Reklama

Podstawówka po nowemu

15/02/2017 07:00
Radni podjęli uchwałę dotyczącą projektu organizacji roku szkolnego po wprowadzeniu reformy oświaty. Nie wszyscy byli jednak zgodni co do przyjętych założeń

Decyzją radnych w Krajence powstanie ośmioklasowa szkoła z oddziałami gimnazjalnymi. Taki stan rzeczy utrzymany będzie do 2019 roku, czyli do momentu zakończenia nauki obecnych gimnazjalistów z klas pierwszych. Wtedy to gimnazja mają zniknąć ostatecznie z oświatowej mapy Polski. Po burzliwych dyskusjach, które w gminie toczyły się na początku 2016 roku, decyzja może trochę szokować, niemniej jednak takie rozwiązanie pozwoli spać spokojnie najbardziej zagrożonym – nauczycielom gimnazjum.

Z mocy prawa staną się oni nauczycielami szkoły podstawowej. To oznacza, że nie są zdani na wygaszenie gimnazjum i tym samym ewentualne pozostanie bez zatrudnienia

Reklama

– mówił burmistrz Stefan Kitela podczas omawiania uchwały dotyczącej nowej reformy oświatowy na styczniowym posiedzeniu komisji społecznej Rady Miejskiej Krajenki.

Jeden z trzech

Według ustawy wprowadzającej zmiany w reformie oświaty gminy miały do wyboru trzy sposoby na rozwiązanie kwestii związanych z gimnazjum na swoim trenie. Jeden z nich to ich wygaszenie, poprzez zakończenie w starym trybie nauczania obecnych pierwszych i drugich klas. Drugi to przekształcenie gimnazjum w szkołę podstawową lub średnią. I trzeci, wybrany w Krajence, który będzie funkcjonował od 1 września – utworzenie ośmioklasowej szkoły podstawowej z oddziałami gimnazjum. Wybór tej opcji podyktowany był, jak zapewniał burmistrz, przede wszystkim konsultacjami prowadzonymi z dyrekcją szkoły podstawowej i gimnazjum. Ponadto szala na korzyść tego rozwiązania przechyliła się po otrzymaniu pisma podpisanego przez dyrektorów szkół i dodatkowo zespołu ekonomiczno–administracyjnego, obecnego Centrum Usług Wspólnych. W treści nadawcy podają propozycje dotyczące organizacji nauczania w okresie przejściowym w mieście Krajenka. I tak, biorąc pod uwagę obecność Warsztatów Terapii Zajęciowej w budynku przy ul. Bydgoskiej, autorzy listy proponują, aby zajęcia klas I – III odbywały się w obecnej siedzibie, natomiast klasa IV–VIII (w pierwszym roku VII klasa) w placówce przy ul. St. Polańskiego 3. Rozwiązanie takie nie wyklucza prowadzenia szkoły średniej w tym miejscu. Dyrektorzy zaznaczają, że w przypadku dużej liczby przedszkolaków możliwe będzie wygospodarowanie dodatkowych sal w podstawówce, tym samym więcej dzieci z gminy będzie mogło skorzystać z tego rodzaju opieki.

Reklama

„Proponowane zmiany zagospodarują w całości budynki szkolne w mieście Krajenka i rozwiążą nauczanie młodzieży szkolnej na jedną zmianę, tj. do godz. 14.30, co w przyszłości nie zakłóci dowozu uczniów do szkoły podstawowej z obwodu szkolnego”

– czytamy w liście do burmistrza gminy Krajenka. Z takim rozwiązaniem zgodziła się również Rada Rodziców Szkoły Podstawowej, jej stanowisko w tej sprawie potwierdził na styczniowej sesji Rady Miejskiej Krajenki radny Arkadiusz Król.

My bardziej martwimy się o rzeczy szczegółowe. Czy będzie dożywianie, dowóz, czy będą synchronizowane lekcje? Co do pomieszczenia... Pewnie, że można upychać ludzi na siłę, jest jednak drugi budynek z doskonałą bazą dydaktyczną. Nie widzimy problemu, aby dzieci tam uczęszczały

Reklama

– zapewniał Arkadiusz Król.


To dopiero 40% artykułu. W dalszej części przeczytasz m.in.:

List – Zupełnie inne zdanie mają natomiast nauczyciele podstawówki. Głos w ich imieniu zabrał radny Karol Makarewicz. – Przed samą sesją otrzymałem pismo od pracowników szkoły. Poproszono mnie, abym...

Pierwszy dzwonek na wsi – Ośmioklasowe szkoły podstawowe od 1 września zaczną funkcjonować również w Skórce i Głubczynie. Rodzice dzieci mogą jednak...

Przegłosowane – Proponowany projekt uchwały dotyczący organizacji roku szkolnego 2017/2019 został przez radnych...

Subskrybuj i czytaj wszystkie artykuły bez ograniczeń[[pay]]


List

Zupełnie inne zdanie mają natomiast nauczyciele podstawówki. Głos w ich imieniu zabrał radny Karol Makarewicz.

Reklama

Przed samą sesją otrzymałem pismo od pracowników szkoły. Poproszono mnie, abym to przeczytał, nie mogłem odmówić: „W związku z informacjami od członków rady rodziców naszej szkoły i radnych uczestniczących w pracach w komisjach dotyczących planowanego przeniesienia części klas szkoły podstawowej, wyrażamy swój kategoryczny sprzeciw wobec takich działań. Uspokojeni decyzją burmistrza o pozostawieniu nas w dotychczasowym lokalu przy ul. Bydgoskiej 3, która to decyzja była opublikowana w prasie lokalnej, nie podejmowaliśmy żadnych działań. My jako pracownicy publicznej szkoły podstawowej nie zgadzamy się, że nasza szkoła nie spełnia warunków lokalowych. Jest ona dostosowana do potrzeb młodszych i starszych dzieci. Jest w pełni wyremontowana (…) Nie będziemy przytaczać argumentów, które już wielokrotnie zostały podejmowane, nie widzimy potrzeby podpisywania umowy z WTZ. Jednakże jej zawarcie na okres 3 lat daje nam możliwość odzyskania pomieszczeń przy stopniowym wygaszaniu klas gimnazjalnych. Uważamy, że podejmowanie tak ważnych decyzji bez ponownych konsultacji z nami jest lekceważące w stosunku do długoletnich pracowników szkoły zaangażowanych w prace na rzecz środowiska lokalnego (...)

– cytował radny Makarewicz. Burmistrz w odpowiedzi na ten list przytoczył raz jeszcze wcześniejszą odpowiedź dotyczącą organizacji nowego roku szkolnego, zaproponowaną przez dyrektorów gimnazjum i podstawówki. Stefan Kitela zaznaczył również, że rozmawiał z kierownikami placówek co do kwestii wyżywienia. Jak się okazuje, nie będzie z tym żadnych problemów – budynek gimnazjum przygotowywany jest do uruchomienia stołówki.

Reklama

Myślę, że nikt niczego nie traci. Wszyscy nauczyciela będą mieli pracę. Struktura oświatowa jest stabilna. Jeśli chodzi o pracowników obsługi, zarówno ci w jednym i drugim budynku nadal będą zatrudnieni

– zapewniał burmistrz i pytał dalej.

Panie radny (do K. Makrewicza), ja nie widziałem, jaka jest propozycja pracowników krajeńskiej placówki co do swoich kolegów i koleżanek z gimnazjum? (…) Czy pracownicy i nauczyciele gimnazjum mają iść w niebyt? Czy coś wiemy na ten temat?

Rady Markiewicz odpowiedział, że ten list to dla niego, tak jak i zgromadzonych w sali, również nowość i z tego, co się orientuje, nie było żadnych dyskusji oraz rozmów na ten temat. Burmistrz na koniec tej dyskusji nawiązał do problemu dwuzmianowości. Podkreślił, że jest to wstyd, aby dzieci zmuszone były do pobierania nauki w tym systemie. Pozostawienie szkoły podstawowej w budynku przy ul. Bydgoskiej będzie groziło właśnie takim rozwiązaniem. Przy wprowadzeniu proponowanych zmian natomiast takiej potrzeby nie będzie.

Reklama

Ja nie wiem, czym jest podyktowane takie stanowisko nauczycieli. Na dziś musimy to jednak przetrwać. To okres od 2017 do 2019 roku. Potem oczywiście możemy rozmawiać i wprowadzać inne rozwiązania. Na dzień dzisiejszy uważam, że te działania sprawiają, że nikomu nic nie ubywa, a wręcz wydaje mi się, że może być dobrze

– kończył swoje wystąpienie.

Bogdan Wójtowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Głubczynie argumentował, że jego placówka nie ustępuje w jakości kształcenia Krajence

Pierwszy dzwonek na wsi

Ośmioklasowe szkoły podstawowe od 1 września zaczną funkcjonować również w Skórce i Głubczynie. Rodzice dzieci mogą jednak zdecydować, do których placówek je posłać. Gmina nadal będzie organizować dojazdy uczniów. Podczas styczniowej sesji głos w tej sprawie zabrał Bogdan Wójtowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Głubczynie. Kierownik placówki nie zgodził się bowiem z zapisem w projekcie uchwały, w którym to od nowego roku szkolnego obwodem dla Śmiardowa Krajeńskiego i Podróżnej staje się Krajenka, a nie jak dotychczas Głubczyn (uczniowie uczęszczają tutaj do klas 4–6, klasy 1–3 funkcjonują i nadal będą w miejscu zamieszkania dzieci). W wyniku wystąpienia dyrektora radni przystąpili do głosowania nad tą zmianą. Większością głosów propozycja dotycząca nowego obwodu dla Podróżnej i Śmiardowa została odrzucona.

Reklama

Przegłosowane

Proponowany projekt uchwały dotyczący organizacji roku szkolnego 2017/2019 został przez radnych przyjęty. Uchwałę podjętą przez rajców musi zaopiniować jeszcze kurator, jego decyzja będzie wiążąca. Ponadto dokument przedstawiony zostanie związkom zawodnym, ich opinia jednak nie będzie miała już takiej mocy sprawczej jak opinia kuratora.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Matka - niezalogowany 2017-02-19 21:31:29

    To wymysł PiSu, burmistrz już rok temu chciał nas na to przygotować. I mu się dostało za nic w imię nauczycielskiej walki o stołki i za pomocą zmanipulowanych rodziców. Co to jest za kadra, która knuje na swojego dyrektora... Pani dyrektor ma honor, to co niektórzy nauczyciele honoru nie mają ściemniając i manipulując rodzicami. A wiadomo zapatrzony rodzic nauczycielce ukochanej uwierzy. Zmiana idzie dobra, dla dobra naszych dzieci młodsi będą w jednym budynku, rozbudują szatnię, będzie miejsce dla przedszkolaków. Starszaki w dużej szkole z super sportowym zaplaczem, poważnymi salami. I najważniejsze - z kadrą, która uczyła starsze dzieci trudniejszego materiału, także nauczycieli ze szkoły sredniej. Same korzyści.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do krajanki i mamy - niezalogowany 2017-02-19 20:19:05

    Dzięki, wiemy o co chodzi, o SWOICH, o swoje. Pani Dyrektor, Panie Burmistrzu, proszę mieć na celowniku tylko i wyłącznie dobro NASZYCH DZIECI.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rodzic pełen troski - niezalogowany 2017-02-19 20:18:09

    Dzięki, wiemy o co chodzi, o SWOICH, o swoje. Pani Dyrektor, Panie Burmistrzu, proszę mieć na celowniku tylko i wyłącznie dobro NASZYCH DZIECI.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości