Do wypadku, w którym ucierpiała Julia doszło w końcówce maja, na prostym odcinku drogi, pomiędzy Wiktorówkiem a Kunowem.
17–letni mężczyzna kierujący audi prawdopodobnie stracił panowanie nad samochodem i uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku zderzenia kierujący oraz 22–letni pasażer siedzący z tyłu z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala w Pile. Siedząca obok kierowcy pasażerka w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Bydgoszczy
Reklama
– relacjonowała wówczas podkom. Żaneta Kowalska, oficer prasowy KPP w Pile.
Wiemy już, że te osoby przed wypadkiem przebywały nad jeziorem, gdzie spożywany był alkohol. Rano postanowiły gdzieś pojechać. Audi, które prowadził 17–latek, zostało zabrane bez wiedzy i zgody właściciela. Na tylnym siedzeniu spał 22–letni mężczyzna, który nie wiedział o zaistniałej sytuacji
– nowe informacje na temat zdarzenia na naszych łamach niedawno przedstawiał prokurator Sebastian Drewicz. Wskazał również, że kierujący przyznał się do winy, za co będzie groziła mu odpowiedzialność. Potwierdził ponadto, że najciężej ranna pasażerka nadal przebywa w szpitalu.
Wieczorem Julia pojechała ze swoim kolegą nad Jezioro Sławianowskie
– mówi Małgorzata Jasiorowska, mama dziewczyny. Kilkanaście godzin później odebrała telefon, w słuchawce którego usłyszała: „zdarzył się poważny wypadek, Julkę zabrali do szpitala”.
Zadzwonił do nas jej kolega, z którym pojechała. Powiedział nam, co się stało. Julia miała wsiąść do tego samochodu, żeby pokazać drogę do sklepu w Wiktorówku. Po uderzeniu, kiedy wyciągano ich z wraku myślano, że nie żyje. Od razu zadzwoniliśmy na policję do Piły, żeby dowiedzieć się, czy zabrano ją śmigłowcem do Poznania, czy Bydgoszczy. W szpitalu lekarka powiedziała nam, że jeśli Julia przeżyje operację to będzie cud. Przeżyła
Reklama
– mówi pani Małgorzata. Uszkodzenia żuchwy i twarzoszczęki, obrzęk mózgu, połamane żebra, przebite płuca, obojczyk złamany z przemieszczeniem, uszkodzony kręgosłup, obrażenia wielonarządowe – to część opisu dokumentacji medycznej osiemnastolatki, sporządzonej po wypadku.
Julia jest utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Jej obecny stan nie pozwala jeszcze na wykonanie wszystkich niezbędnych operacji. Po miesięcznym pobycie w szpitalu w Bydgoszczy dostaliśmy informację, że mamy ją przenieść do Wyrzyska
Reklama
– Małgorzata Jasiorowska dodaje, że wówczas rozpoczęło się poszukiwanie innej, bardziej wyspecjalizowanej w tego typu przypadkach lecznicy.
Obecnie Julia przebywa w klinice w Toruniu. Niestety wiąże się to z kosztami: 2000 zł miesięcznie, co w budżecie naszej rodziny, nawet przy wparciu gminy, za co dziękujemy, stanowi spory wydatek
– mówi mama dziewczyny. Sytuacji nie ułatwia fakt, że starszy brat Julii zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym i także wymaga opieki.
Był moment, że byliśmy bez środków do życia. Mąż, chociaż choruje, rozpoczął niedawno nową pracę, jednak od momentu wypadku trudniej wywiązywać mu się z obowiązków na rzecz pracodawcy
Reklama
– dodaje pani Małgorzata. Rodzina wierzy, że córka wróci do zdrowia.
Gdy zdiagnozowano chorobę syna, niewielu dawało mu szansę na normalne życie. Walczyliśmy z jego niepełnosprawnością, rehabilitowaliśmy i są tego efekty. Rokowania dotyczące Julii dopiero poznamy. Zbyt krótko przebywa w klinice, żeby znany był cały obraz, żeby wiedzieć, jak będzie. Wierzymy jednak, że z tego wyjdzie. Już chwyta za rękę, gdy się z nią rozmawia, otwiera powieki...
– nie kryje wzruszenia mama dziewczyny.
***
Akcję „Pomóżmy obudzić Julię” można wesprzeć, wpłacając pieniądze na numer konta Fundacji Złotowianka, której Julia jest podopieczną. Oto potrzebne dane: Spółdzielczy Bank Ludowy Zakrzewo: 25 8944 0003 0002 7430 2000 0010, w tytule przelewu należy wpisać: darowizna na rzecz: Julia Maria Jasiorowska J/84.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mysle ze 2 sytuacje mozna porównać chodzi o mlodych ludzi gdzie wszystko jeszcze przed nimi!!!
Dziecka sie nie utrzyma na lince tym bardziej pełnoletniego no ale jak zawsze lepiej komentowac innych nie kazdy popatrzy na siebie i swoja rodzinę kto chce to pomoże nic na siłę. Są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie dobroć wraca z podwójną siłą!!
na lince mam trzymac mowi sie tlumaczy nie masz dzieci nie wiesz jak to jest poprostu przeznaczenie tyle tak musialo byc co ogom rodzice mlodzi chca sie zabawic taki swiat
co ty taki madry jestes takich jak ty gupio madrych jest wielu
co cie to obchodzi jak masz to daj problem robisz i na takich sa paragrafy
co taki madry -madra jestes co by bylo gdyby nikt nie zna dnia ani godz dzis jestes jutro cie nie ma dziewczyna przezyla to cod to zle co by bylo gdyby milion pytan do gupie odp
Juleczko wracaj do zdrowia. Chce żebyś była tak wesoła jak przychodziłas do nas.Pieniążki przelałam dla ciebie.
Ale są tragedie na własne życzenie, i są przypadki nieprzewidywalne. Wykształcenie nie ma tu wiele do rzeczy, dlatego Ala wspomniała o czytaniu ze zrozumieniem.
Tu nie musisz porównywać tych dwóch sytuacji i w jednym i drugim przypadku jest tragedia i każdy chce żyć i każdemu należy pomóc czy jest wykształcony czy nie ja pomagam i ne patrzę na to kto jakie ma wykształcenie każda złotówka się przyda .Dziewczyna zasługuje na pomoc jak każdy inny w takiej sytuacji nasze państwo jak bypomagało to nikt by nie prosił o pomoc w naszym kraju jest duża znieczulica
Warto czytać ze zrozumieniem.
Można być niewykształconym i jednocześnie nie żyć według zasady "wszystko mi wolno" "jestem nietykalny" i ponad prawem.. wymagać trochę od siebie i chcieć dać sobie pomóc. Część społeczeństwa będzie stawać na głowie żeby wszystkim dogodzić a reszta będzie utrudniać wszystkim życie. Wiem co chciałaś przekazać, tylko nadmieniam że wykształcenie nie świadczy o tym jakim jesteś człowiekiem..
Czy to ten chłopak? https://www.siepomaga.pl/michalwalcz
Wspomagam młodego sportowca, który czekał na zielone światło i wjechała w niego karetka, która została potrącona przez inny samochód. Chłopak wykształcony, krótko przed planowanym ślubem. I jak tu porównać te dwie sytuacje?
Na wyklepanie tez potrzebne będą pieniądze. Taki jest świat...
Takich to do kamieniołomu wysłać by pracował na swój chleb i wodę a resztę co wypracował oddac poszkodowanej. A nie pójdzie do więzienia. I wszyscy podatnicy będą lozyc na utrzymanie gada. Wyjdzie jeszcze bardziej zepsuty niż tam wszedł. Lepiej niech jakaś pielęgniarka zrobi mu nie taki zastrzyk co trzeba i nie odejdzie z tego. świata
Leżałam na oddziale w szpitalu z tym chłopakiem, który prowadził samochód. Nie wykazywał żadnej skruchy. Pielęgniarki pytając go czy zdaje sobie sprawę, że skończy w więzieniu wzruszał tylko ramionami i odparł ,,no i co?""
popieram. Wszedzie patologia z tego powodu ale alko na połkach musi byc. Kasa misiu...
Po co wsiadala do auta skoro wiedziała że są pijani
Zdelegalizować alkohol i wprowadzić karę więzienia dla tych co go rozprowadzają, skoro to taki nadal społeczny problem i zagrożenie.
Gdzie są teraz nieodpowiedzialni rodzice ? którzy z taką obojętnością podchodzą do swoich dzieci ? Jak tak, to nikt pomocy nie chce brać, a jak się coś dzieje to wtedy zrzuta pieniędzy... powinni zapłacić poszkodowanej.
mlody bez prawka, po %% czy nie , bo nie wiem, nie pracuje majatku nie ma, ubezpieczalnia sie wypnie, jak wyplaca poszkodowanej , to jak z jelopa sciagna kase ?
Przepraszam mialo byc * jest nas wielu. Czyli ludzi dobrej woli
Co z odszkodowaniem, to z niego powinny być pokryte wszystkie koszty
Przelew zrobiony, może to niewiele, ale nie jest nas wielu. Julia wracaj do nas. Pozdrawiam
Wracaj do zdrowia Julka jesteś młoda i silna walcz.
Wracaj do zdrowia Julka jesteś młoda i silna walcz.
Śmiać mi się chce jak tu wyczytałam ,że jakaś dziewczyna leżała w szpitalu z kierowcą wypadku . Nie wiem co ci da takie wymyślanie chcesz się w jakiś sposób dowartościować ? Łżesz w żywe oczy ! Jestem tego pewna ! A co do dziewczyny niech wraca do zdrowia , szkoda tylko że jako pelnoletnia nie miała tyle rozumu żeby do auta nie wsiadać ! Ps. Auto nie było kradzione ! Właściciel samochodu musi się jakoś wybielić ,żeby nie ponosić winy ,że dał samochód nieletniemu !
Mysle ze 2 sytuacje mozna porównać chodzi o mlodych ludzi gdzie wszystko jeszcze przed nimi!!!
Dziecka sie nie utrzyma na lince tym bardziej pełnoletniego no ale jak zawsze lepiej komentowac innych nie kazdy popatrzy na siebie i swoja rodzinę kto chce to pomoże nic na siłę. Są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie dobroć wraca z podwójną siłą!!
na lince mam trzymac mowi sie tlumaczy nie masz dzieci nie wiesz jak to jest poprostu przeznaczenie tyle tak musialo byc co ogom rodzice mlodzi chca sie zabawic taki swiat