Dzisiaj w Publicznym Przedszkolu nr 3 w Złotowie odbyło się spotkanie wielkanocne.
Na przedszkolaki w poszczególnych grupach czekało wiele atrakcji, między innymi:
- koncert Wielkanocny pt. „Jajko, kura, alleluja" (aktywny link na stronie internetowej przedszkola)
- gimnastyka z zajączkiem
- malowanie wielkanocnych figurek
- spotkanie przy wielkanocnym jajku
- zabawy z zającem
- poszukiwanie prezentów od zajączka.
Każde dziecko otrzymało słodką niespodziankę od zajączka.
Publiczne Przedszkole nr3 w Złotowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te przedszkolaki nigdy nie widziały prawdziwego zająca bo zostały dawno wytrzebione przez luzem latające psy po okolicach Złotowa.Tak samo nie ma już królików,dziko żyjących. na zachód od Polski są i zające i dzikie króliki a nawet w Stanach są też mini króliczki dziko żyjące ale tam żaden człowiek ani dziecko nie puści luzem psa.INNA KULTURA .OD PRZEDSZKOLA UCZĄ SZACUNKU DO INNYCH ZWIERZĄT. U nas wystarczy,że dzieci sztucznym zajączkiem się zadowolą. Nikt w Urzędzie Miejskim nie zajmuje się tym tematem aby na smyczy prowadzać psa bo wieczorem i tak by na smyczy nie prowadzili.Mają już we krwi nienawiść do zwierząt nie swoich.
Typowy Polak się odezwał... Wiecznie niezadowolony. Dzieciaki mają frajdę, ale jakiś dojrzały, wszystko wiedzący człowiek po drugiej stronie monitora zhejtuje. Bo po co napisać coś miłego? Przecież to niemodne. Człowieku, ludzie zatrudnieni w tej placówce postarali się, dzieci uśmiechnięte. Czego chcieć więcej? Żywego zająca, królika?? Serio? Więcej luzu.
Super pomysł. Przede wszystkim ważne, że dzieciom się podobało!
Te przedszkolaki nigdy nie widziały prawdziwego zająca bo zostały dawno wytrzebione przez luzem latające psy po okolicach Złotowa.Tak samo nie ma już królików,dziko żyjących. na zachód od Polski są i zające i dzikie króliki a nawet w Stanach są też mini króliczki dziko żyjące ale tam żaden człowiek ani dziecko nie puści luzem psa.INNA KULTURA .OD PRZEDSZKOLA UCZĄ SZACUNKU DO INNYCH ZWIERZĄT. U nas wystarczy,że dzieci sztucznym zajączkiem się zadowolą. Nikt w Urzędzie Miejskim nie zajmuje się tym tematem aby na smyczy prowadzać psa bo wieczorem i tak by na smyczy nie prowadzili.Mają już we krwi nienawiść do zwierząt nie swoich.
Typowy Polak się odezwał... Wiecznie niezadowolony. Dzieciaki mają frajdę, ale jakiś dojrzały, wszystko wiedzący człowiek po drugiej stronie monitora zhejtuje. Bo po co napisać coś miłego? Przecież to niemodne. Człowieku, ludzie zatrudnieni w tej placówce postarali się, dzieci uśmiechnięte. Czego chcieć więcej? Żywego zająca, królika?? Serio? Więcej luzu.
Super pomysł. Przede wszystkim ważne, że dzieciom się podobało!