Od kilku lat toczy się dyskusja nad przyszłością szkoły ponadgimnazjalnej w Jastrowiu. Problemy z naborem oraz względy ekonomiczne, którymi kierowały się władze powiatu przystępując do reorganizacji szkolnictwa średniego sprawiały, że realna była groźba zamknięcia placówki. Jednak podczas ostatniej sesji Rady Miasta Jastrowie starosta Ryszard Goławski zapewnił, że póki co nie zamierza likwidować szkoły i widzi dla niej szansę.
Ratunkiem dla jastrowskiej szkoły miało być przekształcenie jej w tzw. szkołę resortową pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa. Jednakże starosta przekazał, że dostał w tej sprawie negatywną odpowiedź od wiceministra Romanowskiego. Podobno na przeszkodzie stało to, że w okolicy znajduje się już tego typu szkoła – w Brzostowie koło Miasteczka Krajeńskiego.
Kolejną szansą dla szkoły może być zapowiadana przez rząd kontrowersyjna reforma oświaty.
W kolejnych latach ten jeden rocznik kształcenia technicznego ogólnego w powiecie przybędzie. Decyzja władz powiatu jest taka, że póki co funkcjonuje gimnazjum w szkole w Jastrowiu i funkcjonuje szkoła ponadgimnazjalna. Trzeba utrzymać tę sytuację jeszcze przez dalsze lata, żeby nie wylać dziecka z kąpielą
– zapewniał starosta. Dostrzega on także boom na kształcenie zawodowe i liczy, że w kolejnych latach sytuacja poszczególnych placówek na terenie powiatu, w tym tej w Jastrowiu, będzie się poprawiać. Wciąż liczy także na to, że uda się uruchomić we współpracy z Dino kierunek logistyka.
Póki co w Jastrowiu tego boomu nie widać. Na początku tego roku kalendarzowego pisaliśmy o wysiłkach komitetu radnych z Bogdanem Osińskim na czele, którzy wespół z pracownikami szkoły zabiegali o to, aby przyciągnąć do szkoły jak najwięcej uczniów. Wówczas byli zadowoleni, że udało się utworzyć dwie klasy, do których uczęszczało 39 uczniów. Tymczasem w tym roku pierwszoklasistów jest tylko 26 i choć kształcą się w dwóch kierunkach: wielozawodowym oraz mechanika pojazdów samochodowych, to dzieje się to w ramach jednej klasy łączonej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma co im zazdroscic smiesznie malo zarabiaja.Po wielu latach po plaszczyku mozna ich poznac.
Zazdrosc
Więc przyznajesz że etat nauczyciela jest lukratywny którego wszyscy zazdroszczą a jedynie nauczyciele dla zmylenia krytyków biadolą na swój los. Posłowie też narzekają że ich zawód to najgorszy kawałek chleba przy okazji pobierając kilkadziesiąt tys zł miesięcznie na rękę. Ty Olek całe życie nawijając makaron na uszy też masz dobre samopoczucie.
Kazdy na starcie mial rowne szanse i mogl zostac nauczycielem. Jezeli z jakiegokolwiek powodu wybral inny zawod to albo niech szybciutko sie wyksztalci w tym kierunku albo teraz niech sie juz nie osmiesza zazdroszczac nauczycielom.
W każdej branży jest konkurencja, w rankingu szkół też. Należy trzymać poziom i go podnosić by nie skończyć jak ta szkoła w Jastrowiu, która kiedyś jako Technikum Rachunkowości Rolnej brylowała w rankingach ogólnopolskich, zarówno jeśli chodzi o wiedzę jak i np. współzawodnictwo sportowe. Obecnie nie jest nawet cieniem tamtych czasów.
Dziś w każdym zawodzie praktycznie na bieżąco musisz się dokształcać. Nie każdy ma predyspozycje by być pedagogiem tak jak nie każdy by być muzykiem w filharmonii czy operatorem nowoczesnych obrabiarek. Jakoś dziwne, ale nauczyciele narzekają na swój los gdy jednocześnie jest kolejka chętnych do wykonywania tego zawodu.
Nie jestem nauczycielem,to mnie trochę tez bolą te urlopy. |Ale z drugiej strony weź czytaj tyle książek rocznie, przygotuj się do takich zajęć i przekaż wiedzę tym co jej nie chcą przyswoić i mają wszystko gdzieś.Sam bym zwariował.
Gdyby tak patrzeć to w wielu szkołach naszych okolic nie byłoby żadnego ucznia. Wystarczy przejrzeć ranking szkół.
Dobrej szkole z dobrymi nauczycielami nie przeszkadza ani niż ani wyż w przeciwieństwie do kiepskiej baletnicy.
Koledzy nauczycieli edukowali tak że uczniowie ,,nie potrafią liczyć i się wypowiedzieć"" za co niektórzy pobrali roczne płatne urlopy na podreperowanie zdrowia.
Zgadza się, że jeśli kogoś stać na dojazdy to może wybrać piłę. Piła obsługuje też wiochy na około - te w których nie ma szkół średnich. Ale wiele szkół dopadł niż, nie tylko Jastrowie. .
Lata 2001/2002 to 3 lata nauki w technikum?Ja wspolczuje tym nauczycielom jak w tym nizu musieli przyjac takich co nie potrafią liczyc i sie wypowiedziec.
Niż niżem , ale czemu w innych szkołach tego problemu nie ma ? Czy w Pile jest wyz heh. Po prostu dzieciaki od nas uciekają do innych miast do szkół, nie ma co oczu mydlic niżem! Nasza szkoła z roku na rok robiła sie mniej atrakcyjna dla młodzieży! Czym ta szkoła ma przyciągnąć ???
Problem to niż demograficzny. Lata 2005 były wyzem.
Problem to niż demograficzny. Lata 2005 były wyzem.
Problem to niż demograficzny. Lata 2005 były wyzem.
moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie domu kultury do budynku w którym jeszcze maja warsztaty zajęciowe mapety. i to chyba najlepsze co mozna zrobic....
Mam trochę doświadczenia jeśli chodzi o poziom kształcenia w tej szkole i moja opinia dotycząca 3 letniego technikum na podbudowie ZSZ lata 2001/2002 DNO.
Masakra !!! Szkoła kiedyś tetnila życiem !! Była masa uczniów i kierunków... Pamiętam bodajże rok 2005 jak się szło do szkoły w wakacje zobaczyć czy w ogóle dostało się na kierunek jaki został wybrany ... , Najbardziej to chyba z tego wszystkiego szkoda mi szefa że sklepiku ;) grzance robiły robotę ;) , co do profilu mechanicznego , jak szkoła chce przyciągać uczniów skoro prawie wszystko z warsztatów zostało sprzedane ...
Problem wydaje się kadra, zatrudnia są osoby ,,z przypadku"" więc ta szkoła obniżyła loty.
Nie ma co im zazdroscic smiesznie malo zarabiaja.Po wielu latach po plaszczyku mozna ich poznac.
Zazdrosc
Więc przyznajesz że etat nauczyciela jest lukratywny którego wszyscy zazdroszczą a jedynie nauczyciele dla zmylenia krytyków biadolą na swój los. Posłowie też narzekają że ich zawód to najgorszy kawałek chleba przy okazji pobierając kilkadziesiąt tys zł miesięcznie na rękę. Ty Olek całe życie nawijając makaron na uszy też masz dobre samopoczucie.