Reklama

Porozumienie w sprawie eksmisji

02/07/2020 18:05

Wyprowadzenia mieszkańca domu przy alei Piasta, o którym pisaliśmy przed blisko dwoma miesiącami, a o którym mówiły w ostatnim czasie ogólnopolskie media, chcą jego sąsiedzi

Przypomnijmy, że chodzi o kłopotliwego dla pozostałych mieszkańców domu mężczyznę. Jego problemy z alkoholem, uczynienie z lokalu meliny sprawiły, że pozostali mieszkańcy budynku żyją w wiecznym strachu. Sąd wydał wyrok o eksmisji z mieszkania należącego do zasobów Miejskiego Zakładu Gospodarki Lokalami w Złotowie, ale wyprowadzenia stąd mężczyzny przez wiele miesięcy nie udało się przeprowadzić. Samotny, schorowany alkoholik miał trafić do noclegowni, ale doszło do sporu, czy ten budynek można uznać za tymczasowe pomieszczenie. Komornik nie przeprowadzał eksmisji tym bardziej, że przepisy skomplikowała jeszcze sytuacja związana z koronawirusem. W ostatnich tygodniach o sprawie informowano na ogólnopolskich antenach, w programach „Alarm” TVP1 i „Państwo w państwie” Polsatu.

Nadzór prezesa sądu

Gdy pisaliśmy o tym przed blisko dwoma miesiącami, prezes Sądu Rejonowego w Złotowe Marcin Dziamski zadeklarował na naszych łamach, że obejmie sprawę osobistym nadzorem.

Reklama

– Nie dziwię się determinacji innych mieszkańców tego budynku. To zrozumiałe, że taki lokator to uciążliwość. Trudno tam normalnie mieszkać, nie mówiąc już o tym, że po prostu istnieje zagrożenie pożarowe. Natomiast czasami jest tak, że w życiowo jasnych sprawach przepisy krępują ręce. Tutaj rzeczywiście doszło do klinczu. Miałem duże wątpliwości, czy noclegownię można uznać za pomieszczenie tymczasowe, czy umieszczenie w nim tego mężczyzny będzie zgodne z przepisami – mówi prezes złotowskiego sądu.

– Po przeanalizowaniu zapisów prawa uważam, że mężczyzna może być eksmitowany do noclegowni, może być ona uznana za odpowiadające wymogom pomieszczenia tymczasowego. Na takim stoję stanowisku i z takim też pismem wystąpiłem kilka dni temu do komornika. Wskazałem, że kiedy będą spełnione wszystkie przesłanki do przeprowadzenia eksmisji, ten pan może trafić do noclegowni – prezes Dziamski podkreśla, że tym, co obecnie ogranicza taką możliwość, są jedynie obostrzenia związane z koronawirusem.

Reklama

– Kiedy zostaną uchylone, komornik może podjąć działania – prezes przyznaje, że komornik odpowiedział na jego pismo, potwierdzając, że po uchyleniu obostrzeń niezwłocznie przystąpi do przeprowadzenia eksmisji.

– Komornik podlega mojemu nadzorowi, więc myślę, że skoro tak zadeklarował, przystąpi do czynności – mówi Marcin Dziamski.
Inna kwestia jest taka, że mężczyzna wymaga leczenia z alkoholizmu. Aby mogło do niego dojść, będą musiały się tym zająć publiczne instytucje. Oby i w tym względzie nie doszło do blokady i mężczyzna mógł przejść skuteczną terapię.

Reklama

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-02 18:14:18

    Sam wpadł w alkoholizm ,niech sam z niego wyjdzie.Alkoholika nigdy nie wyleczycie.Pił,pije i pił będzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-02 19:41:10

    sprawę rozwiąże dopiero śmierć tego gościa...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-07-02 20:13:55

    To dlaczego Eksmisja? Skoro ma być leczony? Co będzie jak się z nałogu wyleczy? Gdzie się podzieje? Jest słabe ogniowo to trzeba go wywalić A może należy mu się jeszcze szansa Oby was spotkało to samo!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości