Reklama

Radni bez wielkich majątków

30/07/2012 09:42
Samorządowcy z gminy Tarnówka nie mają milionowych majątków, kosztownych domów i drogich samochodów. W ubiegłym roku najlepiej powodziło się wójtowi, rolnikom i tym, którzy od lat prowadzą własną działalność gospodarczą

Gotówki niewiele

Niewielu samorządowców może pochwalić się oszczędnościami na koncie. Albo nie deklarują wcale gotówki, którą dysponują, albo są to kwoty rzędu kilku tysięcy złotych. W tej grupie wyróżnia się jedynie radny Jerzy Sławski, który w oświadczeniu majątkowym za 2011 rok, zadeklarował, że posiada na koncie 91 tys. złotych oraz 8 tys. zł w papierach wartościowych. Ponad połowę mniej oszczędności na koncie ujawnił w swoim oświadczeniu Marian Muszyński - 42 tys. zł, natomiast radny Jacek Mościcki - 31 tys. zł. Radny Bartłomiej Grzybek zadeklarował, że zaoszczędził 8,5 tys. zł, natomiast wójt gminy Ireneusz Baran 6 tys. zł. Jak wynika z oświadczenia wójta, oszczędności wójt postanowił ulokować w funduszach inwestycyjnych, które opiewają na 90 tys. zł.
[[reklama]]
Lokują w nieruchomości

W tej kategorii samorządowcy są zdecydowanie bogatsi. Na czele właścicieli nieruchomości jest przewodniczący rady Marian Muszyński, który prowadzi własną firmę zajmującą się przeróbką drewna i produkcją opakowań. Jego majątek z nieruchomości w 2011 roku szacowany był na 1,5 miliona złotych. Przewodniczący rady jest właścicielem lub współwłaścicielem domu o pow. 290 m2 i wartości 220 tys. zł, mieszkania o pow. 29,8 m2 wartości 27 tys. zł, domu o pow. 55 m2 i wartości 100 tys. zł, gospodarstwa o pow. 2,86 ha, którego wartość oszacował na 105 tys. zł oraz działki zabudowanej, na której prowadzi działalność gospodarczą, a której wartość wycenił na ponad milion złotych.

Wysoko swoje gospodarstwo wycenił zastępca przewodniczącego radny Bartłomiej Grzybek, bo na 1,1, miliona złotych. Radny Jacek Mościcki zadeklarował własność albo współwłasność dwóch domów (wartych 250 i 76 tys. złotych). Wójt Ireneusz Baran ujął w oświadczeniu dom wart 200 tys. zł i gospodarstwo szacowane na 100 tys. zł. Pozostali radni są właścicielem jednego domu albo mieszkań. Ale są też tacy, którzy nie są właścicielami żadnej nieruchomości.
[[reklama]]
Dochody o ponad 130 tys. zł do rent

O ile nieruchomości oraz środki zgromadzone na koncie są w oświadczeniach czytelne, o tyle zarobione w 2011 roku pieniądze są już mniej przejrzyste. Spośród tych, którzy jasno zdeklarowali zarobki za 2011 najwyższe miał wójt gminy Ireneusz Baran - 139 tys. 860 zł (brutto), w tym, jak zaznaczył, mieści się nagroda ze środków na prowadzenie prac Narodowego Spisu Powszechnego, do tego dochodzi dieta 640 zł oraz 1,3 tys. zł z innych źródeł. W następnej kolejności był radny Sławski, który uzyskał przychód w wysokości 63 tys. zł, potem radny Dariusz Zawadzki - 59 tys. zł, radny Marian Muszyński - 42 tys. zł, radna Bożena Rendzio - 41 tys. zł i radny Bartłomiej Grzybek 35 tys. zł. Pozostali radni deklarowali niższe kwoty lub ujawnili dochód jedynie z rent i emerytur.
[[nowa_strona]]
Skody, fiaty i mercedes

Samochody samorządowców z gminy Tarnówka nie są drogie ani unikatowe. Do najczęściej wybieranych marek należy francuskie renault i niemiecki volkswagen. Największą ilość samochodów posiada przewodniczący rady Marian Muszyński: renault laguna (2004 r.), volkswagen passat (2002 r.), skoda octavia (2007 r.), fiat ducato (2007 r.). Do tego należy doliczyć maszyny niezbędne w prowadzeniu działalności gospodarczej.
[[reklama]]
Na tle volkswagenów i renault wyróżnia się z pewnością bmw 320 z 2005 roku, którego właścicielką jest radna Sylwia Orłowska

Długów na ponad milion złotych

Radni Rady Gminy w Tarnówce ostrożni są w zaciąganiu kredytów. Najodważniejszy jest radny Bartłomiej Grzybek - około 500 tysięcy zł. Spory kredyt ma także przewodniczący rady Marian Muszyński, który w 2011 roku wykazał, iż zaciągnięte przez niego kredyty opiewają na ponad 297 tys. zł. Pozostali radni zaciągnęli kredyty od kilkunastu do maksymalnie 60 tysięcy złotych (radny Dariusz Leszczyński) głównie z myślą o remoncie domów i mieszkań lub kupnie samochodu.
[[reklama]]
Za pracę w radzie

W ciągu 2011 roku szeregowy radny za pracę w radzie mógł otrzymać dietę w wysokości 5,4 tysięcy złotych (jeśli obecny był na wszystkich sesjach i komisjach). Najwyższą kwotę z diet miał przewodniczący rady - razem 15,7 tys. zł. W drugiej kolejności są wiceprzewodniczący Bartłomiej Grzybek oraz przewodniczący komisji rewizyjnej Dariusz Zawadzki. Ich roczna dieta sięgnęła 6, 7 tys. zł.

A. Głyżewska

Foto:www.sxc.hu
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości