Obiekt ma być zlokalizowany przy ul. Konopnickiej, w pewnym oddaleniu od budynków mieszkalnych, na wzniesieniu, z którego roztacza się widok na niemal całe miasto. Na ten cel gmina przekazała stowarzyszeniu w użyczenie na 7 lat działkę o powierzchni przeszło 17 ha. Projekt zakłada wytyczenie 2-kilometrowej pętli o nieregularnym kształcie, szerokości od 6 do 8 m, z ukształtowaniem poboczy o wysokości 0,5 m i szerokości 1 m. Dodatkowo planuje się w zakolach pętli utworzyć dwa odcinki specjalne z sztucznie wykonanymi przeszkodami, np. w postaci wzniesień terenu. Oprócz tego powstać miałby parking dla osób korzystających z trasy. Póki co są to jedynie wstępne założenia, nie ma konkretnego projektu trasy, ale pomysłodawcy zapewniają, że będą się starać, aby była ona atrakcyjna dla użytkowników.
Centrum Sportów Motorowych ma być otwarte m.in. dla fanów jazdy motocrossami i quadami. Obiekt ma jednak służyć nie tylko im. Wnioskodawcy wskazują także na inne, pośrednie korzyści z wykonania takiej inwestycji. „W okolicy Jastrowia w latach wcześniejszych staraniami gminy Jastrowie oraz Nadleśnictwa Jastrowie utworzono szereg tras rowerowo-pieszych, w szczególności obejmujących tereny leśne i okolice jezior Dużego, Środkowego i Małego. Niestety obiekty te zaczęły być wykorzystywane przez użytkowników pojazdów motorowych, co jest ze stratą dla infrastruktury turystycznej (uszkodzenia nawierzchni ścieżek), przyrody (płoszenie zwierząt, uszkadzanie ściółki leśnej itp.), a przede wszystkim powoduje zagrożenie bezpieczeństwa dla pieszych i rowerzystów korzystających we właściwy sposób z przeznaczonych dla nich obiektów” - można przeczytać w opisie wniosku. Powstanie specjalistycznej trasy ma sprawić, że ci, którzy do tej pory wrażeń szukali w lesie, znajdą je na bezpiecznym i legalnym obiekcie, gdzie nie będą nikomu szkodzić ani przeszkadzać i vice versa.
Sposób korzystania z obiektu określi w przyszłości regulamin. Już teraz możemy być jednak pewni, że jeśli Centrum Sportów Motorowych powstanie, to będzie można na nim jeździć nieodpłatnie. Jest to związane m.in. z warunkami uzyskania dofinansowania. Piotr Kozłowski ze stowarzyszenia „Horyzont” tłumaczy także, że w regulaminie z pewnością znajdzie się zapis mówiący o tym, że korzystanie z trasy odbywać się będzie na własną odpowiedzialność. Póki co najważniejszą sprawą jest jednak pozyskanie pieniędzy, a to wcale nie jest pewne. W konkursie LGD Krajna Złotowska wniosek wprawdzie został zakwalifikowany do dofinansowania, ale pod względem punktacji znalazł się na końcu listy. Procedura tymczasem zakłada jeszcze możliwość odwołania się, a ostateczne decyzje zapadną w Urzędzie Marszałkowskim.
Drugim z wniosków złożonych do LGD Krajna Złotowska przez stowarzyszenie Horyzont był wniosek o budowę integracyjnego placu zabaw w Jastrowiu. Integracyjny w tym przypadku oznacza, że urządzenia będą dostosowane do korzystania z nich przez osoby niepełnosprawne. Plac miałby powstać na ul. Kolejowej w sąsiedztwie nowego budynku usług socjalnych. Wnioskowana kwota dofinansowania podobnie jak w przypadku Centrum Sportów Motorowych to ponad 47 tys. zł. Oba wnioski uzyskały taką samą ilość punktów i plan budowy integracyjnego placu zabaw także został zakwalifikowany do dofinansowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I jak, ruszyło coś w tej sprawie? Czy to były tylko "puste słowa"? Mam nadzieje, że nie, gdyż tego typu teren jest świetnym pomysłem na zagospodarowanie tego terenu. Są miłośnicy tego sportu i ludzie, którzy zawsze będą przeciwko temu, taka natura ludzka. Lecz moim zdaniem to znakomity pomysł, doświedczeni będą mieli gdzie podwyższać swoje umiejętności, młodzi uczyć się i zapoznawać z motycyklem crossowym. Młodsze pokolenie załapie bakcyla i kto wie, może własnie z Jastrowia będzie pochodził następca Tadeusza Błażusiaka. Czekamy z niecierpliwością na jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Pozdrawiam
I jak, ruszyło coś w tej sprawie? Czy to były tylko puste słowa? Mam nadzieje, że nie, gdyż tego typu teren jest świetnym pomysłem na zagospodarowanie tego terenu. Są miłośnicy tego sportu i ludzie, którzy zawsze będą przeciwko temu, taka natura ludzka. Lecz moim zdaniem to znakomity pomysł, doświedczeni będą mieli gdzie podwyższać swoje umiejętności, młodzi uczyć się i zapoznawać z motycyklem crossowym. Młodsze pokolenie załapie bakcyla i kto wie, może własnie z Jastrowia będzie pochodził następca Tadeusza Błażusiaka. Czekamy z niecierpliwością na jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Pozdrawiam
Moze przy okazji budowy toru zrobiliby w koncu to j@#ane oswietlenie ktorego sie doprosic niestety nie mozna... po za tym mysle ze to wydawanie kasy w bloto... kto tam bedzie jezdzil... beda tylko halasowac i wk@#iac nie bedzie mozna w niedziele spokojnie posiedziec...
Super pomysł !!!
Pomysł ogólnie słaby na wykorzystanie tego terenu. Lepiej zrobić tam tor do jazdy pojazdami 4x4 a nie motorki.
To będzie użytkowane parę razy do roku max. W Jastrowiu nikt nie lata w mx, jedynie enduro. Jeśli już ktoś chce coś takiego budować to z doświadczoną osobą.
Fajne pomysły - sądzę że każdy z nas ""crossowców"" i nie tylko , z chęcią by pomogli przy realizacji tego planu .
Do domów i bloków to spory jeszcze kawałek malkontencie.
"Wąski olek" - zawsze znajdzie się sfrustrowany oponent - proszę zgłosić lepszy pomysł albo lepszą lokalizację - to będzie merytoryczne a nie sapiąco-wzdymające :-)
Współczucia dla mieszkańców okolicznych domków i bloków. To Wam koza urządzi rodeo nic tylko wypoczywać w pracy
Oba projekty bardzo trafione, tylko trzymać kciuki bu zostały sfinalizowane.
No w końcu ktoś pomyślał , oby to wypaliło . W Jastrowiu jest dużo zapalonych motocyklistów w tym crossowców.
Bardzo dobra wiadomość niech powstanie tor bo nie mamy GdZie jeździć a jeździmy po lasach i tylko nas straż leśna gania lepiej jeździć na torze legalnie niż płacić mandaty
Brawo brawo brawo w koncu ktos pomyslal zeby vos zrobić dla mlodych . Super pomysl.
Bardzo dobra inicjatywa dla ludzi młodych! Niech szaleją na torze zamiast po polnych drogach wśród spacerowiczy
Super. Obydwa pomysły są wspaniałe.
I jak, ruszyło coś w tej sprawie? Czy to były tylko "puste słowa"? Mam nadzieje, że nie, gdyż tego typu teren jest świetnym pomysłem na zagospodarowanie tego terenu. Są miłośnicy tego sportu i ludzie, którzy zawsze będą przeciwko temu, taka natura ludzka. Lecz moim zdaniem to znakomity pomysł, doświedczeni będą mieli gdzie podwyższać swoje umiejętności, młodzi uczyć się i zapoznawać z motycyklem crossowym. Młodsze pokolenie załapie bakcyla i kto wie, może własnie z Jastrowia będzie pochodził następca Tadeusza Błażusiaka. Czekamy z niecierpliwością na jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Pozdrawiam
I jak, ruszyło coś w tej sprawie? Czy to były tylko puste słowa? Mam nadzieje, że nie, gdyż tego typu teren jest świetnym pomysłem na zagospodarowanie tego terenu. Są miłośnicy tego sportu i ludzie, którzy zawsze będą przeciwko temu, taka natura ludzka. Lecz moim zdaniem to znakomity pomysł, doświedczeni będą mieli gdzie podwyższać swoje umiejętności, młodzi uczyć się i zapoznawać z motycyklem crossowym. Młodsze pokolenie załapie bakcyla i kto wie, może własnie z Jastrowia będzie pochodził następca Tadeusza Błażusiaka. Czekamy z niecierpliwością na jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Pozdrawiam
Moze przy okazji budowy toru zrobiliby w koncu to j@#ane oswietlenie ktorego sie doprosic niestety nie mozna... po za tym mysle ze to wydawanie kasy w bloto... kto tam bedzie jezdzil... beda tylko halasowac i wk@#iac nie bedzie mozna w niedziele spokojnie posiedziec...