Znamy nazwiska osób, które zajmą się organizacją wielkiego jubileuszu miasta. Na spotkaniu komitetu organizacyjnego padły deklaracje budowy dróg osiedlowych, remontu rynków. Czy wzorem Adeli Jasieckiej obecnym władzom uda się wskrzesić piękną Łobżenicę?
Na niecałe trzy lata przed wielkim świętem Łobżenicy rozpoczęły się prace mające przygotować miasto i mieszkańców na jubileusz nadania miastu praw miejskich. 700 lat to wielkie święto, na które władze miasta, podobnie jak gospodarze domu przed przyjęciem gości, muszą się dobrze przygotować. [[reklama]]
W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie komitetu organizacyjnego. Na jego czele stanął burmistrz Eugeniusz Cerlak. W sumie na liście osób zaproszonych do współpracy znalazło się aż czterdzieści nazwisk: Tadeusz Perliński - wiceburmistrz, Wiesława Adamowska - skarbnik, Jerzy Cynajek, Edward Starszak, Piotr Łosoś, Zdzisława Bosak, Andrzej Mojsiewicz, Grzegorz Bruski, Jan Dubiela, Maria Szemiel, Irena Waligórska, Hanna Król-Synoradzka, Renata Grochowska, Lucyna Góra-Mrotek, Danuta Buryta-Arndt, Maria Pirecka, Ewa Kaczmarek, Kazimierz Wasiak, Stanisław Jendrzejewski, Grażyna Bociek, Leon Wojtowicz, Andrzej Gliszewski, Paweł Berndt, Bernard Król, ks. Karol Glesmer, Wiesław Chwaliszewski, Stanisław Bolanowski, Zbigniew Grudziński, Józef Badura, Barbara Stepa, Lucyna Kinalska, Irena Fürst, Andrzej Szala, Gertruda Małek, Jan Marek Pikulik, Ewa Olszewska, Ulryk Rohde, Andrzej Gierwatowski, Karol Senska, Marta Konek.
Rynki i drogi
- Naszym zadaniem jest, aby miasto wyglądało należycie - do zgromadzonych w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego osób mówił burmistrz miasta, licząc na pomysłowość i inwencję każdego z członków komitetu organizacyjnego. Zanim głos zabrali zaproszeni do organizowania miejskich urodzin, włodarz gminy uprzedził ich pytania, zapewniając, że do 2014 jego zdaniem powinna być zakończona rewitalizacja obu rynków, ale także zbudowane drogi na osiedlach. - Na urodziny miasto musi być zrobione. Nie może być tak, że place będą się świeciły, a na osiedlach ludzie w gumowych butach będą chodzić. Nie może być tak, żeby 2014 rok zastał nas w gumowcach - mówił zdeterminowany do działania włodarz gminy, przekonując zebranych, że ich zadaniem jest odświętny, schludny i estetyczny wygląd miasta w roku miejskich urodzin. Podobnego zdania byli członkowie komitetu. Maria Szemiel, szefowa TMŁ poparła burmistrza w kwestii rewitalizacji rynków i dodała, że należy zadbać również o park i nabrzeże Łobzonki. Włodarz gminy przestrzegał przed braniem na gminne barki zbyt wielu kosztownych inwestycji, ale zgodził się z jednym. - Jeśli rynki będą zrobione, a ulic na osiedlach nie będzie, to nie ma święta w mieście.
Inną sprawą, którą przed jubileuszem trzeba się zająć, o co apelował Jan Dubiela, jest uregulowanie godła gminy, dzika. - Raz dzik skacze, innym razem chodzi albo biegnie i nie wiadomo, czy to odyniec czy locha - apelował do burmistrza o podjęcie decyzji w sprawie płci dzika. Przy okazji wyszło na jaw, że de facto gmina Łobżenica nie ma swojego godła uregulowanego prawnie w komisji heraldycznej. E. Cerlak zapewnił, że sprawa jak najszybciej będzie wyjaśniona. Słusznie zauważył Bernard Król, że nawet piękne rynki i nowe drogi niewiele dadzą, gdy elewacje budynków w Łobżenicy będą wyglądały jak dzisiaj.
Z pomocą mieszkańcom w odnowieniu elewacji był także włodarz gminy. - Musimy tylko zastanowić się, jak pomóc sprawiedliwie. W trakcie późniejszej dyskusji padła nawet propozycja, aby w pomoc zaangażować miejscowy Bank Ludowy i zachęcić jego prezesa do przygotowania specjalnej oferty kredytowej na odnowienie elewacji dla mieszkańców miasta. Natomiast Jan Pikulik zaproponował, aby przygotować program wykorzystujący na ten cel środki zewnętrzne, choćby przez Lokalną Grupę Działania. Padły też propozycje zmian nazw ulic, oczywiście po akceptacji mieszkańców lub nadania nowej nazwy, np. 700-lecia. Była też mowa o skromnym dorobku honorowych obywateli miasta. Na tej zaszczytnej liście jest tylko jedno nazwisko - gen. Rydza-Śmigłego, któremu nadano tytuł w 1936 roku. Wrócił też temat pomnika powstańca Wielkopolskiego. Jan Pikulik przyznał, że jego odsłonięcie z okazji jubileuszu byłoby pięknym ukoronowaniem obchodów. Na koniec komitet organizacyjny podzielił pracę na pięć komisji, które roboczo nazwano: komisją promocji i historii, oświaty, ekonomiczną, logistyczną oraz inwestycyjno-komunalną. Na kolejnych spotkaniach wybrani będą ich szefowie.
Czy na pewno 1314?
Przygotowania do święta powoli nabierają rozpędu. Oznacza to, że władze lokalne oraz inicjatorzy obchodów rocznicy, Towarzystwo Miłośników Łobżenicy, są przekonani o tym, że prawa miejskie nadano Łobżenicy w 1314 roku. Informację tę na spotkaniu komitetu organizacyjnego udowadniał Jan Dubiela, wielki miłośnik lokalnej historii, członek i jeden z założycieli TMŁ, odsyłając wszystkich do Monografii Łobżenicy, w której znajduje się fotokopia dokumentu z nadaniem praw miejskich przez króla Łokietka w 1314 roku. - Problem polega na tym, że jest to odpis, a część historyków uważa, że nie jest to dość mocny i wiarygodny dokument, stąd pojawienie się drugiej daty nadania miastu praw miejskich - 1356 rok.
Rok 1314 został potwierdzony przez dwóch profesorów Metza i Pakulskiego, autorów "Monografii Łobżenicy", data ta pojawia się w nowych wydaniach encyklopedii, a także w najnowszej Historii Polski wydanej przez PWN - przekonywał Jan Dubiela, który jednocześnie wnioskował do władz gminy, aby jak najszybciej, szczególnie przed jubileuszem, wpłynęły na likwidację błędnej daty nadania Łobżenicy praw miejskich, które pojawiają się wciąż między innymi w wikipedii, podającej nawet, że prawa miejskiego Łobżenica otrzymała przed 1438 rokiem. Przy okazji Jan Dubiela zaproponował, aby witacze przed wjazdem do gminy zostały opatrzone informacją o 700-urodzinach miasta oraz o jak najszybszą aktualizację najnowszej historii Łobżenicy o ostatnie 60, 70 lat. - I nie wyobrażam sobie, aby tak wielki jubileusz trwał rok. Za Adeli Jasieckiej 600 lat miasta obchodzone było przez 3,5 roku.
A. Głyżewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze