Reklama

Proboszcz z Jastrowia: To ludzie nas zdobią [Wideo]

06/11/2018 11:08

Kryje w sobie tajemnice sprzed wieków, ukamienowanie, zagadkową pieczęć, a i tak wszystko sprowadza się do człowieka. Do tu i teraz u św. Michała Archanioła

Gdyby to od niego zależało, to Jan byłby świętym. Pierwszym z Jastrowia męczennikiem. Wyniesieniem pod niebiosa zasłużyć miał sobie twardą postawą. Jan Scheier, bo o nim mowa, zginął od ciosów kamieniami, na progu kościoła w Jastrowiu. Ukamienowany za wiarę.

- Jan Scheier przybył tutaj na polecenie księżnej Konstancji, żeby nawrócić ludzi, którzy przeszli z katolicyzmu na protestantyzm. Jest notatka, że stanął na progu kościoła i nie wpuścił ich do środka, póki się nie nawrócą

– opowiada ksiądz Andrzej Wachowicz z parafii pw. św. Michała Archanioła w Jastrowiu. Proboszcz czuje, że ma wsparcie od jezuity. Co prawda nigdy nie odnaleziono ciała Jana Scheiera, więc proces kanonizacyjny nie mógł się zacząć, ale dla księdza Andrzeja to nie przeszkoda.

Reklama

- Można by powiedzieć, że był on pierwszym świętym niekanonizowanym tego kościoła

– mówi z przekonaniem.

To fragment artykułu, który ukaże się w jutrzejszym wydaniu Aktualności Lokalnych. 

A to część historii związanych z kościołem pw. św. Michała Archanioła:

Zachęcamy do lektury.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-06 17:28:34

    Przez te religie ludzie sie tylko kloca i nienawidza ! niech kazdy wierzy w co chce nawet w ...makarony ..co innym do tego !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-06 19:12:54

    Najlepiej gdyby znów wrócił komunizm, prawda? Albo choć Palikot z Armandem Ryfińskim. Wtedy nie byloby religii i ludzie by się nie mordowali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-06 23:26:06

    Wszelkiej maści religie to trzymanie ciemnego ludu w ciemnogrodzie, dojenie na maksa, mnożenie majątku Kościoła. Analizując definicje sekty pasuje to idealnie do religii katolickiej, a starzy górale mawiają ,,kto wierzy w gusła temu dup... uschła''. Nie udowodniono przez 2000 lat jednoznacznie istnienia życia pozagrobowego, więc dlaczego klechy oferują swym owieczkom ascezę na Ziemi sami korzystając z wszelkich dóbr a nie odwrotnie? Nie wierzą sami w to co propagują.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości