Reklama

Przeprowadzka

01/09/2013 08:39
Dziewiętnastowieczna kapliczka, która w dawnym biegu skrzyżowania stała na poboczu, gdy ruszyły prace związane z budową ronda znalazła się w samym centrum wydarzeń

Dosłownie murowana z cegły kapliczka „wyrosła” przy ul. Domańskiego nagle. Dotąd nie zauważana, od wieków wtopiona w krajobraz miasta skupiła na sobie uwagę wszystkich – rozpoczynając od przechodniów, a kończąc na Romanie Chwaliszewskim, kierowniku pilskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu. Obiekt obnażyły roboty budowlane związane z przebudową trzyramiennego skrzyżowania na to o ruchu okrężnym. Okazało się, że ów obiekt, zabytkowy zresztą, stoi mniej więcej w miejscu, w którym biec ma jeden z pasów jezdni. Projektant jednak w porę się zreflektował i stosowne zmiany do projektu wprowadził, wieść o budowlanym „kwiatku” zaczęła już jednak żyć swoim życiem.

[[reklama]]

Spieszymy donieść, że sensacji nie będzie. Jak informuje Ireneusz Stawiszyński, zastępca kierownika Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, Rejon Dróg Wojewódzkich w Złotowie, kapliczka, w koronie której znajduje się figurka Chrystusa, zostanie przeniesiona w sąsiedztwo tej z Maryją, która dotychczas znajdowała się za jej „plecami”. Znajdowała, bo zabytkowy obiekt już rozebrano – R. Chwaliszewski pozytywnie zaopiniował wniosek o jego przesunięcie. W decyzji zastrzeżono jednak, że kapliczka figurująca w ewidencji zabytków ma zostać odtworzona zgodnie z historycznym wyglądem.

Patrycja Koplin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości