Już jakiś czas temu padł pomysł budowy nowego przedszkola w Tarnówce, bo obecne ma kilkadziesiąt lat, a poza tym jest dość ciasne jak na liczbę przyjmowanych dzieci
Koncepcja nigdy nie została wprowadzona w życie, nawet mimo faktu, że gmina nabyła niegdyś działkę w pobliżu obecnej placówki, właśnie z myślą o wykonaniu takiej inwestycji. Działka przy przedszkolu wciąż jest, ale pomysł budowy nowej placówki jest chyba coraz mniej realny. Ale potrzebie wykonania takiej inwestycji, czy przynajmniej rozbudowy obecnego budynku, wójt nie zaprzecza. Zwłaszcza że samorząd i przedszkole chcą sprostać społecznym oczekiwaniom i praktykują zasadę przyjmowania maksymalnej liczby dzieci. – Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat występowały chyba nieliczne przypadki dzieci, które nie zostały przyjęte do przedszkola – analizuje Ireneusz Baran, porównując, że budynek o niezmiennej od lat powierzchni użytkowej jeszcze nie tak dawno mieścił ponad 50 dzieci, dzisiaj uczęszcza do niego 75 maluchów. Oczywiście odbywa się to niestety kosztem samych dzieci. – Komfort ich wypoczynku jest tym samym nieco gorszy – mówi włodarz gminy, przyznając, że potrzeba budowy nowego przedszkola lub przynajmniej rozbudowy obecnego jest bezsprzeczna.
To tylko fragment artykułu Piotra Steffena z AL 20/2014, s. 23
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze