Walentynki w Zespole Szkół Rolniczych w Złotowie odbyły się pod hasłem "Prosto w serce". Do serca chciano dotrzeć przez żołądek i zadbanie o bezpieczeństwo.
Podczas konkursu kulinarnego uczniowie wykonali pyszne afrodyzjaki, w postaci ciastek z dodatkiem czekolady i wiśni. W konkursie wzięły udział klasy technika żywienia i usług gastronomicznych, a jury miało ciężką wiśnię do zgryzienia, żeby wyłonić najlepszą trójkę.
Obyła się również prelekcja pod hasłem "Bezpieczne Walentynki".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widzę, że złotowski \'rolniczak\' potrafi wyjść z ciekawą inicjatywą doskonale wpasowującą się w polskie realia. A 1 LO albo ekonom to umie tylko stop homofobi wincyj tolerancji xd
Laski kucharki to super sprawa. A ta pani z MO co tam robi?
Ale smakołyki
A ja absolwent Złotowskiego Rolniczaka wyorałem na moim polu pod Stargardem piękne serce,a w kuchni też sam bez ceftyfikatu zrobiłem serce z kiełbasy,a w środku jajko sadzone.Tej wiedzy nauczył mnie mój wychowawca klasy,wyjątkowy profesor rolniczaka,dawny dyrektor-Konrad Kaczmarek !!
Widzę, że złotowski \'rolniczak\' potrafi wyjść z ciekawą inicjatywą doskonale wpasowującą się w polskie realia. A 1 LO albo ekonom to umie tylko stop homofobi wincyj tolerancji xd
Laski kucharki to super sprawa. A ta pani z MO co tam robi?
Ale smakołyki