Reklama

Ponad 290 tys. zł

22/10/2012 00:00
Kwotę tego rzędu wszystkie gminy powiatu złotowskiego przeznaczyły w tym roku na nagrody dla nauczycieli. Starostwo powiatowe wydatkowało na ten cel blisko 30 tys. zł

Najgłębiej do kieszeni sięgnęli samorządowcy gminy Złotów – na nagrody przyznawane przez wójta oraz te, które przydzielają dyrektorzy szkół, łącznie zabezpieczono w budżecie ponad 85 tys. zł. W drugiej kolejności najbardziej eksploatowana jest kasa jastrowskiego samorządu, z której wyjęto ok. 56 tys. zł, w trzeciej – gminy Krajenka, która wydatkowała blisko 48 tys. zł. W gminie Lipka na nagrody dyrektorów spożytkowano ponad 30 tys. zł, na nagrody wójta – nieco ponad 10 tys. zł, co w sumie daje prawie 41 tys. zł. Ponad 26 tys. zł – tyle nagrody, o których mowa, kosztują gminę Zakrzewo, ponad 22 tys. zł przeznaczyła na nie miasto gmina Złotów. Najmniej, ponad 13 tys. zł, nagrody kosztowały samorząd z Tarnówki. Nauczyciele i dyrektorzy pracujący na terenie gminy Okonek, jak pisaliśmy już na naszych łamach, póki co pieniędzy nie otrzymają. Nie pozostaje im nic innego jak tylko czekać, aż poprawi się kondycja samorządu. W gminie Łobżenica na nagrody przyznawane przez wójta przeznaczono prawie 18 tys. zł. Najniższa z nich uplasowała się na poziomie 700 zł, najwyższa – 2200 zł. Obie granice są zdecydowanie wyższe niż te ustalone przez szefów gmin Krajenka i Złotów. W pierwszym przypadku wynoszą one 400 zł i 1600 zł, w drugim – 600 zł i 1500 zł. 750 zł to dolna stawka nagród przyznawanych przez burmistrza Jastrowia, górna wynosi 1000 zł. Przekrój wyższych stawek otwiera gmina Zakrzewo, gdzie decyzją wójta wysokość przyznawanych przez niego nagród zawiera się pomiędzy 1200 a 2100 zł. Podobny pułap dotyczy miasta Złotów – tu nagrody burmistrza kształtują się w granicach 1400 – 2000 zł. Decyzją wójta Tarnówki nagrody plasują się na poziomie 1700 – 2500 zł.
[[reklama]]
Jeśli chodzi o Starostwo Powiatowe w Złotowie – na nagrody, które zarząd powiatu przyznał dyrektorom szkół ponadgimnazjalnych oraz powiatowych placówek, a także na te, które starosta przydzielił wskazanym przez dyrektorów szkół i zaopiniowanym przez radę pedagogiczną nauczycielom, wydano blisko 30 tys. zł. Ich wysokość uplasowała się w granicach 900 zł najniższa i 2000 zł najwyższa.

Jesteśmy na „tak”

By dowiedzieć się, jakie jest zdanie mieszkańców naszego powiatu na temat zasadności przyznawania nauczycielom i dyrektorom wspomnianych nagród, z kamerą udaliśmy się na ulice Złotowa. Cóż się okazało? Wyłączając jedną wypowiedź wszystkie inne, których mieliśmy okazję wysłuchać, okazały się pozytywne. - Myślę, że nauczyciele rzeczywiście zapracowali na swoje nagrody – powiedziała nam pierwsza z zapytanych pań, dodając, że z uwagi na to jak trudna jest dzisiaj młodzież sama nie podjęłaby się zadania jej kształcenia. Podobny pogląd na sprawę miała kolejna z kobiet, którą spotkaliśmy w rejonie ul. Norwida. - Myślę, że to nie jest lekka praca – powiedziała, wyjaśniając, że w dzisiejszych czasach zdecydowanie trudniej niż kiedyś zapanować nad młodzieżą. - Są to pieniądze na pewno zasłużone – podsumowała. - Nagrody na pewno są w jakiś sposób uzasadnione. […] Jeśli będziemy nauczycieli nagradzać, to może edukacja wskoczy na wyższy poziom – to z kolei opinia młodego małżeństwa, którego zdaniem finansowe nagrody są w stanie zmotywować nauczycieli do lepszej, bardziej wydajnej pracy. - Jestem za nagrodami, bo nauczyciel to taki zawód, w którym człowiek musi się poświęcać. Fakt, że mają dużo urlopu - i tego im zazdroszczę, ale czego innego już nie zazdroszczę – mężczyzna, z którym rozmawialiśmy, był pewien swoich słów. Wypowiedzi w podobnym tonie było zdecydowanie więcej – społeczeństwo, a przynajmniej jego fragment reprezentowany przez przechodniów, których zapytaliśmy o zdanie, jest przychylne nagrodom dla pedagogów. Wśród zebranych przez nas opinii znalazła się tylko jedna przeciwstawna: - Nauczyciele za dużo zarabiają, za dużo mają wolnego – powiedziała jedna z kobiet, zaznaczając, że kwiatów darowanych nauczycielem chociażby z okazji zakończenia roku szkolnego nie żałuje, nie mniej jednak nagrody finansowe nie zyskują jej aprobaty.



Patrycja Koplin

Foto: www.sxc.hu


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości