Członek Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” ma 20 tys. zł długu i blisko sześćdziesięciometrowe mieszkanie, którego nie jest w stanie utrzymać. O radę prosi prezesa. Ten szacuje lokal, robi zdjęcia i w ciągu kilku dni pomaga mężczyźnie wyjść z kłopotów.
Pan znalazł kupców, sprzedał swoje trzypokojowe mieszkanie, kupił kawalerkę i zostało mu jeszcze kilkadziesiąt tysięcy złotych
– Wojciech Buczek wspomina sytuację sprzed kilku miesięcy. Wtedy też wpadł na pomysł, by w podobny sposób pomagać innym mieszkańcom spółdzielni
Widzę na co dzień, że ludzie często nie wiedzą, jak załatwić sprawy związane ze sprzedażą czy kupnem mieszkania. Zwłaszcza w procesie windykacji
– pośrednik nieruchomości przypomina, że na licytacji mieszkaniec zawsze traci. Pierwsza licytacja odbywa się za 75% wartości mieszkania, druga za 60%, a czasem wystarczy „zamienić” się mieszkaniem z innym spółdzielcą. Dlatego w „Piaście” powstanie komórka, która skupiać będzie oferty mieszkańców w temacie: kupię, sprzedam, zamienię.
Zanim to nastąpi rady zasięgać można u Wojciecha Buczka. Przyjmuje on spółdzielców w swoim biurze codziennie w godzinach od 7 do 15, a w każdy ostatni czwartek miesiąca od 17 do 18. Porady te są realizacją obietnicy, jaką prezes złożył mieszkańcom podczas tegorocznych zebrań gospodarczych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślę,że ten pomysł wyszedł z Urzędu Miasta a nie od Prezesa S.M.
A co burmistrzowa tam robi?
A jak dowiedza sie o tym Ludzie,którzy nie maja internetu i nie czytaja gazet ? Czy Spółdzielnia wysyła do takich osób ,pisma ?
TAK powinien postępować sąd a nie od razu sprzedawać mieszkanie czy dom na wniosek komorników !! Ludzie dorabiają się swojego dobytku latami a sądy sprzedają za bezcen a domy , mieszkania są wiele więcej wart !!! Prawo pozwala okradać swoich obywateli !! Sąd może znaleźć inne wyjście z takiej sytuacji np. pozwolić zadłużonemu aby sam sprzedał swój dom czy mieszkanie i żeby nie stracił 25 % na licytacji komorniczej i 15 % co bierze komornik !!!! Np. dom jest wart 300 tys.złotych , sprzedany zostaje za 225 tys. złotych , prowizja komornika 15% ok. 40 tys.złotych a długu było np. 100 tys.złotych. Ile państwo okradło swojego obywatela ??!! Państwo okradło swojego obywatela na 135 tys. złotych !!!!! Sytuacje w życiu każdego człowieka są inne , nie należy od razu człowieka zniszczyć , można mu pomóc z tej sytuacji wyjść....... Popieram w działaniach tego Prezesa Spółdzielni
Myślę,że ten pomysł wyszedł z Urzędu Miasta a nie od Prezesa S.M.
A co burmistrzowa tam robi?
A jak dowiedza sie o tym Ludzie,którzy nie maja internetu i nie czytaja gazet ? Czy Spółdzielnia wysyła do takich osób ,pisma ?