W klasie, ale jakże odmienionej, recytowali starsi i młodsi
12 lutego w I Liceum Ogólnokształcącym powiało poezją. W nastrojowo udekorowanej klasie, wśród białych obrusów, róż i świec zebranym gościom zaprezentowali się młodzi i troszkę starsi artyści, którym w duszy gra. Jako pierwsza wystąpiła Sandra Tessmer z tekstem własnego autorstwa pt. ""Nie musisz być człowiekiem sukcesu"". Po niej kolejno prezentowali się: Lena Białkowska z wierszem ""Nikt tylko ty"" Charlesa Bukowskiego, Julia Baczkowska, księgowa szkoły, która przedstawiła wiersz ""Ręce"" autorstwa Marii Zientary-Malewskiej. Aleksandra Kłosowska była kolejną osobą prezentującą się tego wieczoru, przedstawiając fragment książki Joanny Chmielewskiej pt. ""Jak wytrzymać ze współczesną kobietą"". Po niej wiersz Ludwika Jerzego Kerna pt. ""Wojna płci"" zaprezentował Bartosz Michałek, wzbudzając uśmiechy na twarzach widzów.
Drugie wejście na scenę Aleksandra Kłosowska uświetniła swoim wierszem pt. ""Anioł"". Miłym przerywnikiem wieczoru poetyckiego były dwie piosenki zaśpiewane przez Cyrylę Majdę: ""Mówiłam żartem"" (słowa: Agnieszka Osiecka, muzyka: Jarosław Abramow oraz "Bombonierka" słowa: Grzegorz Turnau, muzyka: Aleksander Brzeziński). Kolejną osobą dzielącą się swoim kunsztem recytatorskim była Anastazja Sypniewska, mówiąc wiersz Michela Quoista pt. ""Czas"". Wojciech Jarka opowiedział historię ""Popołudnie"" Jonasza Kofty, Klaudia Sypniewska zaprezentowała ""Testament"" Gabriela Garcia Marqueza, a Joanna Barabasz wiersz ""Wędrówka"" Danuty Wawiłow. Również Andrzej Motak, reżyser szkolnego teatru ""Matysarek"" miał okazję wcielić się w rolę aktora. Przedstawił wiersz Andrzeja Bursy pt. ""Sobota"". Jako ostatni wystąpił poeta złotowski Jerzy Cybulski z wierszem bez tytułu. Czwartkowe spotkanie nie miało wyłaniać najlepszego wiersza ani recytatora, ale dać możliwość pokazania się i wyrażenia swoich myśli. Artyści mieli zaprezentować swój ulubiony utwór. Dzięki temu wieczór miał wyjątkowy klimat.
W rolę konferansjera wcieliła się Patrycja Tomke. Uczestnicy i widzowie wychodzili z wieczorku poetyckiego w iście lirycznych nastrojach, z nadzieją kolejnego spotkania w przyszłym roku. W. Jarka
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze