Reklama

Rozdają chleb, po cichu

29/09/2013 15:56
Piekarze boją się o nim mówić. Markety wolą go utylizować albo przerabiać na wódkę. Za dramo chleba uczciwie nie dasz

Leży na chodniku. Taka jasna i pełna. W ciągu dwudziestu minut pięć razy dostaje kopniaka. Raz zostaje nadepnięta. Pani pchająca przed sobą wózek z dzieckiem o mało co by się przez nią przewróciła. Nikt jej nie podniesie. - Będziemy cierpieli za to, jak dzisiaj traktujemy pieczywo – mówi złotowski piekarz. Nie chce, by podawać jego nazwisko, bo za rozmowę o tym, co on robi z chlebem, mógłby słono zapłacić.

To tylko fragment artykułu z AL 39/2013


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości