Reklama

Pole, pole, łyse pole - czyli jak gmina porządkuje kwestię osadnictwa

15/02/2018 18:00
Choć niektórzy na swoich polach widzieliby chętnie całe osiedla, to w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wprowadzono pewne ograniczenia w tym zakresie

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu .


Bracia Golcowie na ściernisku planowali wybudować San Francisco. Zdaje się, że podobne zapędy mają co niektórzy właściciele ziemi w gminie Złotów. Obserwując licznie powstające nowe domy, szczególnie w podzłotowskich miejscowościach, liczą, że im także uda się sprzedać jak najwięcej działek pod domy. 

Rozpoczęcie procedury zmiany czy też tworzenia nowego planu powoduje, że wszyscy na hurra się rzucają i każdy na swoim polu, obojętnie ile hektarów, widzi osiedle mieszkaniowe

– mówił wójt Piotr Lach, wyjaśniając radnym podstawowe założenia wprowadzone w miejscowych planach dla miejscowości: Nowa Święta, Skic, Kleszczyna, Święta, Wąsosz, Zalesie, Międzybłocie, Stawnica, Płosków, Górzna, Radawnica i Krzywa Wieś.

Reklama

Ze strony urzędu gminy w prace nad zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zaangażowany był Marcin Ziółkowski

Przeciwdziałać rozproszonej zabudowie

W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określa się przeznaczenie, warunki zagospodarowania i zabudowy terenu, a także rozmieszczenie inwestycji celu publicznego. Na obszarach nie objętych planem gmina ma bardzo ograniczone możliwości wpływu na to, co właściciel wybuduje na konkretnej działce, a wójt nie raz zwracał uwagę, że ludzie potrafią się budować w najdziwniejszych miejscach, sprawiając tym samym sobie i gminie problemy, np. z drogą dojazdową czy doprowadzeniem mediów. Z jednej więc strony zmiany uchwalone przez radnych na ostatniej sesji miały na celu przeciwdziałanie rozproszeniu zabudowy, z drugiej natomiast wyjść naprzeciwko, chociaż częściowo, oczekiwaniom niektórych mieszkańców chcących wykorzystać swoje działki pod zabudowę. W jakim kierunku i w oparciu o jakie zasady przeprowadzono zmiany, tłumaczył radnym na konkretnych przykładach Marcin Ziółkowski. Tak np. w Zalesiu jeden z wnioskodawców chciał, aby w planie uwzględnić mu aż 40 działek budowlanych, ale zgodzono się na przeznaczenie pod zabudowę tylko tych znajdujących się najbliżej istniejącej drogi.

Reklama

Całą intencją tego planu było nie to, żeby tworzyć duże osiedla, gdzie trzeba doprowadzić media i wykupić drogi, tylko robimy działki tam, gdzie są drogi publiczne i w sąsiedztwie media

– wyjaśniał urzędnik. Podobną decyzję podjęto odnośnie pewnej lokalizacji w Dzierzążenku.

Jeśli będzie taka potrzeba i rozwój tego obszaru będzie na tyle silny, to planujemy następne etapy zmiany planu, ale róbmy to po kolei

– mówił dalej M. Ziółkowski. Być może dzięki tym postanowieniom uda się chociaż częściowo ograniczyć ogromną nadpodaż działek budowlanych w gminie Złotów i w jakiś sposób ukierunkować nowe osadnictwo.

Reklama

Szacuje się, że tereny przeznaczone w studium pod rozwój budownictwa mieszkaniowego w gminie Złotów, które przeznaczono w nim pod zabudowę, pozwoliłyby na zasiedlenie gminy przez około 40 tys. mieszkańców (obecna liczba ludności gminy wynosi ok 9,5 tys. mieszkańców). Ceny działek kształtują się od 30 do 70, a nawet 100 zł za metr kwadratowy. Przeważnie im bliżej Złotowa tym drożej.


Kto zapłaci opłatę planistyczną?

Przy okazji uchwalania zmian w planie radni pochylili się także nad opłatą planistyczną, której obowiązek zapłaty powstaje, jeżeli wskutek uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wzrosła wartość objętej nim działki, a właściciel sprzedaje tę nieruchomość lub jej część w przeciągu 5 lat. Gmina może ustalić jej wysokość od 1 do 30% wysokości wzrostu wartości działki. Jak podaje Marcin Ziółkowski, dotąd była to, podobnie jak w wielu innych gminach, maksymalna wartość. Wójt Piotr Lach zwrócił jednak uwagę, że w praktyce wynajduje się różne sposoby na ominięcie tego obowiązku i do tej pory taką opłatę na rzecz gminy uiściła tylko jedna osoba, zastępca wójta Ryszard Wiński.

Jest zapis, a dochodów z tego nie ma żadnych. Być może należałoby podjąć niższą stawkę, żeby ludziom nie opłacało się kombinować

Reklama

– zachęcał więc Piotr Lach. Na przykład podawał, iż wartość działki potrafi wzrosnąć nawet z 30 do 300 tys. zł. W takim przypadku 30% z przyrostu wartości o 270 tys. zł, to 81 tys. zł, więc trudno się dziwić, że każdy stara się uniknąć tak dużego uszczerbku w swoim majątku. Wobec tego w dyskusji padały nawet propozycje, aby obniżyć stawkę do 5%, choć Jacek Januszewski zauważył, że przy takich kwotach to i tak całkiem sporo. Nie wszyscy radni myśleli jednak w ten sam sposób i ostatecznie wprawdzie obniżono wysokość opłaty, ale do 10%.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    prosty człek - niezalogowany 2018-02-16 11:11:44

    jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę... gmina musi zaplanować wszystko tak żeby nachapać się jak najwięcej pieniędzy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2018-02-16 08:28:56

    Komunistów już dość było co mówili kiedy jeść i co robić. Jak jesteś właścicielem działki to powinieneś robić na niej co ci się podoba. Narzucanie przez urzędy beznadziejnych warunków które są niesprawiedliwe i niedopracowane . Taki bałagan z tego teraz mamy. Wciskają w mieście ogromne zabudowy a na polach człowiek ma durne linie zabudowy o brak np. możliwości budowy podpiwniczenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wr - niezalogowany 2018-02-16 01:02:23

    Oczywiście że zabudowa jest nadmierne rozproszona. Każdy stawia gdzie chce i jak chce. No i mamy przy jednej ulicy domy z różnych bajek bez ładu i składu. Za przeproszeniem nasljrane gdzie popadnie. Po raz kolejny wspomnę o ulicy mokrej... Nie daj Boże straż do pożaru... Nie wjedzie większy wóz. Kto wydaje zgodę na takie rzeczy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości