Pani Ewa Radeberg pożegnała się dzisiaj ze stanowiskiem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Złotowie.
Przechodząc na emeryturę, odebrała najlepsze życzenia m.in. od Wicestarosty Złotowskiego Małgorzaty Sameć i Przewodniczącego Rady Powiatu Złotowskiego Juliana Brewki.
- Dziękujemy za wieloletnią, dobrą pracę na rzecz mieszkańców powiatu złotowskiego, za sumienne wykonywanie zawodowych obowiązków oraz profesjonalizm - powiedziała Małgorzata Sameć, jednocześnie życząc, by emerytura była dla pani inspektor czasem spełniania wszelkich planów i marzeń.
W ślad za tą decyzją powierzono pełnienie obowiązków Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu Złotowskiego ekspertowi nadzoru budowlanego panu Mateuszowi Szwedzie.
Starostwo Powiatowe w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mamy dobrych wspomnień po działalności tej pani. Cóż widać też od tych którzy trzymają z wątpliwą elytą tak elytą bo do elity to im dużo brakuje. Mimo wszystko wszystkiego dobrego na emeryturze. Zobaczymy czy jej następca będzie dla ludzi.
Czy nagroda została sfinansowana z zabranych pieniądzy nauczycielom, którym należały się za nadgodziny?
Ewuniu, byłaś wspaniała - kompetentna, kulturalna, bardzo pracowita, pogodna. Po prostu kobieta z klasą. Bez Ciebie ta firma to już nie to samo!
Powodzenia na emeryturze!
Pani Ewo spokojnej ,pogodnej i radosnej emerytury.
Ewa, dzięki za owocna współpracę - będzie Ciebie brak.
Pani Ewo! Wielki szacunek dla Pani jako człowieka i jako urzędnika. Nieczęsto udaje się to pogodzić, Pani tego dowiodła. Niesamowita empatia, kompetencja, życzliwość i pracowitość. Życzę Pani na emeryturze realizacji własnych zamierzeń i odpoczynku.
Wazelina a ludzie nadal z tyłu. Idiotyczne sprawy drewnianej budki na opał po doniesieniach życzliwych urastały do poziomu wieżowca czyli nielegalnej budowy. Podwyższenie murku o 30 cm dając 1m 5cm przed złodziejem urastało do wielkości wielkiej inwestycji budowlanej. Przybicie deski urastało do budowy ściany i takich przypadków można by wymieniać od liku a wszystko przeciw ludziom. Tak współpracownicy co mogą innego mówić skoro oni te polecenia wykonywali pomimo że widzieli że nie było żadnej budowlanej inwestycji i nic nikomu nie zagrażało a pomagało ludziom w życiu. Kontrole, papiery i niszczenie dobra wytworzonego dla poprawy bytu w tym czystości środowiska w którym mieszka ją z różne społeczności. Żadnego zrozumienia ani szacunku dla ludzi w odniesieniu do donosów które na nich słano. Moi rodzice też odchodzili i to po cichu na emerytury ale nikt przez nich nie płakał co chyba jest najważniejsze.
Mi nie dokuczyła, ale co do pracowitości to by można podyskutować.
Najwyższy czas. Ciekawe ile zostało innym do emerytury? Takich przejść jak z inspektorami w Złotowie nie ma w żadnym miejscu w Polsce. Tu można załatwić cokolwiek jedynie przez okolicznych zaprzyjaźnionych architektów. Ci z kolei zarabiają na planach zagospodarowania, które zmuszają do korzystania z ich usług. Tak się to wszystko toczy, każdy zarabia, a inwestorzy budują gdzie indziej.
I to powyżej gościu to już pół prawdy, reszta też wszystkim znana.
Nie mamy dobrych wspomnień po działalności tej pani. Cóż widać też od tych którzy trzymają z wątpliwą elytą tak elytą bo do elity to im dużo brakuje. Mimo wszystko wszystkiego dobrego na emeryturze. Zobaczymy czy jej następca będzie dla ludzi.
Czy nagroda została sfinansowana z zabranych pieniądzy nauczycielom, którym należały się za nadgodziny?
Ewuniu, byłaś wspaniała - kompetentna, kulturalna, bardzo pracowita, pogodna. Po prostu kobieta z klasą. Bez Ciebie ta firma to już nie to samo!
Powodzenia na emeryturze!