Reklama

Pozamiatane

24/04/2013 09:36
Szpitala nie ma kto sprzątać. Chwilowo. Jedna firma kończy pracę, druga jeszcze nie zaczyna, a salowe mają zakaz konkurencji

Czwartek, 18 kwietnia. W szpitalu powiatowym im. Alfreda Sokołowskiego zamieszanie – salowe nie mogą sprzątać. Może pielęgniarki umyją podłogi, może lekarze uprzątną sale?
17 kwietnia Spółdzielnia Inwalidów „Naprzód” z Krakowa kończy współpracę ze szpitalem. Zabiera część sprzętu, zabrania pracy kobietom sprzątającym. Dyrektor Jerzy Teusz ma kłopot: – Salowe mają zakaz konkurencji.

Nakładać ma go poprzedni pracodawca kobiet – spółdzielnia „Naprzód”. Tak twierdzi dyrektor i tak mówią salowe. Spółdzielnia zaprzecza: - Rzeczywiście funkcjonują takie narzędzia jak zakaz konkurencji, ale nie w takiej sytuacji, by pracownik, który rezygnuje z pracy w danym zakładzie, szczególnie pracownik na niższym szczeblu zaszeregowania, miał zakaz wykonywania swojej podstawowej pracy dla innego pracodawcy po ustaniu okresu zatrudnienia. Nie widzę tutaj problemu – twierdzi dyrektor Andrzej Różański.

[[reklama]]

Problem, którego podobno nie ma, Jerzy Teusz rozwiązuje zatrudniając salowe na umowy zlecenie. Uważa, że skoro panie pracują w tym samym zakładzie co dotychczas, to zakaz konkurencji ich nie obowiązuje. Będą tak pracować do 5 maja. Wówczas obowiązywać zacznie umowa na utrzymanie czystości między szpitalem a poznańskim konsorcjum Clar System i Hospital System. Przedstawiciele firmy nie chcą komentować zamieszania w złotowskiej lecznicy. – Nie jesteśmy stroną w tym sporze – słyszymy od pracownicy zakładu.
[[nowa_strona]]
Na pytanie, dlaczego umowa Spółdzielni „Naprzód” kończy się 17 kwietnia, a konsorcjum z Poznania zaczyna 5 maja dyrektor odpowiedzieć nie chce. Trzytygodniowa przerwa w umowie na utrzymanie czystości w szpitalu tak czy inaczej spada na jego barki. Zamieszanie z tym związane również.

Praca dla niepełnosprawnych
Porządek w szpitalu przez najbliższe trzy lata utrzymywać będą zwycięzcy przetargu. O zlecenie to ubiegały się cztery firmy. Najdroższa oferta przekroczyła 2,4 mln złotych, najtańsza dobiła do 1,9 mln złotych. O wyborze oferty w stu procentach decydowała cena.

- My uważamy, że ten kontrakt powinien być zrealizowany na takim poziomie jak złożyliśmy ofertę. Tym bardziej, że realizowaliśmy go przez jakiś czas i doskonale zdajemy sobie sprawę, jakie to są poziomy kosztowe – Andrzej Różański utrzymuje, że droższa o blisko czterysta tysięcy złotych oferta „Naprzodu” jest bardziej realna niż propozycja zwycięzcy. Sugeruje tym samym, że niższe stawka odbije się na zarobkach pracownic.

[[reklama]]

Te zarabiać mają po 1600 złotych miesięcznie. Konsorcjum Clar System i Hospital System zamierza przyjąć do pracy dwadzieścia pięć osób. Od 19 kwietnia oferta ich zatrudnienia znajduje się na stronie internetowej Powiatowego Urzędu Pracy w Złotowie. Od kandydatek pracodawca wymaga: braku doświadczenia, wykształcenia gimnazjalnego i orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Oferta ważna jest do 6 maja.

Łukasz Opłatek



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości