Reklama

Rodzice przedszkolaków chcą większego parkingu

30/06/2016 07:00
Przed Przedszkolem nr 1 nie wolno stawać autem, ale rodzice i tak to robią, bo w okolicy brakuje miejsc parkingowych. Dlatego poprosili burmistrza o pomoc

168 – tyle podpisów pod prośbą o zwiększenie miejsc parkingowych przy ulicy Grochowskiego zebrało PP nr 1 w Złotowie. Rodzice i pracownicy przedszkola mają dość kłopotów z dowożeniem dzieci do placówki. Nie podoba im się, że na drzwiach muszą wieszać informację:

„Zakaz parkowania” i „(...) przy Przedszkolu Publicznym nr 1 obowiązuje bezwzględny zakaz zatrzymywania się i postoju samochodów – droga osiedlowa.”

Rodzice łamią ten zakaz, bo tak jest im wygodniej, ale przez to niebezpieczniej.

Zwracaliśmy uwagę na ten problem cztery lata temu, ale nic się nie zmieniło. Teraz rodzice wzięli sprawy w swoje ręce. 10 czerwca skierowali do burmistrza pismo następującej streści: „Uprzejmie proszę (…) o rozpatrzenie prośby dotyczącej zwiększenia miejsc parkingowych oraz dostosowania parkingu do potrzeb rodziców (przebudowy parkingu, ewentualnej zmiany sposobu użytkowania ulicy z dwukierunkowej na jednokierunkową, określenie charakteru klientów korzystających z parkingu, wyznaczenie czasookresu na postój samochodu itp.), aby rodzice mogli zaprowadzić lub odebrać dzieci z przedszkola z zachowaniem bezpieczeństwa”.

Reklama

Problem w tym, że parking przy przedszkolu oraz te przy bibliotece i po drugiej stronie ulicy są ciągle zajęte. Także nauczyciele przedszkola nie mają gdzie zaparkować.

Burmistrz popiera

Zdaniem burmistrza Adama Pulita wniosek rodziców i pracowników przedszkola jest zasadny. Zresztą on sam chciał już ten problem rozwiązać, ale nie było na to zgody. Przeszkodą okazało się prywatne sąsiedztwo, dla którego miasto budować parkingu nie zamierzało. Teraz jednak włodarz widzi rozwiązanie:

Mój projekt mówi o zbliżeniu chodnika do budynku przedszkola i stworzeniu wzdłuż jezdni zatoczki, na której rodzice spokojnie mogliby się zatrzymać i wysadzić dzieci. Ponadto moglibyśmy wygospodarować trzy – cztery dodatkowe miejsca parkingowe kosztem terenu zielonego przy bibliotece.

Reklama

Adam Pulit uważa, że zmiana ta poprawiłaby nie tylko bezpieczeństwo, ale i estetykę przy ulicy Grochowskiego. Burmistrz twierdzi, że zadanie to mogłoby być zrealizowane w przyszłym roku.

W tym mamy bardzo dużo inwestycji (aż 38) i nie chciałbym wprowadzać kolejnych zadań, zwłaszcza że na to potrzebny będzie projekt

– uzasadnia, a po chwili dodaje:

Petycja rodziców i przedszkola wpisuje się w mechanizm budżetu obywatelskiego. Dokładnie o takie zadania w nim chodzi.

Problem w tym, że wnioski do budżetu obywatelskiego na rok 2017 składać można do 1 sierpnia tego roku. Do końca sierpnia zostaną one zweryfikowane, a do 16 września opublikowane.

Reklama

Głosować na nie można będzie od 26 września do 17 października. Jeśli środowisko przedszkola chciałoby do niego przystąpić, musi się pospieszyć. We wrześniu kłopoty z dowozem dzieci wzrosną – zamiast obecnych stu sześćdziesięciu do placówki uczęszczać będzie dwieście przedszkolaków.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    neon - niezalogowany 2016-06-30 23:31:44

    To prawda, burmistrz dotrzymał słowa i rozbudowa parkingów na Grochowskiego była ujęta w projekcie budżetu na 2016, ale radni uznali, że to nie jest konieczne i ustalili inne priorytety. Może teraz zmienią zdanie? Dyrektor przedszkola i rodzice mogą też zrealizować cel przy pomocy budżetu obywatelskiego, życzę powodzenia, i jakby co, będę głosować na ten projekt!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    leon - niezalogowany 2016-06-30 16:22:40

    Z tego co pamiętam, to wlasnie radni nie wyrazili zgody na rozwiązanie problemu parkowania na grochowskiego. I gdzie są teraz?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fanka - niezalogowany 2016-06-30 16:21:33

    A policja to takie hieny tylko czyhają az ktos tam postawi auto!!!!A w innych miejscach naszego miasta auta sa stawiane kolo wlasnych mieszkan i tez sa znaki ze to strefa zamieszkania D-40 i co tam mandaty sie nie sypią bo nikt normalnie myslacy nie bedzie parkowal za znakiem 300 m od domu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości