Organizatorem projektu jest Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Złotowie. Ci, którzy tworzą to wydarzenie, to młodzi ludzie ze szkoły, z duszpasterstwa, którzy widzą w Projekcie Kostka duży potencjał oraz my, Misjonarze Świętej Rodziny. W centrum tego wydarzenia jest jednak imię Jezus, które od dwóch tysięcy lat inspiruje, pokazuje, jak żyć pełnią życia. Przybliżając postać św. Stanisława Kostki (patrona festiwalu), który w swoim życiu chciał naśladować Jezusa, chcemy pokazywać dzisiejszej młodzieży i nie tylko, że to jest coś atrakcyjnego, fajnego i tak po prostu warto żyć. Chcemy też pokazać uczestnikom wydarzenia osoby, głównie młode, które żyją zgodnie z wiarą. Nie są żadnymi męczennikami, ale chcą zmieniać ten świat na lepszy, a do tego właśnie zapraszał nas Jezus.
Pomysł organizacji Projektu Kostka zrodził się w 2011 roku, gdy kościół szkolny pw. św. Stanisława Kostki został przekazany z powrotem do parafii. Początkowo była to msza święta z licznymi śpiewami. W kolejnym roku pojawiła się już mała scena. Było coraz więcej osób zaangażowanych w organizację. Doszliśmy do takiego momentu, w którym byliśmy już pewni, że chcemy poprzez naszego patrona pokazywać, że da się żyć lepiej. Dodatkowo chcieliśmy też pokazać ludziom muzyków, którzy nie wstydzą się Jezusa. W zeszłym roku największą gwiazdą festiwalu był Dariusz Malejonek z Maleo Reggae Rockers. On nie wstydził się nawet wykrzyczeć ze sceny imię Jezusa!
Reklama
Ta impreza tak naprawdę adresowana jest do wszystkich ludzi dobrej woli. Oczywiście mówimy tutaj o naszych chrześcijańskich wartościach, bo my tworzymy to wydarzenie, chcemy jednak pokazywać, że nie jesteśmy taką stereotypową grupą kojarzoną z jakimiś „ciepłymi kluchami”, a jako osoby wierzące potrafimy zrobić coś fajnego i przy tym dobrze się bawić. Każdy jest zatem mile widziany, a może ten niewierzący tym bardziej. Ma on w tym miejscu szansę zobaczyć, że w naszym środowisku jest inaczej niż mógłby się spodziewać. Żyjemy pełnią życia, jesteśmy ludźmi z pasją. Naszej wiary jednak nikomu nie narzucamy. Sama nazwa projektu jest też świecka: Projekt Kostka. To też jest celowe.
Jestem katechetą w I Liceum Ogólnokształcącym. Zachęcam młodzież, by zobaczyła, na czym polega dobry PR i włączyła się w promocję wydarzenia. Niedługo wystartuje strona internetowa, młodzi ludzie tworzą filmy, mamy grupę na Facebooku, w której dyskutujemy o naszych pomysłach. Wyjątkowość tego wydarzenia polega na tym, że tworzy je młodzież: to oni promują logo, nazwę wydarzenia, zespoły, projektują materiały reklamowe. Oni są liderami. Grupa projektowa stara się ponadto pozyskiwać środki na organizację imprezy: od osób i firm prywatnych, jak i z budżetu samorządów lokalnych. Można zostać liderem w dziedzinie, która najbardziej nam odpowiada. Ponadto współorganizatorzy mogą liczyć na zaświadczenie potwierdzające fakt współtworzenia festiwalu muzycznego – a to też ważne, w końcu nie każdy może się pochwalić tego typu osiągnięciem.
Reklama
Jeżeli miałbym wskazywać personalnie, pierwszym liderem jest ksiądz proboszcz, dzięki któremu w ogóle możemy się wykazać naszymi umiejętnościami [śmiech]. Poza nim chciałbym wymienić jeszcze kilkadziesiąt osób, bo rola każdej jest bardzo ważna...
Do najbardziej zaangażowanych należą Dawid – pasjonat, społecznik, posiadający już doświadczenie w organizacji festiwali. Jest również Ania, która spina stronę finansową projektu. Jej pomoc jest tym ważniejsza, że nie ukrywam, ale nie jestem specjalistą od finansów. Jeszcze niedawno nie potrafiłem odróżnić kwot brutto od netto, a dzięki niej bez zastrzeżeń rozliczamy przyznane nam granty. Bardzo pomaga również ks. Michał Polerowicz z parafii pw. Św. Rocha, który przygotowuje piątkową część imprezy w stylu hip-hopowym. Niezastąpiona jest też nasza graficzka Magda i całe mnóstwo innych osób, całe rodziny, które angażują się w Projekt Kostka.
Reklama
Wyjątkowość polega na tym, że w tym roku impreza zbiega się ze Światowymi Dniami Młodzieży. Papież Franciszek mówi wprost: w Krakowie odbędzie się wielkie wydarzenie, ale co dalej? Ojciec Święty podkreśla, że to nie ma być jednorazowy rozbłysk. Podczas tych kilku dni mamy pokazać, kim jesteśmy, że warto coś robić, ale jednocześnie nie mamy tych wartości, tej ogromnej siły po ich zakończeniu stracić, zaprzepaścić. Zaproponowaliśmy, że Projekt Kostka może być diecezjalnym podsumowaniem ŚDM. Biskup bydgoski Jan Tyrawa zaakceptował nasz pomysł, tym sposobem dotrzemy z Projektem Kostka do szerszej grupy odbiorców. To będzie wydarzenie wzorowane na tym, które odbędzie się w stolicy Małopolski. W związku z trzydniową formułą wydarzenia przygotowujemy noclegi dla gości: u parafian, w szkołach, na salach gimnastycznych. Chcemy dać młodzieży, która nie pojedzie na Światowe Dni Młodzieży, namiastkę odczucia tego, jak to wygląda, a tym, którzy byli, pozwolić przeżyć to na nowo. W ubiegłym roku, gdy impreza była dwudniowa, kładliśmy nacisk na warsztaty. Tym razem istotniejszy będzie pierwiastek duchowy.
To, co mogę spokojnie powiedzieć, to formuła trzydniowa. Piątek (9 września) będzie dniem mocno hip-hopowym. Tego dnia zaprosimy młodzież do wspólnego świętowania w hali widowiskowo-sportowej w Złotowie. Do południa chcemy zapoznać uczniów z gimnazjów i szkół średnich z zespołem Wyrwani z Niewoli. Jest to możliwe dzięki Stowarzyszeniu na Rzecz Oświaty w Złotowie, które mocno zaangażowało się w nasze dzieło. Na każdego będzie czekał identyfikator w formie opaski, znany z innych dużych festiwali muzycznych. Opaska ta pozwoli również wejść na wieczorny koncert, podczas którego wystąpi również zespół TAU. Sobota (10 września) będzie dniem diecezjalnych podsumowań ŚDM. Wspólnie, w ramach eventu ewangelizacyjnego, przejdziemy przez ulice naszego miasta. W rytm muzyki, śpiewów i tańca zaprosimy mieszkańców na podsumowanie. O godzinie 15:00 odbędzie się msza święta z udziałem biskupa. Szykujemy jeszcze jedną niespodziankę na wieczór, ale na razie nie chcemy jej zdradzać. Niedziela, 11 września z kolei będzie dniem rodzinnym: już dziś zapraszamy na półwysep na ucztę dla ucha – występ gwiazdy dużego formatu.
Reklama
Informacje o strategicznych sponsorach znajdą się na plakatach, wielu darczyńców jest jednak anonimowych. Oni wspierają nas, widząc zaangażowanie młodzieży w organizację tego wydarzenia. Korzystamy z dofinansowania projektu z miasta, z powiatu, z poznańskiego Urzędu Marszałkowskiego. Poza tym, co ciekawe, w tym roku w pomoc włączyły się firmy nie tylko ze Złotowa, lecz również z obszaru diecezji bydgoskiej. Grosz do grosza i razem możemy tworzyć fajne dzieło! Początkowo nie było to łatwe, ale teraz przychodzą ludzie i sami proponują wsparcie, czy to rzeczowe czy też finansowe. Dzięki darczyńcom wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. Trzeba jedynie zabrać dobry humor. Prosimy również o wspólną modlitwę o bezdeszczową pogodę [śmiech]. Chociaż impreza już teraz ma ogromne wsparcie, to cały czas otwierają się przed nami kolejne drzwi i jest duża szansa, że Projekt Kostka będzie się nadal rozrastać i przy okazji będzie w szerszej skali promował nasze miasto.
Pan Jezus, któremu oddaliśmy tę imprezę oraz ludzie, ich zaangażowanie i niezwykła energia, którą wytwarzają.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja też do Gośki.Żałuję ,że nie miałem takiej Mamy jak Pani.Moja ciągle zabraniała chodzić do kościoła,a wysyłała na obozy harcerskie,Tam to dopiero Sodoma z Gomorą,na wszystkich plebaniach świata nie dzieje się tak jak na jednym obozie.Ja też pozdrawiam
Pewnie tak jest skoro tak myślisz...pozdrawiam
Niczym to ty jesteś k**** z ta twoją wiarą.
Czym Cię obraziłam?Tym,że mam Cię w nosie?Przepraszm.Bez wiary i radości niczym jesteś./niestety to nie moja mądra myśl/Miłej niedzieli Ci życzę!
do Gocha.Zamilcz kochanko księdza.Nie obrażaj mnie.Pewnie zaraz pójdziesz ze złożonymi rękami do komunii.Tacy własnie są katolicy.Naubliżać innym. A księdzem nie zostałem bo nie wierzę w to co wy.Nie wierzę w zmartwychwstanie i takie mam prawo w Wolnej Polsce.A przyjaciel Papieża Franciszka zapytał czy istnieje Bóg,w którego nie wierzy a P.Franciszek odpowiedział:nie mam pewności.ja też nie mam pewności i nie wierzę .Wiele księży też nie jest dobrych w swojej wierze.dzis jest artykuł na msn.com,gdzie ksiądz kieruje gangiem i okradają plebanie. Także "Gocha" nie obrażać innych!!! Szanuj bliźniego swego jak siebie samego.
Ta wypowiedz to idealny przyklad bigoterii jaka panuje w polszy praktycznie od zawsze.
Ale w Złotowie tego problemu nie ma. Jest Projekt Kostka i pozytywna energia i nie ma co narzekać
Prawdopodobnie to ksiadz sie bawi z dziećmi w doktora i w inne sprawy na niektórych plebaniach
A dlaczego nie zostałeś księdzem?...Projekt Kostka to wspaniałe dzieło i cieszę się,że mój syn się dobrze bawi w imię Jezusa...Alleluja! Mam Cię w nosie malkontencie!
Szybkie zmiany cywilizacyjne powodują,że Kościół Katolicki staje się INSTYTUCJĄ. Ludzie odchodzą od kościoła,księży dużo więc kościół reaguje aby się utrzymac. Co rusz to kościoły zwracają się do Władz Świeckich (Starostwo,Urzedy M.,Urzędy Marszałkowskie) o wsparcie finansowe.Jest tego już tak dużo ,że Urzędy nie wytrzymają bo już są na deficycie.Przecież za naukę religii tez płacimy z naszych podatków. Z artykułu nie wynika,że "Kostkę" wspiera też Rydzyk-biznesmen, czy z Krakowa Dziwisz,który jest ogromnie bogaty,80% ziemi pod Krakowem należy do kleru. W Złotowie jest tak dużo ludzi biednych,schorowanych,bezrobotnych,starych ale to nieważne,prawda? Najważniejsze aby ciągle dawać na tacę i wspierać Kościół, dlatego najlepiej iść na Księdza bo ma zapewnione utrzymanie dla siebie i rodziny.Znam osobiście księży,że ukrywają swoje wybudowane domy i samochody a o innych delikatnych sprawach nie wspomnę.
Ja też do Gośki.Żałuję ,że nie miałem takiej Mamy jak Pani.Moja ciągle zabraniała chodzić do kościoła,a wysyłała na obozy harcerskie,Tam to dopiero Sodoma z Gomorą,na wszystkich plebaniach świata nie dzieje się tak jak na jednym obozie.Ja też pozdrawiam
Pewnie tak jest skoro tak myślisz...pozdrawiam
Niczym to ty jesteś k**** z ta twoją wiarą.