Dzieci wraz z wychowawcami z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka "Pszczółka Maja" w Okonku powitały wiosnę i wróciły do tradycji topienia Marzanny
Kolorowy orszak dzieci z przedszkola "Pszczółka Maja" przemaszerował ulicami Okonka aby przywitać nadchodzącą wiosnę. Dzieci powróciły do słowiańskiej tradycji topienia Marzanny, która była w pełni ekologiczna - i chociaż została symbolicznie "utopiona", to pracownicy przedszkola zaraz z wody ją wyciągnęli.
Zobaczcie fotorelację z tego dnia.
źródło: Pszczółka Maja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Piękne dzieciaczki.Pięknie wyglądacie i radośc bo przyszła PANI WIOSNA.Bedzie duzo kwiatków na łące. Musicie zasiac teraz kwiatki na łące aby latem wić wianki na główki no i żeby pszczoły zbierały nektar z kwiatków na miód,który bardzo lubicie.Prawda ?
zamiast kultywować te pogańskie zwyczaje to panie przedszkolanki różańca by nauczyły i modlitw, bo potem wyrosną tacy co pluć na kościół będą.
Jadzia. Puknij się w łeb
Jadzia. odmów dziesiątkę bolesną bo coś z tobą nie tak. Twoje dzieci w przedszkolu znamy różaniec? Z tego co wiem to dostaje się na I Komunię. Chcesz być bardziej papieska od Papieża? Jesteś dewotka i tyle
Topienie Marzanny to nie jakiś zabobon. To taka świecka tradycja. Jak śmingus dyngus. Jak puszczanie wianków na Jana. A kto tego nie rozumie to nie uważal w szkole albo jest zlośliwcem. Co do rzeki. Proszę się przejść latem jak jest zarośnięta bo jakaś tam roślinka rzadka rośnie i nie wolno usuwać. Wtedy to jest wysypisko butelek plastikowych i puszek po piwie. Wtedy nikt z tych co ona Marzanna która zaraz została wyciągnięta z rzeki jakoś macza Czarna nie obchodziła. Hipokryzja i tyle
Zgadza się, to nasz zwyczaj i maluchy właśnie się z nim zapoznaly :) dzieci na pewno się cieszyły z pierwszego wiosennego dnia, a pani od modlitwy to najzwyczajniej w świecie troll. Amen
nie świecki zwyczaj, a pogański obrządek tak samo ,,śmigus dyngus'' i jajko i choinka, ale skąd ty to masz wiedzieć .
Do nauczyciela. Jeśli takich mamy nauczycieli to dziękuję Bogu że już moje dzieci skończyły szkole. No ale jak się robiło pedagogike na kursach judo i karate to nie ma się co dziwić. Dokształcanie nie boli. Spróbuj
Jadzia nikt Ci nie broni się modlić. Nie zmuszaj tylko do tego innych. Jeszcze póki co mam wolną wolę.
Za rok most będzie już nie ten...
Aż mi się przypomniały czasy, kiedy też topilismy Marzannę na tym moście... Fajnie, że dbacie o tradycje, pozdrowienia dla Przedszkolanek.
Rodzice bezbożniki to i dzieci takie
Jadzia. Że tak zapytam. Co ty robiłaś w ich wieku. Tylko mi nie pisze że nie lalas się woda w śmigus dyngus. Albo nie stukalas się jajeczkiem. Nie uwierzę że całe dzieciństwo spędziłaś na pasaniu krów. Jadzia. Jak bierzesz to nie pisz. Te ploty co roznosisz po mieście padły ci na mózg. Ale to jest uleczalne. Po prostu nie bierz no nie pij
Piękne dzieciaczki.Pięknie wyglądacie i radośc bo przyszła PANI WIOSNA.Bedzie duzo kwiatków na łące. Musicie zasiac teraz kwiatki na łące aby latem wić wianki na główki no i żeby pszczoły zbierały nektar z kwiatków na miód,który bardzo lubicie.Prawda ?
zamiast kultywować te pogańskie zwyczaje to panie przedszkolanki różańca by nauczyły i modlitw, bo potem wyrosną tacy co pluć na kościół będą.
Jadzia. Puknij się w łeb