Reklama

Prokuratura oceniła, co wydarzyło się za kratami

03/04/2020 18:30

Chodzi o ubiegłoroczne wydarzenia w złotowskim zakładzie karnym, gdzie jeden z osadzonych oskarżył strażników o niehumanitarne traktowanie.

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu uznała, że nie było konieczności przekazania sprawy innej prokuraturze, stąd mogła o niej rozstrzygać Prokuratura Rejonowa w Złotowie. Śledztwo dotyczyło czterech zawiadomień względem trzech osób pracujących w złotowskiej jednostce penitencjarnej (oddział zewnętrzny Zakładu Karnego w Czarnem).

Miało tutaj dojść do niegodnego postępowania wobec jednego z osadzonych. Mężczyzna miał być niehumanitarnie traktowany w izolatce – tzw. celi zabezpieczającej, co wykazała wewnętrzna kontrola. Przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy Służby Więziennej (którzy zostali zawieszeni w czynnościach i wszczęto wobec nich postępowania dyscyplinarne) miało polegać na niedostarczaniu na żądanie wody i posiłków, a także na uniemożliwianiu załatwienia potrzeb fizjologicznych.

Reklama

Cztery zawiadomienia, jakie wpłynęły do prokuratury, dotyczyły trzech funkcjonariuszy: osoby kierującej złotowską placówką (zastępcy dyrektora zakładu w Czarnem), zastępcy kierownika oddziału ochrony, a także zastępcy dowódcy zmiany. Śledztwo wszczęto w kierunku fizycznego i psychicznego znęcania nad osadzonym, niedopełnienia obowiązków (brak reakcji i brak nadzoru na postępowanie funkcjonariuszy) i przekroczenia uprawnień.

Porządek i bezpieczeństwo

W sprawie przesłuchano liczne grono osób, m.in. oskarżającego funkcjonariuszy i jego współosadzonego. Jak jednak podkreśla prokurator rejonowy Sebastian Drewicz, informacje od współwięźnia niewiele wniosły do sprawy, bo przez większość czasu, w którym miało dojść do złego traktowania oskarżającego mężczyzny, przebywał on już najpierw w osobnej celi, a dalej w celi zabezpieczającej. Prokurator przesłuchał także kilkunastu funkcjonariuszy. Zabezpieczono i analizowano zapisy z monitoringu.

Reklama

– W zachowaniu zarówno dyrektora placówki, jak i funkcjonariuszy, nie doszukałem się przestępstw: z jednej strony znęcania się nad osobą pozbawioną wolności, jak również przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków – mówi Sebastian Drewicz.

– Według mojej oceny wszystko mieściło się w granicach dopuszczalnych przez prawo, a podejmowane przez funkcjonariuszy działania miały na celu wyegzekwowanie podstawowego obowiązku, jakim jest przestrzeganie porządku i bezpieczeństwa przez osadzonych na terenie jednostki penitencjarnej – mówi prokurator.

Reklama

Wewnętrzne wyjaśnienia

Prokurator przyznaje jednak, że czym innym były działania prokuratury, skupiające się na ewentualności popełnienia przestępstwa, a czym innym było wewnętrzne postępowanie dyscyplinarne.

– Ewentualnie niedociągnięcia mogły być oceniane w ramach postępowania dyscyplinarnego, natomiast nie postępowania karnego – podkreśla prokurator Drewicz.

Jakie są zatem skutki wewnętrznych działań dyscyplinarnych Służby Więziennej? Z pytaniami o to zwróciliśmy się do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Koszalinie.

Reklama

W przesłanej odpowiedzi Rzecznik Prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Koszalinie wyjaśnił nam, że w wyniku postępowań dyscyplinarnych jeden funkcjonariusz został ukarany karą nagany, a trzech karą ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby.

Wprowadzono również nowe procedury mające na celu uniknięcie podobnych zdarzeń w przyszłości.

Zgodnie z ustawowymi zapisami o odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy:

  • kara nagany polega na wytknięciu ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania;
  • kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym polega na przeprowadzeniu rozmowy dyscyplinującej i wytknięciu ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną;
  • kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby w Służbie Więziennej polega na przeprowadzeniu rozmowy, wytknięciu niewłaściwego postępowania i ostrzeżeniu, że za ponowne popełnienie czynu ukarany może zostać wydalony ze służby.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kled - niezalogowany 2020-04-03 18:58:37

    Nihil novi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-03 21:04:44

    Abstrakcja. Sprawę rozpatruje zorganizowana grupa przestępcza. To było do przewidzenia. Ale jaja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-03 23:31:45

    zlotowska prokuratura+zlotowski areszt i sad- ciekawa mieszanka obiektywizmu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości