- Pozew został odrzucony z powodów formalnych. Nie jest tak, że ja nie mam racji, bo tego sąd w ogóle nie rozstrzygał - powiedział Karol Lisiak
Jak podczas środowego, wspólnego posiedzenia komisji stałych Rady Gminy Złotów poinformował radnych wójt Piotr Lach, poprzedniego dnia w poznańskim sądzie administracyjnym odbyła się rozprawa w sprawie unieważnienia uchwały podjętej przez radę gminy 14 lipca 2011 roku.
Przypomnijmy, przed oblicze sądu trafiła skarga mieszkańca Nowin, Karola Lisiaka, który zakwestionował bezprzetargowy tryb sprzedaży położonej w tej miejscowości działki. Mężczyzna uznał, że działając w ten sposób gmina naruszyła zasady wynikające z ustawy o gospodarce nieruchomościami, domagał się więc unieważnienia wspomnianej uchwały. Nic nie wskórawszy skierował sprawę do sądu. Jak zreferował wójt – we wtorek jego pozew został odrzucony. - Sąd uznał skargę za bezzasadną – uściślił P. Lach, dodając, że podczas rozprawy obie strony miały szansę się wypowiedzieć. - Nasza argumentacja była taka, że zrobiliśmy wszystko zgodnie z prawem – powiedział.
[[reklama]]
Głos w przedmiotowej sprawie zabrała również radna Małgorzata Podgórna-Klocek, która przyznała, że telefonując do K. Lisiaka dowiedziała się, że pozew został odrzucony z powodów formalnych. - Sąd nie wspomniał o żadnych czynnikach formalnych – odpowiedział P. Lach, dodając, że gmina wystąpi o przekazanie odpisu wyroku sądowego.
Z drugiej strony - Pozew został odrzucony z powodów formalnych. Nie jest tak, że ja nie mam racji, bo tego sąd w ogóle nie rozstrzygał, nie wypowiedział się w kwestii nadużycia prawa. Jedna z przesłanek formalnych nie została spełniona i dlatego skarga została odrzucona – to z kolei stanowisko Karola Lisiaka, którego poprosiliśmy o komentarz w sprawie. Mężczyzna uściślił, że decyzja sądu podyktowana była faktem, że nie był on odpowiednią osobą do wniesienia pozwu. - Mogę być stroną, ale nie mam legitymacji procesowej w tym zakresie – wyjaśnił.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze