Reklama

Póki co nie ma pieniędzy na tereny zielone w mieście

22/08/2017 07:00
Samorząd miał przeznaczyć ponad 4,8 mln złotych na modernizację ośmiu obszarów zielonych w mieście. Na razie nie dostał jednak oczekiwanego dofinansowania. Przygotowanie zadania kosztowało miasto blisko 117 tys. zł

Pisaliśmy szerzej o tej inicjatywie kilka miesięcy temu. Różne są zakresy zaplanowanych prac, od porządkowania pod kątem bioróżnorodności po budowę ścieżek, pomostów i mostku, które pozwolą połączyć wybrane strefy. Tak miałoby być m.in. w przypadku terenów przy jeziorze Baba i obszaru przy Górze Żydowskiej. Przy Mokrej miałby powstać park. Przewidziany tutaj do rewitalizacji obszar obejmuje niemal cały teren między wspomnianą ulicą, a rzeką. Na Głomi zbudowany miałby być mostek prowadzący do Góry Żydowskiej. Na jej obszarze zaplanowano wyeksponowanie rosnących drzew, m. in. wiekowych dębów. Trzecią z lokalizacji jest Jezioro Zaleskie, gdzie przewidziano zwiększenie bioróżnorodności i uporządkowanie terenu wzdłuż brzegów jeziora, od plaży przy ulicy Jeziornej, do plaży przy Zaciszu, a konkretnie do wysokości starej strzelnicy.

Najmniej i najwięcej

Kolejnym wybranym miejscem jest park przy starostwie, gdzie przewidziano uatrakcyjnienie zieleni parkowej oraz powstanie scenicznego podestu pełniącego rolę muszli koncertowej. Z kolei w miejscu dawnego cmentarza ewangelickiego miałby powstać park obejmujący obszar całej nekropolii, a także tereny wokół cmentarza wojennego, włącznie z uporządkowaniem obszaru za cmentarzem, w kierunku promenady. Modernizacja ma także dotyczyć otoczenia Jeziora Burmistrzowskiego. Uporządkowane mają być wszystkie brzegi jeziora, w szczególności w miejscu, gdzie jest mostek i przejście na ulicę Chojnicką. Najkosztowniejszą inwestycją miałyby być prace na terenie rekreacyjno–wypoczynkowym przy ulicy Promykowej, położonym między osiedlowymi domami a przedszkolem i szkołą. Natomiast najmniejszy zakres prac przewidziano w przypadku Jeziora Miejskiego, a konkretnie pasów zieleni wzdłuż promenady, od parkingu położonego naprzeciwko przepompowni ścieków, do wysokości początku zabudowy ulicy Staszica.
Gdyby miastu udało się pozyskać zewnętrzne pieniądze, pierwsze inwestycje miały ruszyć jeszcze w tym roku, a kolejne w następnych dwóch latach. Na 2017 rok planowano pierwotnie prace na terenach przy promenadzie i cmentarzu ewangelickim. W budżecie projektu w tym roku na inwestycje zapisano ponad milion złotych, w 2018 roku ponad 1,6 mln zł, a w 2019 roku ponad 2 mln zł. Miasto aplikowało o dofinansowanie tej kompleksowej inwestycji do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020, gdzie dofinansowanie mogło sięgać 85% wartości projektu. Od kilku tygodni wiadomo już jednak, że Złotów nie zakwalifikował się na to dofinansowanie.

Reklama

Nie trafi na półkę

Wniosek był oceniony pozytywnie, jednak nie zmieścił się w puli pieniędzy przeznaczonych na konkurs i to dotyczyło wielu samorządów. Dlatego w tej sprawie były składane apelacje samorządów, aby zwiększyć alokację środków

– mówi burmistrz. Adam Pulit dodaje, że apele samorządów poskutkowały i być może jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie kolejny nabór wniosków na dodatkową pulę pieniędzy. Nie zmienia to faktu, że w tym roku żadna z ośmiu złotowskich inwestycji nie będzie wykonana.

Być może w przyszłym roku damy radę zrealizować jeden lub dwa z tych projektów

Reklama

– szacuje burmistrz. Zapewnia, że w poszukiwaniu pieniędzy miasto nie będzie ograniczać się tylko do jednego programu.

Przed kilkoma miesiącami Adam Pulit wysoko oceniał szanse na zdobycie pieniędzy. Jak na sprawę patrzy dzisiaj?

Poświęciliśmy na to przedsięwzięcie konkretne pieniądze i to nie może wylądować na półce. Bezwzględnie musimy to zrealizować, będziemy szukać zewnętrznych pieniędzy. Jeśli nie z tego kompleksowego projektu, być może pojawi się inny, mniejszy, w ramach którego będzie można zrobić choćby jedną z wybranych części

Reklama

– deklaruje, podkreślając, że bez kosztownego przygotowania inwestycji aplikowanie o środki zewnętrzne w jakimkolwiek programie jest niemożliwe i miasto musi ponosić takie wydatki z własnego budżetu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Uff - niezalogowany 2017-08-28 23:12:27

    Ostatnia sesja to smutny popis włodarza:-) - niesamowite: na co P. Pulit ma wpływ????? Przedszkole w byłej "trójce" otwarte będzie po czasie, winni są, tylko nie burmistrz:-D, poza tym proszę, aby obecny włodarz był przygotowany merytorycznie do sesji!!!, nie tylko posiłkował się podpowiadacz/ami:-). "Zlotowska Promenada" i jej obrzeża (zieleń) od tygodnia doprowadzana jest do ładu:-). P. Pulit za co Pan czuje się odpowiedzialny????? Pana pensja jest z naszych podatków.Może czas:-D :-D zdać sobie z tego sprawę, albo lepiej nie, świadectwo Panu wystawią wyborcy i zapanuje wyczekiwana normalność.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kabareciarz - niezalogowany 2017-08-24 10:23:18

    Już za parę chwil za chwil parę skończy wreszcie się ten kabaret. Byle do wyborów :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czesiek - niezalogowany 2017-08-23 17:58:45

    Odpowiem ci, żeś nawet nie baranek, a baran. Lać ciebie i patrzeć, czy równo puchnie. No, nie pojmuje wpisu nieuk ! Sens twojego bzdurzenia można porównać do entuzjastycznej oceny nowo oddanej do użytku ulicy, gdzie asfalt odchodzi płatami. Ty usprawiedliwiasz fuszerkę radząc innym: Nie narzekajcie, jedźcie ostrożnie, powolutku. Jest dobrze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości