Leszek Kępiński nie może być członkiem zarządu powiatu złotowskiego. Jego miejsce zająć ma jeden z najmłodszych radnych
1 marca radny Leszek Kępiński złożył rezygnację z funkcji członka zarządu powiatu. Po około trzech miesiącach sprawowania tej funkcji. Powodem dymisji członka Polskiego Stronnictwa Ludowego jest konflikt interesów. - Prawo nie pozwala mi łączyć tej funkcji z prowadzeniem działalności gospodarczej – mówi sam zainteresowany. Radny z gminy Złotów jest prezesem zarządu Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej ""Odnowa"" w Kamieniu. Otrzymuje za to wynagrodzenie. - Postanowiłem zostać przy swoim – L. Kępiński mówi o swojej rezygnacji z członka zarządu powiatu i zachowaniu funkcji prezesa.
Nie dam sobie w kaszę dmuchać
Miejsce radnego Kępińskiego w zarządzie zająć ma Arkadiusz Tomke. Członek PSL propozycję taką już otrzymał. - Zaskoczyła mnie ona, ale podejmę to wyzwanie. Teraz czeka mnie dużo nauki – mówi jeden z najmłodszych rajców w radzie powiatu. Mieszkaniec Osowa mandat sprawuje po raz pierwszy. - Nie jestem jednak osobą, która da sobie w kaszę dmuchać. Nie sądzę, bym był skazany na pożarcie w gronie bardziej doświadczonych członków zarządu – przekonuje młody rolnik z gminy Lipka.
Bezrobotni do zarządu?
Rezygnację Leszka Kępińskiego z funkcji członka zarządu starosta Ryszard Goławski uważa za błąd. Proceduralny. - Jaki jest konflikt między zarządem powiatu, a spółdzielnią rolniczą? To są absurdy w ustawie o samorządzie – twierdzi doświadczony samorządowiec. Przypomina on podobną sytuację sprzed kilku lat. - Ryszard Król też nie mógł być w zarządzie, bo prowadził sklep. Jak tak to ma wyglądać, to w zarządzie będą mogli zasiadać chyba tylko bezrobotni – puentuje. A L. Kępiński zapowiada: - Będę dalej aktywnym radnym. Tu nic się nie zmieni.
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze