Reklama

Ratowanie budżetu?

03/03/2017 19:00
Regionalna Izba Obrachunkowa wniosła uwagi do budżetu. Nie rozpatrzenie ich przez radnych mogło grozić narzuceniem zmian w części planu dochodów i wydatków gminy przez RIO

Nowa droga do Kruszek i nie tylko

Nastąpiło rozstrzygnięcie przetargu na remont drogi gminnej na odcinku Łobżenica – Kruszki. Wpłynęło sześć ofert, najkorzystniejszą złożyła firma Trakcja z Warszawy. Cena oferty to 3,26 mln złotych. Wartość kosztorysowa tego zadania sięgała 4,2 mln zł, mamy więc dużą oszczędność i gwarancję na 60 miesięcy. Termin realizacji tego zadania to 30.09.2017, czyli tak samo jak w przypadku odcinka Kruszki – Kijaszkowo, budowanego przez powiat pilski

– rozpoczął burmistrz Piotr Łosoś. Dodał, że z inwestycją wiąże się przebudowa zjazdu na stację paliw Orlen przy ul. Wyrzyskiej. Poinformował także, że do 27 lutego oferenci mogą złożyć w urzędzie dokumenty w przetargu na remont parkingu za ośrodkiem zdrowia. Ten, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, miałby być gotowy w drugiej połowie czerwca.

Reklama

W marcu ma zostać rozstrzygnięty przetarg na modernizację drogi wojewódzkiej nr 242 na odcinku biegnącym przez Luchowo. Należy założyć, że jeśli nie będzie nieprzewidzianych sytuacji prace powinny ruszyć pod koniec kwietnia

– mówił P. Łosoś. Przekazał też, że na początku marca będzie w gminie rozstrzygany przetarg na przygotowanie dokumentacji potrzebnej do remontów gminnych dróg gruntowych.

Prac na drogach gminnych ma być w tym roku sporo

– dodał.

Burmistrz wspomniał też o wniosku złożonym do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Poznaniu o pożyczkę na termodernizację budynku Gminnego Centrum Profilaktyki w Łobżenicy, pozyskaniu środków na dokończenie prac przy bulwarze 700–lecia nad Łobżonką oraz o remontach świetlic wiejskich w Dźwiersznie Małym i Piesnach. Poinformował także o umowie gminy ze Skarbem Państwa na użytkowanie jeziora Trzebońskiego Dużego do 2034 roku.

Reklama

RIO wniosła uwagi

Głównym tematem obrad było rozpatrzenie uwag, które do budżetu na rok 2017 i Wieloletniej Prognozy Finansowej wniosła Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu.

Edward Starszak, jako przewodniczący Budżetu i Rozwoju Gospodarczego komentował uwagi Regionalnej Izby Obrachunkowej

Komisja Budżetu i Rozwoju Gospodarczego dość szczegółowo przyjrzała się tym uwagom. Te uchybienia nie były tak poważne, jednak konsekwencje nieprzyjęcia zmian przez radę były takie, że częściowo niektóre wydatki mogłyby być zablokowane. RIO mogłaby też samodzielnie ustalić niektóre z elementów naszego budżetu. Postanowiliśmy dokonać zmian, bo nie decyduje to w zasadniczy sposób o realizacji przyjętych zadań. Sprawa dotyczyła pewnych źródeł dochodów gminy, które były nieprecyzyjnie opisane w uzasadnieniu i w ujęciu liczbowym. Należało to dostosować do wymagań RIO. Chodziło też o kwestię przyznania dotacji dla Gminnego Centrum Kultury. To jednostka, którą można określić mianem wielobranżowej i w tym ujęciu należałby uwzględnić, że środki kierowane są na określone sfery działalności. Stąd kwestia przeznaczania  środków czy to w formie dotacji celowej, bądź podmiotowej ma znaczenie w momencie rozliczania tych pieniędzy, jak również w kwestii ich dysponowania przez kierownictwo GCK. Inny jest sposób dysponowania w przypadku dotacji celowej, inny w podmiotowej. W niewielkim stopniu niezgodna była też rezerwa celowa, przeznaczona na zarządzenie kryzysowe. Po zmianach w budżecie, których w małym stopniu dokonaliśmy zabrakło kilkunastu złotych, żeby było to zawarte w formie 0,5 % całości budżetu

Reklama

– wyjaśniał w dyskusji Edward Starszak. Przewodniczący KBiRG.

Zmiany są niewielkie, ale w związku z toczonym procesem nadzoru, należy ich dokonać, aby w dalszym postępowaniu RIO mogła umorzyć swoje działania

– kontynuował. Radni zarówno w przypadku głosowania nad rozpatrzeniem uwag do budżetu i WPF byli jednomyślni głosując „za” przyjęciem uchwał.


To dopiero połowa artykułu. W dalszej części przeczytasz m.in.:

W ostatnim punkcie sesji o głos poprosiła Irena Kachel. Była kierownik WTZ w Liszkowie chciała odnieść się do odpowiedzi na pytania...

Kolejny z podjętych przez nią tematów dotyczył regulaminu organizacyjnego placówki wsparcia dziennego „Przystań” w Łobżenicy. W jej ocenie sama sprawa...

Reklama

Wróciła również do sprawy dodatków specjalnych do wynagrodzeń w łobżenickim magistracie, o co pytała pod koniec stycznia...

Subskrybuj i czytaj wszystkie artykuły bez ograniczeń[[pay]]


Strzał w ciemno

W ostatnim punkcie sesji o głos poprosiła Irena Kachel. Była kierownik WTZ w Liszkowie chciała odnieść się do odpowiedzi na pytania zadane przez siebie na styczniowej sesji, które otrzymała m.in. od dyrektor MGOPS w Łobżenicy Anny Gryniewicz.

Szkoda, że nie ma tutaj pani dyrektor

– mówiła.

Musiała opuścić sesję z powodu bardzo ważnej sprawy. Usprawiedliwiała swoją nieobecność

Reklama

– wyjaśniał przewodniczący Antoni Kapeja. Irena Kachel dodała, że pracę dyrektor MGOPS, zgodnie z regulaminem, ocenia burmistrz, więc do niego skieruje swoje spostrzeżenia, ze wskazaniem, żeby właściwie je ocenił i wyciągnął konsekwencje.

Odmówiono mi wydania protokołu pokontrolnego Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Pile

– rozpoczęła I. Kachel, odnosząc się do dokumentu dotyczącego WTZ w Liszkowie. 

Proszę o wystąpienie o przekazanie protokołu za rok 2016 WTZ w Liszkowie do podmiotu, który wytworzył ten dokument, czyli PCPR w Pile. Podmiot ten ma najpełniejsze prawo do dysponowania dokumentami wydanymi we własnej placówce i ich dalszego udostępniania

Reklama

– uzyskaną odpowiedź przedstawiała I. Kachel. Dodała, że taki brak odpowiedzi pozbawiony jest podstawy prawnej w uzasadnieniu odmowy. Wskazała też, że niemal do połowy roku 2016 to ona kierowała WTZ.

Protokół ten obejmuje w części moją kontrolę. Część istniejących tam zapisów dotyczyć będzie 2015, gdzie wiele nieprawidłowości w tej jednostce stwierdzono. Tym bardziej uważam, że mam pełne prawo do tego, aby ten protokół otrzymać

– I. Kachel zawnioskowała o powtórne wydanie protokołu przez MGOPS lub określenie, na podstawie jakich przepisów jej się tego odmawia.

Reklama

Kolejny z podjętych przez nią tematów dotyczył regulaminu organizacyjnego placówki wsparcia dziennego „Przystań” w Łobżenicy. W jej ocenie sama sprawa, czyli np. brak szczegółowych informacji o jego wdrożeniu i udzielona z MGOPS odpowiedź nie najlepiej świadczy o urzędnikach. Wskazuje też na braki formalne w dokumentacji.

To nie są zlewające pytania. My sobie nie odpowiadamy na listy miłosne, tylko na pisma i zapytania urzędowe

– komentowała Irena Kachel.

Wróciła również do sprawy dodatków specjalnych do wynagrodzeń w łobżenickim magistracie, o co pytała pod koniec stycznia.

Reklama

Zadając pytania dotyczące dodatku specjalnego opierałam się tylko na dwóch dokumentach. Strzeliłam w ciemno, że były one przydzielane od stycznia do grudnia. W odpowiedzi mam wykazane stanowiska w urzędzie, gdzie przyznaje się dodatki specjalne. Jest to burmistrz, zastępca burmistrza, sekretarz, skarbnik, inspektor, podinspektor. Można zauważyć, że sześć osób otrzymało te dodatki, jednak jest ich pięć, bo funkcja zastępcy burmistrza łączy się z funkcją sekretarza. Nie otrzymałam odpowiedzi na temat okresów obowiązywania dodatków specjalnych. Kwota, jaka była wydana na ten cel na dzień 8 lutego 2017 roku to 7566,90 złotych. Jest to kwota ogromna. To jest honorarium dobrego prawnika

– rozpoczęła Irena Kachel. Zaproponowała, aby te środki zamiast na dodatki specjalne przeznaczyć na zatrudnienie dodatkowego – dodatkowych pracowników administracyjnych w urzędzie.

Reklama

Odciążymy naszych włodarzy od dodatkowych obowiązków, gdzie, jak wykazało RIO, dodatki w trzech przypadkach były przyznawane właśnie od stycznia do grudnia. W wystąpieniu pokontrolnym jest informacja, że należy to uregulować. Dokument jest z października 2016 roku. Na wyjaśnienie w RIO, jakie podjęło się działania, jest 30 dni. Wystąpiliśmy do burmistrza o przekazanie informacji, jakie działania zostały w tym temacie podjęte przez gminę. Czy zostanie to uregulowane, czy nie?

– mówiła Irena Kachel. Dodała też, że zmieniony miał być regulamin wynagradzania, do czego jednak jej zdaniem nie doszło, sądząc po dokumencie dostępnym na stronie internetowej BIP łobżenickiego magistratu.

Reklama

Chciałabym zapytać: Czy wybiórczo traktowane są dokumenty, które przychodzą z RIO? Zmieniamy te, które są dla nas korzystne, a nie zmieniamy tych, które obcinają nam wynagrodzenie czy dodatek specjalny? Rozumiem, że każdy z radnych był zapoznany z tym dokumentem z RIO? Czy mam wystąpić z zapytaniem do RIO, czy nasza gmina realizuje zalecenia? Zostawiam to do oceny każdego mieszkańca naszej gminy, bo mają oni prawo o tym wiedzieć. Rozumiem, że trudno rozstać się z dodatkiem specjalnym, który wynosi 2220 złotych co miesiąc. Przez rok robi się z tego pokaźna suma, ale są to też pieniądze, które można przeznaczyć na zatrudnienie dodatkowych ludzi, którzy przejmą część obowiązków. Dla tak zadłużonej gminy nie pozostaje to obojętne

– skwitowała Irena Kachel, przytaczając jeszcze wnioski pokontrolne RIO ws. dodatków specjalnych i prosząc o rzeczowe i szczegółowe odpowiedzi na kierowane przez nią pytania.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2017-03-04 14:45:54

    Czy redakcja nie przesadza z kontynuacją i wznawianiem sprawy Kachel? To juz zaczyna być nudne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    milar - niezalogowany 2017-03-04 12:37:42

    Dobrze.Niech Radni przeanalizują jaki jest problem bo po to przecież są.Każdy musi bronić swojego interesu także RIO.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości