem w radzie walczyłem o poprawę w zakresie bezpieczeństwa. Chodzi o uruchomienie w Kujankach jedynej strzeżonej plaży w naszej gminie. Początkowo poprzez klub sportowy, który jakiś czas temu założyliśmy, pozyskaliśmy pewne pieniądze na szkolenie ratowników, coś działo się w temacie, a dzisiaj efekt jest taki, że ratowników dalej nie ma – mówił przed trzema tygodniami na naszych łamach radny Krzyk. Dlaczego? – pytaliśmy. – Brak pieniędzy (...). My już na chwilę obecną, nawet od jutra, jesteśmy w stanie wystawić ratowników, którzy mogą pilnować plaży. Rozmawiałem na ten temat swego czasu z wójtem, mówiłem, że potrzeba ponad 20 tys. zł na wyposażenie plaży w sprzęt i około 2 tys. zł netto miesięcznie na każdego, kto miałby w sezonie pilnować kąpieliska. Mówimy oczywiście o pracy przez dwa miesiące – wyjaśniał radny z Kujanek.

Nie mają prawa

Poproszony przez nas o komentarz do tej sprawy Henryk Dobrosielski przyznał wprost, że jest zaskoczony takim stawianiem sprawy przez radnego. – Po przeczytaniu wywiadu specjalnie pojechałem do szefa WOPR w Złotowie, żeby u źródła sprawdzić informacje – dodaje. Jak mówi wójt, Sławomir Wilowski potwierdził mu, że ekipa z Kujanek nie może stanąć samodzielnie na plaży, bo nie ma do tego uprawnień. – Chyba pokpiono sprawę – komentuje zaistniałą sytuację wójt.
[[nowa_strona]]


My także skontaktowaliśmy się ze Sławomirem Wilowskim. Potwierdził słowa wójta – ekipa z Kujanek nie ma prawa pełnić funkcji ratowników na plaży. Potencjalni kandydaci owszem, posiadają pierwszy stopień szkoleń, ale to dopiero początek drogi, jaką muszą przejść, żeby zacząć pełnić funkcje ratowników. – Nie mają za sobą nawet 1/5 niezbędnych szkoleń, kursów, patentów i egzaminów. Są dopiero na początku tej drogi – uzmysławia Sławomir Wilowski.

Tak czy inaczej ten sezon jest już stracony, a ponieważ procedura jest długotrwała, kandydaci, na których powołuje się radny Krzyk, musieliby już jesienią rozpocząć kolejne szkolenia (część jest płatna, część nie), jeśli w przyszłym roku chcieliby zabezpieczać plażę w Kujankach. Sęk w tym, że takie deklaracje słyszeliśmy już w ubiegłym roku...

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości