Powiat złotowski to jest tak cudowny powiat pod rządami panującego nam starosty, że stać go na to, żeby robić obwodnicę Debrzna Wsi
– zaczął wywód Tomasz Fidler.
Zarząd powiatu złotowskiego wraz z gminą Lipka i powiatem człuchowskim prowadzą działania, aby w przyszłości droga ta (jeszcze nie ma żadnej drogi) uzyskała status drogi powiatowej i stanowiła obwodnicę miasta Debrzna
– mówił 29 czerwca, podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego.
Chodzi o drogi na terenie byłego lotniska wojskowego w Debrznie Wsi. Starosta Goławski wystąpił do Agencji Mienia Wojskowego o przejęcie terenu, przez który miałaby biec droga powiatowa.
Chodzi o to, by dać możliwość rozwoju tego terenu
– stwierdził Ryszard Goławski. Zdaniem radnego Fidlera rzeczywiście chodzi o rozwój, ale konkretnych osób i firm. – W pełni potwierdzam swą pierwotną tezę, że jest to tylko i wyłącznie wzięcie na rzecz powiatu zobowiązania o skomunikowanie prywatnych gruntów na terenie dawnego lotniska w Debrznie Wsi – orzekł były wicestarosta. A do radnych zwrócił się z apelem:
Jaka obwodnica? Ludzie, bądźcie poważni i takich rzeczy nie dajcie sobie wciskać!
Radny Fidler ironicznie proponował staroście, by ten wystąpił do powiatu pilskiego, aby zasponsorował nam obwodnicę Krajenki, bo ta jest wielokrotnie bardziej zatłoczona niż Debrzno.
Ryszard Goławski przekonywał, że prywaty nie uprawia.
To, że mój syn Tomasz Goławski ma tam działkę i prowadzi tam działalność gospodarczą nie ma nic wspólnego z tym, czy to będzie droga gminna, czy powiatowa. Dla niego nie ma znaczenia, czy będzie jeździł drogą gminną, czy powiatową
– dowodził radny z Lipki.
Przebiegiem dróg, które chce przejąć starosta zainteresował się też Wiesław Fidurski. Radny próbował je odnaleźć, ale ze Starostwa Powiatowego w Złotowie dostał jedynie dokument z wytyczonymi działkami. Zaproponował więc wizję lokalną.
Jedziemy jako radni i oglądamy to, co mamy wziąć
Reklama
– uznał radny. Zdania nie zmienił po tym, gdy R. Goławski zaoferował mu mapy, na których może zobaczyć wspomniane drogi. Wycieczka ma się odbyć. Trudno powiedzieć, czy udział w niej weźmie Tomasz Fidler, który prawdopodobnie wkrótce straci mandat (rada powiatu podjęła uchwałę o jego wygaśnięciu wiosną, ale radny odwoływał się od tej decyzji), jednak zapowiedział on, że tematem tym będzie się interesować. – Panie starosto, to jest gruba sprawa i ja tak tego nie zostawię.
Sprawa rzeczywiście jest trudna. Starosta twierdzi, że jeśli powiat oraz gmina Lipka nie przejmą dróg przebiegających przez byłe lotnisko w Debrznie Wsi, to wykupić je może jedna z działających tam spółek.
Jeżeli je wykupi, to ten teren będzie zablokowany co do przyszłych inwestycji
– mówił R. Goławski. – Nie wyobrażam sobie, żeby ten teren, ponad 800 ha, był zablokowany.
Do Agencji Mienia Wojskowego wpłynął już wniosek o wykup ciągów komunikacyjnych.
W maju br. spółka Rallyland Events Sp. z o.o., działająca na terenie lotniska w Debrznie, wyraziła chęć nabycia części przedmiotowej nieruchomości
– poinformowała nas Małgorzata Weber z biura prasowego Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie. Informację tę potwierdził wójt gminy Lipka, który obawia się scenariusza kreślonego przez starostę.
Rolnicy prosili mnie o interwencję w tej sprawie, gdyż mają tam swoje grunty i boją się, że stracą do nich dostęp
– poinformował nas Przemysław Kurdzieko. Gmina Lipka chciała przejąć część dróg nieodpłatnie bądź na zasadzie zamiany za inne grunty – na to AMW się nie zgodziła.
A na wykup nas nie stać
– podkreślił podczas sesji rady powiatu starosta.
Nieoczekiwanie propozycję wyjścia z impasu przedstawił radny Stanisław Wełniak:
Dlaczego wójt gminy Lipka nie wdrożył procedury uchwalenia planu? 800 ha, Rysiu, na litość boską! Od tego trzeba zacząć. Podjęcie uchwały przez gminę Lipka o przystąpieniu do planu zagospodarowania tego terenu wstrzymuje wszelkie operacje kupna – sprzedaży. Od tego trzeba zacząć, bo inaczej sytuacja będzie bez wyjścia
Reklama
– stwierdził były burmistrz Złotowa. Jednak, zdaniem wójta gminy Lipka, nie do końca ma on rację.
Przeciwnego zdania jest urbanista, z którym współpracujemy. On nie zna przepisu, który by zawieszał sprzedaż działek AMW w przypadku przystąpienia do sporządzenia planu. Mało tego, każdy doczesny właściciel może żądać od gminy odszkodowania za zmianę przeznaczenia terenu, blokować i skarżyć plan, nie wspominając o ogromnych kosztach jego opracowania. Zaś na końcu i tak za odszkodowaniem trzeba by było, na podstawie wyceny, zapłacić za te drogi. Prostszym i tańszym rozwiązaniem jest przejęcie dróg za symboliczną złotówkę, poszukać możliwości ich przejęcia na podstawie specustawy drogowej lub po prostu dokonać zamiany działek z AMW. Na pewno nie możemy dopuścić do sytuacji kupna publicznych dróg przez prywatny podmiot. Wówczas do ogromnego kompleksu zostałby odcięty dojazd, a przecież zawsze może zmienić się właściciel lotniska i wiązać z nim inne plany
Reklama
– mówi P. Kurdzieko.
Wyjście z tej patowej sytuacji zaproponować ma AMW. Samorządy muszą czekać na jej ruch. Ta, zgodnie z zapowiedzią M. Weber, podejmując decyzję kierować się będzie zasadą gospodarności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
drogi to pożytek dla wszystkich nie dla starosty
na mieszkańca
1900 zł dofinansowała unia powiat złotowski , ostatnie miejsce w polsce , np szczecinek 5tys wałcz 4 tys , podziękujmy rzemykowskiemu że wpakował nas do wielkopolski
przejazd z piły do poznania pociągiem zwanym kiblem trwa 2 godziny pyrusy traktuja piłę jak piąte koło u wozu a powiat złotowski jak dziesiąte , chyba zadowaolony jest tylko nasz starosta wielkopolanin z kieleckiego
Najbogatszy powiat w Polsce to Człuchów.(onet.pl) Dochód na jednego mieszkańca to 1294,86zł Niech Człuchów buduje drogi.
najwazniejsze jest gdzie mozna jechac skatowac samochod ktorego chcemy zezlomowac przed oddaniem niech kupuje ten co tam firme prowadzi wczesniej jakos nikt nie byl zainteresowany tym az do teraz
zawsze mozna tam jechac i skatowac samochód az kopyta wystawi juz skatowalem tam 4 auta i w kolejce sa jeszcze 4 :-)
Trzeba było to wszystko przejąć przed Kucharem i zagospodarować, mogła być niezła strefa przemysłowa na skalę powiatu, a tak jest tylko ruina.....
Wójt Lipki kapnął się że może położyć głowę za biznesy Goławskich więc wycofał się z przejęcia drogi na lotnisku na mienie gminne. Starosta nie miał wyjścia - zaryzykował po cichutku spróbował przejąć to na mienie powiatowe. Kuchar zrozumiał że sąsiedzi biznesmeni chcą go wyrolować przy pomocy pieniędzy z budżetu powiatu (czyt. Naszych pieniędzy) wiec długo sie nie zastanawiając zabił ćwieka Goławskim - złożył wniosek do Agencji Mienia Wojskowego o wykup dróg dojazdowych. Sprawa się rypła. Teraz Starosta krzyczy o blokowaniu inwestycji? Rysiek nie ściemniaj. Samo kruszywo, które sprzedałeś z wyburzenia budynków na lotnisku było więcej warte niż dałeś za te działki. My tu w lipce nie jesteśmy aż takimi baranami.
A tutaj mamy zgodę! Inwestycje powinny być przemyślane.
kolego zgodzę się z jednym a niech zainwestują ale jeśli nie przyniesie to korzyści finansowych dla powiatu w ciągu 5 lat, niech pomysłodawca zwróci cała kasę z własnej kieszeni, tak jakby to miało miejsce w prywatnym biznesie, dosyć nie trafionych pomysłów w administracji
aj tam aj tam a niech sobie budują te drogi niech sobie jeszcze bardziej budżet zadłużą, co im zrobicie drodzy mieszkańcy Złotowa i okolic nic nic i jeszcze raz nic możecie sobie na forach żale i smutki wylać a oni zrobią i tak co chcą a na koniec i tak ich wybierzecie w wyborach
Kumoterstwo (Wikipedia) – wzajemne popieranie się ludzi związanych przynależnością do jakiejś grupy czy pokrewieństwem, zwykle dla osiągnięcia pozycji społecznej lub korzyści materialnych, nie opierające się na ocenie wartości tych osób, lecz na fakcie znajomości. Kumoterstwo jest pojęciem nieco szerszym niż nepotyzm, gdyż dotyczy nie tylko krewnych, ale znacznie częściej przyjaciół i znajomych.
drogi pewno powstaną tłuczeń gdzieś już jest...............
Jakby nie patrzeć sprawa śmierdzi z daleka. Jeden włodarz załatwia posadę dyrektora szpitala córci, drugi pomaga rozkręcić biznes syneczkowi. Kiedyś wszystko było w miarę przejrzyste, lokalni bonzowie w ogrodzonej leśniczówce nachlali się wódy zagryzając bigosem myśliwskim, porzygali pod drzewami i tyle uciechy mieli z władzy. Dziś społecznik to prywata całą gębą.
Nie myślcie,że Starosta Goławski wybuduje drogi synowi !!! Może za to wylądoewać w pierdlu.Dzisiaj już mu sie to nie uda. Obwodnice musi zrobic Gmina Lipka. Synusiowi jesli potrzebny dojazd musi sam wybudować drogę.Może to odliczyć od podatku skoro ma działalność gospodarczą. Starosta Goławski juz stacza sie po równi pochyłej, za to,że narobił tak wielki dług.
Ale pier....lenie! Widzisz zasadność remontu 8 marca, a nie widzisz zasadności EWENTUALNEJ, wspólnej inwestycji z powiatem człuchowskim? Póki co, mowa o nieodpłatnym przejęciu działek. Oczywiście, lepiej nie brać, a potem narzekać, że nie ma terenów inwestycyjnych w regionie.
Zapomniałeś że drogę trzeba zrobić. Do granicy Powiatu jakieś 5km x 1,2mln = 6mln!!! pod inwestycję - czyją inwestycję? Prywatnego inwestora? A prywatnym inwestorem, który kupił grunty i budynki od Agencji Mienia Wojskowego jest oczywiście przypadkiem syn starosty - tatuś mu obiecał że jeśli chodzi o droę to nie ma problemu - tatuś załatwi że powiat przejmie działki na drogi i zbuduje "obwodnicę do Debrzna" akurat wzdłuż nieruchomości syna. Oczywiście do budowy drogi zostanie wykorzystany tłuczeń i z nasypu kolejowego do Kujana i oczywiście kruszywo z wyburzonych budynków koszarowych na byłym lotnisku.
Najmniej 700 tyś, o ile faktycznie dołożono ze "schetynówki". To i tak zbyt wiele, jak na miejsce, gdzie nie ma dużego, ba, średniego, natężenia ruchu. A droga, o której mowa w artykule ma być przejęta za symboliczną "złotówkę". Chyba lepiej mieć, niż nie mieć. Tym bardziej, że to dobre tereny pod inwestycję.
A ile powiat wydał na tą inwestycję? Wiesz?
Takie mamy realia w samorządach kolego F&F. Nauczyciele, emerytowani mundurowi i namaszczeni politycy. Na szczęście ludzie to dostrzegają a zwłaszcza młode pokolenie, które zawija żagle z tego kraju. Czapkę z głowy gdyby choć przez parę lat mieli własny biznes inaczej patrzyli by na świat..Przecież te spotkania dotyczące gospodarności to banał. O czym mają rozmawiać ludzie którzy nigdy nie płacili składek Zus, podatku vat, zatrudniali ludzi i co najważniejsze płacili im swoimi pieniędzmi. Dopóki mamy partie w samorządach i brak konkursów na stanowiska kierownicze gdzie normą są dwa j.obce to możemy zapomnieć o cywilizacji i hamowaniu wyjazdu młodych poza granice.
Poprzednio udostępniony artykuł został zdjęty, więc jeszcze raz zaapeluję. Panowie Fidler, Wełniak i Fidurski... nie ośmieszajcie się. Panie Tomaszu, a co z inwestycją na 8 marca? To niby była "pańska" inwestycja. Ta to dopiero była opłacalna! 3 miliony złotych jak krew w piach. Fidler... urzędnik, Wełniak... urzędnik, Fidurski... nauczyciel a potem funkcjonariusz AŚ (przed 89r.!). Normalnie zjedli zęby na gospodarce.
drogi to pożytek dla wszystkich nie dla starosty
na mieszkańca
1900 zł dofinansowała unia powiat złotowski , ostatnie miejsce w polsce , np szczecinek 5tys wałcz 4 tys , podziękujmy rzemykowskiemu że wpakował nas do wielkopolski