Z pamiętnika podróżników: latarnia nr 1 zwiedzona, pocztówki wysłane z Krynicy. Na Hel nie zdążyliśmy się przeprawić
15 sierpnia 2012, godz. 15:17
Helo
To co wczoraj straciliśmy przez wiatr dzisiaj nadrabiamy. W 1,5h zrobiliśmy 58km!
Obecnie czas na coś ciepłego, pogoda nas nie rozpieszcza serwując chłodny wiaterek i przysłowiowy "kapuśniaczek".
Zwiedziliśmy latarnie nr 1 - w Krynicy, otrzymaliśmy pieczątki oraz wysłaliśmy pierwsze pocztówki
Obecnie jesteśmy na przedmieściach Gdańska.
15 sierpnia 2012, godz. 22:52
Dzień drugi.
Mimo ze nie zdążyliśmy przeprawić się na Hel, to tempo podkręcone. Wiatr na szczęście nie był tak odczuwalny :) jutro niestety musimy wstać po 5 żeby załapać się na pociąg (tak troszkę trzeba pokombinować :P). Jak wspomniał Remo pogoda nie rozpieszcza, ale póki nie leje jest ok. Ślady GPSem rejestruję, jak będzie czas na jakąś kafejkę postaram się wysłać. Filmy dopiero po wyprawie. Jeśli ktoś podjąłby spontaniczną decyzję o wyjeździe nad morze to nadal czekamy na kontakt :d do usłyszenia! :)
Kisiel
Komentarze