W piątek 30 kwietnia br. w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie przy ulicy Norwida 10 zostały zorganizowane uroczystości związane z pożegnaniem maturzystów.
Tym razem, ze względu na pandemię koronawirusa, wydarzenia miały nieco skromniejszy scenariusz i odbywały się w obowiązującym reżimie sanitarnym.
Absolwenci Liceum Ogólnokształcącego oraz klas technikalnych w zawodach: logistyk, mechanik pojazdów samochodowych, elektronik i mechatronik po raz ostatni przekroczyli próg szkolnej auli. W imieniu dyrekcji głos zabrali: pan dyrektor Grzegorz Kolera i pani wicedyrektor Joanna Maniak. Wśród słów i życzeń, które towarzyszyły wspólnie spędzonym chwilom, uczniowie odnaleźli wspomnienia, radości i wskazówki dotyczące kolejnego etapu ich wędrówki. Następnie wychowawcy klas wręczyli tegorocznym maturzystom świadectwa i dyplomy. Natomiast w podziękowaniu za trud i wsparcie uczniowie wręczyli nauczycielom kwiaty.
Uwieńczeniem dzisiejszego dnia było wspólne zdjęcie, które odnajdzie swoje miejsce na kartach szkolnej kroniki.
Drodzy abiturienci! Życzymy Wam zadowalających wyników na egzaminie maturalnym! Pamiętajcie, że „Czasem nie zaszkodzi, jak się nad sobą zamyślisz. To lepsze niż gdybyś miał lekkomyślnie przeżywać swą młodość i gubić wielki skarb, wielki niepowtarzalny skarb, który w sobie nosisz, którym jesteś Ty sam – każdy, każda.” (Jan Paweł II)
Powodzenia!
Na podst. inf. CKZiU
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wiem kto tą nazwę wymyślił Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego ale dla mnie to brzmi idiotycznie.Pierwsze skojarzenie to szkoła zawodowa dla trudno sobie radzących , którzy ustawicznie muszą się kształcić.Drugie że jakiś moloch z miernym poziomem.To chyba jakiś minister po imprezie wymyślił tą nazwę a nikt nie miał odwagi powiedzieć mu że centralnie i ustawicznie potrzebuje się dokształcić.
Nie wiem kto tą nazwę wymyślił Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego ale dla mnie to brzmi idiotycznie.Pierwsze skojarzenie to szkoła zawodowa dla trudno sobie radzących , którzy ustawicznie muszą się kształcić.Drugie że jakiś moloch z miernym poziomem.To chyba jakiś minister po imprezie wymyślił tą nazwę a nikt nie miał odwagi powiedzieć mu że centralnie i ustawicznie potrzebuje się dokształcić.