W złotowskim Zwierzyńcu coraz częstszym widokiem są martwe lub zamierające drzewa.
W świecie przyrody istnieje wiele przyczyn zamierania drzew. Owady leśne, bakterie, czy wirusy to tylko niektóre z nich. W przypadku Zwierzyńca najbardziej prawdopodobną przyczyną jest jednak susza. Najbardziej podatnym gatunkiem jest buk zwyczajny, który jest najliczniejszym gatunkiem w Zwierzyńcu. Wymaga on znacznej wilgotności powietrza i gleby. Niestety w ostatnich latach odnotowano mniejsze roczne opady atmosferyczne, a pokrywa śnieżna prawie nie występowała. Aż trudno to sobie wyobrazić, ale niektóre dzieci jeszcze w życiu nie widziały śniegu. I nie mówimy tutaj o dzieciach z odległych krajów Afryki, czy Ameryki Południowej, tylko o dzieciach z Polski.
Dużym problemem są długotrwałe okresy wiosennej suszy połączone z wysokimi temperaturami, na działanie których szczególnie narażone są właśnie buki. Cienka i gładka kora typowa dla tego gatunku w trakcie wiosennych i letnich upałów w niewystarczający sposób chroni znajdującą się pod nią żywą tkankę, co stopniowo prowadzi do zamierania całego drzewa. W kolejnym sezonie na martwym drzewie nie pojawiają się już liście. Powstaje luka w warstwie koron, przez co na działanie piekących promieni słońca narażone są drzewa sąsiadujące, wcześniej osłabione przez suszę. W ten sposób tworzy się swoisty efekt domina.
Jak długo potrwa ten proces i co stanie się ze Zwierzyńcem?
Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. Wszystko zależy od tego warunków atmosferycznych, jakie będą panowały w kolejnych sezonach wegetacyjnych. Trudno wyobrazić sobie Zwierzyniec bez urokliwych o każdej porze roku, majestatycznych, wysokich kolumn, tworzonych przez gładkie pnie panujacego gatunku.
Nadzieję daje młode pokolenie rosnące w wielu miejscach pod okapem dojrzałych drzew.
Zmiany klimatyczne, które do niedawna kojarzyły nam się z odległym widokiem topniejących lodowców dziś dotykają jeden z naszych ulubionych lasów.
Czy każdy człowiek może kształtować klimat? To pytanie u większości z nas nie budzi już wątpliwości.
Jako ludzie nie mamy wpływu na wiele czynników kształtujących warunki życia na Ziemi, ale powinniśmy podejmować działania mające na celu poprawienie stanu otaczającego nas środowiska wszędzie tam gdzie jest to możliwe. Od nas wszystkich zależy, którą drogę wybierzemy i jakie będą tego konsekwencje.
MARTYNA PIETRZYK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To niech ludzie zaczną od zbierania plastikowych butelek w lasach bo wszędzie ich się wala mnóstwo. Każdy grzybiarz powinien. obligatoryjnie zabierać butelki z lasu. Masakra jakaś. Zamiast grzybów zbierałem butelki w tym roku.
Jest nas więcej.
A dlaczego grzybiarze mają zbierać butelki? Każdy sam przyniósł to i niech sam ją wyniesie i nie będzie problemu. Tu widać brak edukacji od najmłodszych lat.
Zmiany klimatyczne i tak dalej. Wszystko niszczeje z powodu braku wody. Chyba każdy żyje w innym świecie bo jedni mówią o braku opadów inni o jego nadmiarze. Prawda jest chyba taka że drzewostan się starzeje i jak wszystko i wszyscy ulega deformacji z osłabienia. Stare drzewo może pić do woli podobnie jak stary człowiek może jeść do oporu lecz ani jedno ani drugie nie zapewni sobie zahamowania nieodwracalnych zmian w swoich organizmach prowadzących do naturalnego obumierania. Cwaniactwo mądrali i uczonych za kasę prowadzi do udawadniania człowiekowi że winnym tego stanu jest on sam. Prawda jest jednak taka że stare trzeba umiejętnie zastępować młodością. Jeżeli władze odpowiadające za np. zwierzyniec czekają przez lata aż ściółka zarośnie krzewami i bluszczem a drzewa że starości zaczną usychać to nie pozostanie nic innego jak likwidacja zwierzyńca. To samo z rynkiem pracy, jeśli władze będąc uzależnione od starców zapewnią swoim sypiącym się emerytom pracę do śmierci w urzędach, szkołach to młodzi absolwenci szkół wyższych z powodu blokowania im stanowisk pracy mogą tylko zasilić PUP bez możliwości wprowadzenia nowości nauczania w szkołach jak i może bezkontaktowej realizacji wielu spraw petentów w urzędach. Trzeba wreszcie przypomnieć iż zawsze tak było że to co ulega zmęczeniu należy zastąpić nowym. Nowym w oparciu o młodość a zapewniając starym godny odpoczynek w cieniu rozwoju młodej technologi jak i wzroście nowego środowiska lasów, zagajników czy parków. Bez zrozumienia tego co jest nieuchronne i tylko patrzenia na zapaść i degradację środowiska zawsze tłumaczenie będzie jedno, zmiany klimatyczne. Zobaczcie co stało się z Amfiteatrem i jego okolicą czy to też wina zmian klimatycznych czy tych na Urzędzie. No ale choć Amfiteatr z korozji i erozji padnie to będziemy mieli przyszłość miasta w parku Miejskim z Muszlą. Widać popularną domeną nowowłdzy jest czekać, planować, pisać i trwać a natura niech robi swoje. Takie mają być te nasze Złotowskie Zdroje.
Nasze okoliczne ziemie to piasek i piaseczek,który jest jak sitko,gdy padają deszcze to deszczówka wpada w głąb.Drzewa obecnie na tych terenach to sosna,która nie wymaga żyznych gleb i odporna na susze mogłaby poprzez nasadzenia odbudowac lasy.
A jeszcze niedawno znany znawca zastanawiał się czy warto sadzić lipy.
Jeszcze niedawno bo 10 października tego roku pisano o szumnym odbiorze nowych tablic informacyjnych w Zwierzyńcu a teraz taka wiadomość. Wychodzi na to że nie jest ważne co dzieje się z drzewostanem czyli zwierzyńcem bez zwierząt tyko sensacja bo do takich trzeba zaliczyć informacje o usychaniu drzew czy o nowych tablicach informacyjnch. Ważne jest to że wokół zwierzyńca coś się dzieje i to już jest sukces. Być może chodzi o to by poprzez narzekanie i wciskanie kitu o słabym drzewostanie pozyskać nowy teren pod zabudowę deweloperską bo gdzie jak nie tu można by jeszcze poszerzyć zabudowę miasta skoro nie można poszerzyć jego granic.
To niech ludzie zaczną od zbierania plastikowych butelek w lasach bo wszędzie ich się wala mnóstwo. Każdy grzybiarz powinien. obligatoryjnie zabierać butelki z lasu. Masakra jakaś. Zamiast grzybów zbierałem butelki w tym roku.
Jest nas więcej.
A dlaczego grzybiarze mają zbierać butelki? Każdy sam przyniósł to i niech sam ją wyniesie i nie będzie problemu. Tu widać brak edukacji od najmłodszych lat.