W sobotę 18 lipca o godzinie 9:00 odbędzie się akcja rowerowa zainicjowana przez miłośników kolarstwa z pomocą dla Marysi i Jasia Steffen
Inicjatorem akcji są miłośnicy kolarstwa Krzysztof Kudyba i Marcin Betscher.

18 lipca 2020 r. w Złotowie odbędzie się akcja mająca na celu wsparcie leczenia Marysi i Jasia Steffen ze Złotowa. Do udziału zapraszamy wszystkich rowerzystów. Celem jest przejechanie przez uczestników możliwie jak najdłuższego dystansu - maksymalnie aż 650 km z okazji 650-lecia Złotowa! Do jazdy można włączyć się na dowolnie określony przez zawodnika czas czy dystans, wedle możliwości każdego z uczestników. Trasę, w którą wyruszą miłośnicy rowerów i kolarstwa, wytyczono na liczącej około 35 km pętli: Złotów-Krajenka-Bartoszkowo-Piecewo-Górzna-Nowy Dwór-Złotów. Start odbędzie się spod siedziby Urzędu Gminy w Złotowie przy ul. Leśnej 7 w sobotę rano. Zakończenie przewidziane jest w niedzielę około południa. Podczas akcji będą zbierane pieniądze przez wolontariuszy Fundacji Złotowianka. Wspomóc Marysię i Jasia możecie także wpłacając pieniądze na konto.
Fundacja Złotowianka, SBL Zakrzewo, o/Złotów, 25 8944 0003 0002 7430 2000 0010
w tytule: Darowizna dla Marysi i Jasia Steffen S/86
(dla operacji zagranicznych SWIFT CODE GBWCPLPP)
Historia choroby Marysi i Jasia

Niestety los drugi raz kładzie nam kłody pod nogi. Kilka lat temu informowaliśmy Was, że Marysia nie widzi na jedno oczko (hipoplazja). Na dzisiaj nie ma możliwości przywrócenia jej widzenia w tym oczku, ale w przyszłości, kto wie, medycyna postępuje. Dlatego zbierane pieniądze być może pozwolą na dokonanie czegoś, co dzisiaj byłoby tak naprawdę cudem. Z tego też powodu przy porodzie Jasia, ponad dwa lata temu, pobraliśmy komórki macierzyste, które w przyszłości być może pomogą w przywróceniu widzenia w oczku Marysi.
Niestety Jasiu również ma zdrowotne, poważne problemy. Od kilku miesięcy ma zdiagnozowaną idiopatyczną skoliozę wczesnodziecięcą. Skrzywienie kręgosłupa oceniono na ponad 30 stopni. Ponieważ wystąpiło u niego w tak młodym wieku, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że skrzywienie będzie postępować. Od kilku miesięcy konsultujemy się z kolejnymi lekarzami, dzięki czemu chcemy wybrać najlepszy i możliwie najmniej uciążliwy sposób leczenia. Jedno jest pewne – czeka nas wiele lat pracy nad kręgosłupem Jasia: noszenie gorsetów, rehabilitacja, mamy nadzieję, że uda się uniknąć operacji. To wszystko będzie kosztować wiele czasu i niestety pieniędzy.
Dlatego dzisiaj zwracamy się do Was z podwójną prośbą o finansowe wsparcie Marysi i Jasia.
Więcej informacji o tej inicjatywie znajdziecie w bieżącym wydaniu Aktualności Lokalnych
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
My nie pojedziemy, ale pieniążki już wpłacamy. Dlaczego? Bo znamy Elę i Piotra - wspaniali rodzice i dobrzy ludzie. Takim warto pomagać! A dzieci mają cudowne i da Bóg będą zdrowe!
Pomagajmy!Ja POMOGĘ!-to są takie WSPANIAŁE dzieciaczki,że nie można zostawić je ani rodziców bez pomocy!
O której godzinie start
Wszystko jasne, nie zauważyłem start 9,00
My nie pojedziemy, ale pieniążki już wpłacamy. Dlaczego? Bo znamy Elę i Piotra - wspaniali rodzice i dobrzy ludzie. Takim warto pomagać! A dzieci mają cudowne i da Bóg będą zdrowe!
Pomagajmy!Ja POMOGĘ!-to są takie WSPANIAŁE dzieciaczki,że nie można zostawić je ani rodziców bez pomocy!
O której godzinie start