Reklama

Pożegnanie księdza proboszcza Witolda Korowajczyka

29/06/2018 20:09
Łzy, wzruszenie, podziękowania, życzenia – w piątkowy wieczór w kościele św. Rocha padła niezliczona ilość serdecznych słów

Tą mszą ksiądz pożegnał się ze swoimi parafianami. Nieoficjalna część trwała niemal dłużej, niż sama msza. Wśród obecnych na niej tłumów, wielu wiernych oraz delegacje instytucji i organizacji, z którymi ksiądz współpracował przez dziewięć lat swojej posługi w Złotowie, osobiście wyrazili wdzięczność kapłanowi. Podkreślano, że ksiądz to nie tylko wspaniały duchowny, ale przede wszystkim niezwykły człowiek. Zakończona tym akcentem msza pokazała, jak wiele ksiądz Korowajczyk znaczył nie tylko dla swoich parafian, ale także innych mieszkańców miasta i okolicznych wiosek. Ksiądz opuszczał kościół po odśpiewaniu przez wiernych Barki i przy akompaniamencie orkiestry dętej. Przed świątynią parafianie dalej ściskali proboszcza.

Więcej informacji o tym wydarzeniu oraz rozmowa z księdzem Witoldem w najbliższym wydaniu Aktualności Lokalnych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Siulka - niezalogowany 2018-07-02 19:53:14

    Z pewnością,parę słów zamienione z tym człowiekiem mówi kim jest-jest otwartym i szczerym kapłanem pełnym zapału.Więc Szczęść Boże w posłudze duszpasterskiej w parafi Św.Rocha.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Cichy obserwator - niezalogowany 2018-07-02 19:39:33

    Jeśli tam blisko nie byłeś to nie komętuj pierdoło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Cichy obserwator - niezalogowany 2018-07-02 19:39:33

    Jeśli tam blisko nie byłeś to nie komętuj pierdoło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości