Po latach niewoli 29 stycznia 1945 r. Zakrzewo wróciło do Macierzy.
Z okazji 80. rocznicy tego wydarzenia, dzisiaj pod pomnikiem w centrum wsi spotkali się samorządowcy, dzieci z miejscowego przedszkola, młodzież oraz mieszkańcy i delegacje zakładów pracy by poprzez symboliczne złożenie wiązanek kwiatów uczcić ten historyczny fakt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to jak ? 29 stycznia czy 11 listopada ?. Zdecydujcie się w końcu.
Zakrzewo nie było zawsze niemieckie?
Nie, ruskie, jak cały ten zafajdany pisowski motłoch.
Buschdorf to bylo.
Tak po prawdzie, to chyba nikt nawet z Zakrzewa nie jest do końca pewien czy jest już w Polsce czy jeszcze w Niemczech. Oczywiście chodzi nie o miejsce zamieszkania a poczucia wewnętrznego jestestwa. Rodowici mieszkańcy Zakrzewa na przełomie lat powojennych i po zmianie ustroju w 1989r pokazywali swój stosunek do inności, takiej na jaką mają zapotrzebowanie. To też widzieliśmy podczas ostatnich wyborów parlamentarnych w których nie Polska była ważna a zachodni przekaz, dzisiaj niszczący polskość. Chyba nie o to chodziło księdzu B. Domańskiemu. Czy to dla Zakrzewa dobre, to z czasem muszą ocenić mieszkańcy napływowi, którzy z tą ziemią nie mieli nic wspólnego.
Gdzie tu prawdy Polaków, w takim podniosłym dniu, dalej jest aktualne przesłanie ks. Domańskiego ,, Polak Polakowi bratem".
Proszę państwa, dobitny przykład wpływu działania ZaRublika, trwam i tego typu rynsztoków. Orban, Kaczynski i Fico spełniają rozkazy Putina. ***** ***
No to jak ? 29 stycznia czy 11 listopada ?. Zdecydujcie się w końcu.
Zakrzewo nie było zawsze niemieckie?
Nie, ruskie, jak cały ten zafajdany pisowski motłoch.