Reklama

Prawie jak Jezus

26/07/2013 00:00
Uzdrawia, wskrzesza, wypędza demony. Bez rytuałów czy zaklęć. Wyłącznie za sprawą modlitwy i wiary. Katolicki ksiądz z Afryki wkrótce odwiedzi Górkę Klasztorną

Sześćdziesięciosiedmioletni ojciec John Baptist Bashobora pochodzi z Ugandy. Choć z wykształcenia jest doktorem teologii duchowości i psychologiem, nie to stanowi o jego ogromnej popularności. Kaznodzieja należy bowiem do grona najbardziej znanych na świecie. Podczas licznych wywiadów swoją sławę poddaje jednak w wątpliwość. – Wykonuję pracę kapłana. Nigdy nie uważałem, że stoję wyżej niż inni. Zawsze oddaję chwałę Bogu za wszystko, co się dzieje. Wciąż polegam na Jego łasce, aby pracować dla Niego i wraz z Nim – puentuje. Rozgłos zapewniła mu zdolność uzdrawiania chorych i wskrzeszania zmarłych. Wierni uczestniczący w prowadzonych przez niego spotkaniach twierdzą, że zostali uleczeni z bezpłodności lub nowotworów. Jego osobie przypisuje się także ożywienie 27 osób, w tym np. chłopaka z przestrzeloną czaszką.
[[reklama]]
Ojciec Bashobora nie tylko posługę ewangelicką sprawuje ze szczerym oddaniem. Z równie dużym poświęceniem troszczy się o sieroty i ubogich. Założona przez niego instytucja „Father Bash Fundation” zajmuje się prawie sześcioma tysiącami dzieci, z których większość jest osierocona. Kaznodzieja prowadzi ponadto charyzmatyczne rekolekcje, na których gromadzą się tłumy. Setki emerytów, księży, małżeństw z różnym stażem, oazowej młodzieży i niepełnosprawnych pragnie wspólnie z nim dziękczynnie się modlić.
[[reklama]]
Do Polski kapłan po raz pierwszy przybył w 2007 r. Na początku lipca tego roku, w trakcie jego ostatniej wizyty w naszym kraju, na Stadionie Narodowym w Warszawie zgromadziło się aż 60 tysięcy katolików. Najbliższy pobyt w kolejnych polskich miejscowościach zaplanowano w przyszłym miesiącu. Pośród nich znalazła się i Górka Klasztorna, w której ksiądz Bashobora spędzi trzy dni, od 22 do 24 sierpnia. W programie rekolekcji przewidziano m.in. modlitwę uwielbienia oraz konferencje, w których udział jest bezpłatny. Jedynym ograniczeniem jest limit miejsc z przeznaczeniem dla 180 osób. Niestety, zapisy na listę chętnych już się zakończyły. Natomiast w piątek, 23 sierpnia o godz. 18:00, zostanie odprawione nabożeństwo w intencji uzdrowień. Wszystkich wiernych zapraszamy.

Tobiasz Buzała
[[nowa_strona]]
Uzdrowieni modlitwą

Nietrudno znaleźć w internecie świadectwa ludzi, którzy doznali Bożych łask za pośrednictwem wspólnej modlitwy z ojcem Johnem Bashoborą. Wśród nich pojawia się opis uzdrowienia 16-letniego Dominika, który przez większość życia cierpiał z powodu skrzywionego kręgosłupa. Ból powodowały zwłaszcza położone na różnej wysokości biodra, przez które chłopiec nie był w pełni sprawny. Jak pisze jego mama, wszystko zmieniło się podczas mszy św. odprawianej przez o. Johna w Toruniu w parafii Wniebowzięcia NMP. - Kiedy dotarliśmy do domu, pokazał nam swój kręgosłup. Ku naszej ogromnej radości okazało się, że jest prosty. Dotknął swoich bioder i powiedział, że czuje je na tej samej wysokości. Mówił, że w czasie, gdy ojciec mówił o tym, że teraz Pan Jezus uzdrawia kręgosłupy - osoby, które są uzdrawiane, odczuwają mrowienie, on właśnie miał takie uczucie. Chwała Panu! – pisze matka chłopca. Uleczeń zwyrodnień i bólów kręgosłupa pośród świadectw pojawia się więcej. Przeczytać można też o wygranych walkach z nowotworami, układem krążenia, układem oddechowym.
[[reklama]]
Jednak podczas mszy o uzdrowienie ojciec Bashobora pokonuje nie tylko ból fizyczny, leczy również z lęków, niepokojów, strachu. 43-letnia Barbara z Białegostoku opisuje świadectwo uzdrowienia z braku miłości. - Od zawsze czułam brak miłości od moich rodziców, byłam niechcianym dzieckiem, oprócz tego urodziłam się jako dziewczynka a ojciec skoro już miało być dziecko, pragnął syna. Ten brak miłości towarzyszył mi przez całe życie – pisze kobieta. Uzdrowienie dokonało się gdy o. John, powiedział, że Bóg wlewa swą miłość w serca wiernych zgromadzonych na mszy. - Wyobraziłam sobie moje serce, a na dnie serca jest dziura-brak miłości od moich rodziców. I to puste miejsce wypełnia miłość Boga Ojca.
Chwała Panu! – dodaje Barbara.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości