Dom parafialny parafii św. Rocha ma mieć nowe przeznaczenie. Trwają rozmowy między kurią bydgoską, parafią, Caritasem i władzami miasta.
Od lat wiadomo, że obiekt jest zbyt kosztowny w utrzymaniu dla najmniejszej ze złotowskich parafii. Od lat jest też pomysł, żeby powstała mniejsza plebania – nowy dom parafialny miałby stanąć na działce, jaką parafia ma przy kościele i promenadzie. Kilka lat temu o tych zamierzeniach mówił nam jeszcze poprzedni proboszcz, ksiądz Witold Korowajczyk. Trzeba jednak jednocześnie znaleźć przeznaczenie dla starego obiektu.
Przed kilkoma dniami dowiedzieliśmy się, że trwają rozmowy między kurią, parafią, działającym przy niej Caritasem i władzami miasta o tym, żeby obiekt służył społecznym celom. Mówi się o dziennym domu pomocy czy domu opieki społecznej. Przypomnijmy, że przed trzema tygodniami, podczas posiedzenia Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Złotowie, obecny na nim burmistrz Adam Pulit wspominał, że jest potrzeba, aby w powiecie powstał DPS. O pomyśle pozytywnie wyraził się wtedy starosta Ryszard Goławski, a burmistrz dodał, że należnej rangi instytucja zyskałaby wtedy, gdyby funkcjonowała pod skrzydłami szpitala.
Nieoficjalnie mówi się, że w formalne prowadzenie placówki miałby być zaangażowany Caritas, stąd też prawdopodobnie udział jego przedstawicieli w rozmowach. Wolontariuszka Caritasu przy parafii św. Rocha Katarzyna Spyt nie chciała jednak komentować sprawy na tym etapie.
– Na razie jest intencja – skomentował natomiast krótko ksiądz proboszcz Jacek Salwa. Niemniej w ostatnich tygodniach rozmowy miały nabrać konkretów, choć definitywnie wszystkiego nie doprecyzowano. Ma to nastąpić w niedługim czasie, być może już w najbliższych tygodniach. Na razie strony bardzo zdawkowo informują o przebiegu rozmów, ale je potwierdzają.
– Rzeczywiście jest taka inicjatywa – przyznaje rzecznik kurii bydgoskiej, ksiądz Marcin Jiers. Jak mówi, w obecnym domu parafialnym ma być urządzony dom dla osób starszych, potrzebujących opieki. Przyznaje, że rozmowy miały być uszczegółowione w ostatnich dniach, ale ze względu na sytuację związaną z koronawirusem do Złotowa nie mógł przyjechać ksiądz, który uczestniczy w tych rozmowach z ramienia kurii. Ksiądz Jiers dodaje, że zamiar powołania takiej instytucji to odpowiedź na ogromne potrzeby społeczne w tym zakresie. Potrzeby, którym w naszej okolicy nie jest w stanie odpowiedzieć zbyt mała liczba takich placówek.
– To za mało biorąc pod uwagę, że społeczeństwo się starzeje – mówi ksiądz rzecznik. Ocenia, że w trakcie kolejnego spotkania, dotyczącego pomysłu na zaadaptowanie budynku plebanii parafii św. Rocha, powinien być ustalony zakres odpowiedzialności za poszczególne sprawy organizacyjne mającego powstać domu.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super !!!!!!!!!!!!
Dom pomocy społecznej w Złotowie jest bardzo potrzebny, bardzo. Tym powinniście zająć się w pierwszej kolejności. Z całym szacunkiem Panie Burmistrzu, ale powiedział Pan, że taka instytucja pod egidą szpitala byłaby "lepsza, bardziej wiarygodna ". W mojej ocenie jest to wypowiedź absurdalna. Proszę się zapoznać z ustawą o pomocy społecznej
W Złotowie dzienny dom pomocy społecznej już jest. Złotòw potrzebuje domu pomocy społecznej
MONAR w złotowie także by się przydał, kiedy burmistrz to zauważy?
Pomysł dobry lecz od tego cytowanego człowieka nie powinien paść. Osobiście nie lubię fałszu bo jak widzę w jaki sposób traktuje starsze osoby to krew człowieka zalewa. Wracając do tematu DPS potrzebny tylko za ile i kto będzie miał w razie konieczności możliwość bycia w nim i za ile. Chcę przypomnieć że plebania powstała z pieniędzy ówczesnych a nie przyjezdnych mieszkańców, parafian opluwanego dzisiaj Kościoła Katolickiego w skład którego wchodzi też parafia Św. Rocha. To mieszkańcy którzy popierając całym sercem ś.p. Proboszcza Wiche powinni w osobie Proboszcza a nie urząd mieć ostatni głos w sprawie. DPS tak ale na zasadzie wolontariatu i służby inaczej stawki będą bardzo wysokie. Znamy politykę wycinającego się w temat. Chrońmy seniorów i nienarodzone dzieci z ludźmi dla których wulgaryzmy zawsze będą wulgaryzmami bez względu na to przez jakie drzwi przechodzą.
Dps mógłby też powstać w pałacu koło szkoły muzycznej . Pałac niszczeje i nie ma pomysłu na niego.
Depeesy są potrzebne bo ludzi chorych przybywa. Takie czasy.
Zasady odpłatności za pobyt w DPS reguluje ustawa o pomocy społecznej. Władze miasta wiedzą o palącej potrzebie domu pomocy społecznej w Złotowie. Przy wyborach na stołki każdy o tym mòwił, o tej potrzebie
Jula wszystko się zgadza tylko dlaczego tyłu starszych niepełnosprawnych a nawet młodszych bezdomnych tuła się po mieście nie mając swojego spokojnego miejsca. Opowiem ci historię schorowanego wiekowego pana który w zeszłym roku kiedy nie było jeszcze pandemii poszedł do urzędu do odpowiedniej osoby z prośbą o interwencję w sprawie trudności życiowych. Były one związane z okoliczną patologią w której centrum ta osoba nie z własnej winy się znalazła. Starszy człowiek mieszkając od dziesiątek lat w wielorodzinnym budynku nękany przez młodych alkoholików i ćpunów najemców mieszkań komunalnych nie mógł nawet spokojnie pójść do swojej piwnicy bez poczucia strachu. Strach który potęgował fakt że kłódka do drzwi jego piwnicy notorycznie była rozrywana i kradziono mu opał. Nie mógł się przed tym bronić, bojąc się żeby go nie pobili udał się do odpowiedniej osoby po ratunek, rozwiązanie zresztą nie pierwszy raz i zgadnij jaka otrzymał odpowiedź. Ano otrzymał radę, może by się pan przeprowadził gdzieś indziej jak nie może pan żyć w tej społeczności, gdzie nie podano. Cóż miał robić, na moje pytanie czy załatwił coś opowiedział j/w i z łzami w oczach poszedł do domu. Nie wiem czy jeszcze żyje ale nigdy nie uwierzę w bezinteresowną chęć pomocy w podobnej sprawie. Dzisiaj wszystko się robi dla zaistnienia a jak trzeba coś dać z siebie, przeciwstawić się samemu sobie w otaczającym ludzi złu to są opory i uniki bez poczucia empatii i zrozumienia dla zmęczonych chorobami i życiem ludzi. Uwierz że to jeden przykład a jest ich więcej dlatego DPS jest potrzebny od zaraz ale musi być tworzony przez ludzi uczciwych takich którym przy spotkaniu będą mogli spokojnie spojrzeć w oczy bez obawy wyrzutów żalu za miniony czas. Ludzi starszych samotnych i schorowanych jest masa i mimo że wokół siebie dają sobie radę to trudno im żyć w patologicznych środowiskach a najgorsze jest to że ich sprawami nikt się nie przejmuje. Ci co tego próbowali przez możnych władzy uznawani byli za konfliktowych. Z tego powodu pomaganie nie jest takie proste więc do zrozumienia tego jak i tworzenia dzieł wyższych celów potrzebne są osoby które potrafią odróżnić dobro od zła zawsze.
Nie było tak, ze swego czasu pobliski lekarz chciał się z jeszcze poprzednim poprzednim proboszczem zamienić i w plebani stworzyć ośrodek zdrowia? Wtedy Proboszcz nie wyraził zgody. Więc ów lekarz się rozbudował. Widać nadeszły inne czasy.
Chciał ale z którym proboszczem bo ten który przekonał Komunistów że taka plebania na tamte realia jest potrzebna wielu wiernym długo ta plebanią się nie nacieszył. Zresztą w kościele Świętego Rocha jest tablica pamiątkowa, przeczytaj to zrozumiesz. Dzisiaj widząc że jest coś do ugrania postkomunistyczne łapy rzucają się Ca cel niby dobroczynny bo rodziny zapominają o swoich seniorach. Jeśli samorząd chce utworzyć DPS to niech poda cenę i kupi a nie przewala sprawę jak z Dworcem PKP. W dzisiejszych czasach walki z Kościołami i wiernymi ugody i spółki z miastem wg przysłowia nie są wskazane. Jeśli będzie wola Kościoła sprzedać niech miasto kupi i tworzy DPS bez wstępnego śpiewu na całe miasto bo to sprawa wiernych tej parafii.
Bardzo, bardzo dobry pomysł, ale na pewno wszystko się rozbije o pieniądze. Biskup ma tu też coś do powiedzenia a wiecie kto stoi na czele Diecezji bydgoskiej. Ja jestem już emerytem więc dla mnie to temat na czasie.
Stefek i Wandzia to jedna i ta sama osoba która pisze do siebie. To jest przykład hipokryty któremu wiara i krzywda ludzką stoi kołkiem w gardle więc musi atakować. Może a pewno przyjdzie taki czas że zmieni zdanie i pomyśli nad tym co do siebie pisze zadając ból innym.
Parafianie tej parafii to niewdzięcznicy, najpierw dawali kasę by księża wybudowali sobie wypasiona plebanię a teraz nie chcą dawać na jej utrzymanie. Podejrzewam że księża nie znaleźli frajera by kupił to za duże pieniądze więc szukają drugiego frajera w osobie miasta by zrobić na tym biznes. Dostają różnego rodzaju dotacje to niech oddadzą to za przysłowiową złotówkę,
Ok. Niech będzie. Ale niech miasto odkupi budynek. jak tam bedzie tak, że budynek będzie własnością koscioła to państwo bedzie dojone przez kościół jak krowa!!! Kupić budynek od klechów!!!!
Jak budynek będzie miasta to masz pewna podwyżkę podatków i opłat lokalnych.
A ile ludzi pracowało przy tej Parafii? Lista wpłacających była duża...naprawdę ...dziś z tego nic nie mają, bo Księża nic konkretnego nie zrobili z tym budynkiem / wiele lat to tylko nieszkanie dla 2 księży/.Wynajęcie ///to tylko dochód dla księży był,a le parafian już nic.....
Jak bogate było polskie Społeczeństwo za czasów Komuny świadczą wielkie plebanie , które obecnie świecą pustkami i zaczynają walić się z uwagi na brak kosztownych remontów ! Komu były potrzebne były takie gmachy ? Kto i po co takie coś projektował, budował ! Za Komuny kler miał się b. dobrze mimo krążącej obecnie opinii ! Miasto w zamian tego obiektu winno wybudować domek do 100 mkw. jako plebanię , prostą , bez przepychu , zgodną z naukami KATOLICKIEGO KOŚCIOŁA / SKROMNOŚĆ !!
Chyba wierzysz w garbate aniołki, że miasto w zamian COŚ wybuduje, następna plebania będzie raczej inwestycją parafii,czyt. finansowaną z datków wiernych,jak w przypadku opisywanej,powstanie z datków parafian, z ich pracy nakładczej.Być może , że lokalni przedsiębiorcy, zakłady pracy,wspomogą, w sprzęcie, materiałach budowlanych,itp.Na miasto raczej bym nie liczył, obym się - mylił.
Nie tylko kler mial się dobrze i to nie dzięki państwu a wiernym ludziom kościoła. Plebanie z większym metrażem były wówczas potrzebne gdyż komuniści podobnie jak teraz ich pomiot nie chcieli aby religia miała dostęp powszechny. To prawda że mieszkańcy włożyli duży wkład pieniężny w budowę tej plebani i bez względu na to co się z nią stanie po decyzji Biskupa uszanują to wiedząc że budynek nadal będzie służył mieszkańcom. Przecież o to w tym wszystkim chodzi lecz najważniejsze jest aby nikt z samorządowców nie próbował na tym ugrać swojego poparcia politycznego. Nie powinno do tego dochodzić szczególnie przez osoby które będąc u władzy nie wydały Komunikatu oburzenia będącego sprzeciwem w stosunku do organizatorów marszu posługującego się niepełnoletnimi dziećmi które z wulgarnymi okrzykami wystapili także przeciw naszemu Złotowskiemu Kościołowi. Takie osoby nie powinny brać udział w podejmowaniu dyskusji o losie plebani. Miejsce wiadomych choć cichych wrogów Kościoła powinno być poza nim. Ci którzy niszczą życie rodzin czy ludzi starszych czyniąc je nie do zniesienia na lata, nigdy nie powinny decydować o czyimś losie.
Trzeba wziąć przykład z Głomska,z Arki Noego.Ten sam pan może po kupnie budynku,zaadoptować na Całodobowy Dom Opieki. Ten Dzienny Dom Opieki to jest przedszkole dla 90-latków,których rodzina rano musi przywieść i o 16 zabrac do domu a w weekendy nieczynne.Posiedzą obiad zjedzą i tyle.
Moim zadaniem w tym budynku to Kuria bydgoska razem z Caritasem powinni otworzyć i utrzymywać DPS. Nową plebanię niech pomoże postawić również Kuria gdyż ta instytucja jest bardzo bogata - dysponują setkami hektarów gruntów ornych... ale i nie tylko.
Racja Jurek, miasto niech się zajmie budowa mieszkań komunalnych. Bardzo cieszy decyzja większości radnych która oddaliła propozycje Burmistrza o podniesieniu podatków. Może wreszcie Rada miasta będzie decydowała o tym co dla mieszkańców jest ważniejsze, wizja i telewizja czy rozwiązanie problemu choćby infrastruktury drogowej o którą monitował radny Krzysztof Kulasek.
Super !!!!!!!!!!!!
Dom pomocy społecznej w Złotowie jest bardzo potrzebny, bardzo. Tym powinniście zająć się w pierwszej kolejności. Z całym szacunkiem Panie Burmistrzu, ale powiedział Pan, że taka instytucja pod egidą szpitala byłaby "lepsza, bardziej wiarygodna ". W mojej ocenie jest to wypowiedź absurdalna. Proszę się zapoznać z ustawą o pomocy społecznej
W Złotowie dzienny dom pomocy społecznej już jest. Złotòw potrzebuje domu pomocy społecznej