WSCKZiU jako pierwsza instytucja w Złotowie, dołączyła do akcji pod nazwą Różowa skrzyneczka.
W Polsce blisko 500.000 kobiet nie stać na zakup podpasek i tamponów.
Różowa skrzyneczka to oddolna inicjatywa, której celem jest walka z ubóstwem i wykluczeniem menstruacyjnym, zapewnienie powszechnego dostępu do bezpłatnych środków higieny na czas menstruacji w przestrzeni publicznej oraz dostęp do rzetelnej edukacji w zakresie miesiączkowania w szkole. Staramy się o zniesienie tabu, którym obciążona jest w Polsce menstruacja, włączając do dyskusji zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Głośno mówimy potrzebie ekologicznych i zdrowych rozwiązań na czas miesiączki.
Od grudnia 2019 r., kiedy zawisła pierwsza różowa skrzyneczka wypełniona podpaskami w Centrum Praw Kobiet we Wrocławiu, udało nam się umieścić ich w przestrzeni publicznej około 1000! Różowe skrzyneczki znajdują się dziś w szkołach, bursach, placówkach edukacyjnych, szpitalach, kinach, bibliotekach, teatrach. W akcję włączają się kolejne samorządy - Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, powiat trzebnicki, Krotoszyn, Kołobrzeg, Olsztyn, Legnica
to tylko niektóre z nich.
Wspierają nas konkretne osoby, społeczności lokalne i organizacje pozarządowe, a w Polsce jest coraz więcej miejsc, gdzie podpaski są dostępne na równi z papierem toaletowym.
Różowa skrzyneczka.
WSCKZiU Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo!!!!
Jesteśmy przeciw tym wszystkim skrótom w Złotowie.cała Polska z was się śmieje,nawet ten temat skrótów był wyśmiany w TV "Europa da sie lubić" Wstydzcie się nędznicy z tych skrótów.
Proszę niech jakaś pani/dziewczyna mi wytłumaczy czy rzeczywiście jest to taki problem, żeby była potrzeba organizowania akcji. To nie jest jakieś złośliwe pytanie czy coś, tylko o co w tym chodzi? Czy kobiet/dziewczyn nie stać na zakup tych środków czy się wstydzą kupować czy co? Jeżeli to jest problem ekonomiczny to się pytam dla czego nie ma tam mydła, szamponu czy innych artykułów kosmetyczno-higienicznych. Proszę nie traktować mojego pytania jak jakiejś złośliwości bo tam w nim nie ma, żona już nie ten wiek żeby mi odpowiedziała o co w tym chodzi bo już sama nie używa podpasek czy tamponów co najwyżej za jakiś czas pieluchomajtek (mam nadzieję, że tego nie przeczyta). Pozdrawiam wszystkie panie i dziewczyny.
Gdzieś czytałam o dziewczynie z rodziny przemocowej, gdzie mydło i szampon były w domu, bo tego używali wszyscy, ale podpasek potrzebowała tylko ona, więc szkoda było pieniędzy na zaspokojenie akurat jej potrzeb. Ogólnie jestem w stanie wyobrazić sobie rodziny z problemem alkoholowym, gdzie ignoruje się potrzeby dzieci, w tym również dorastających córek, a także rodzin ekstremalnie biednych, gdzie wybór pomiędzy podpaskami a chlebem jest oczywisty, choć w dobie 500+ nie powinno mieć to miejsca, ale to już ośrodki pomocy społecznej będą się bardziej orientować, czy program zasiłkowy zapobiegł ubóstwu rodzin z dziećmi, czy nie. W każdym razie, jako kobieta, potwierdzam, że brak środków higienicznych w czasie miesiączki mocno uderza w poczucie bezpieczeństwa i pewność siebie. Bo co wtedy począć? Można zostać w domu, ale przecież frekwencja, sprawdziany... Można również napchać papieru toaletowego albo tkaniny bawełnianej, ale ja w takiej sytuacji cały czas martwiłabym się, czy mi czerwona plama na spodniach nie wyskoczy, a jeśli tak, to jak ją zakryć do końca dnia, a potem jak to sprać, bo przecież krew slabo się spiera. A może to moje jedyne spodnie? Różnie się w życiu układa, młodzież nie jest winna, że rodzice są nieporadni albo patologiczni. Mam nadzieję, że rozwiałam Pana wątpliwości.
Waleria, masz rację. Często 500 plus idzie na alkohol. Jest pełno dzieci, których nie stać na wycieczkę szkolną za 30 zł. Więc gdzie jest 500+ dla dziecka, gdy rodzice mają na to by co wieczór pić i nie pracować. Ten program wielu pomaga, ale wielu szkodzi.
Waleria, dziękuję za odpowiedz i wyjaśnienie problemu. W głowie się nie mieści, że dochodzi do takich sytuacji. Widać, że część dorosłych/rodziców zachowują się jak debile, no ale gdzie jest alkohol to do takich sytuacji dochodzi. Szkoda mi takich kobiet/dziewczyn, które nie mają takich podstawowych środków higienicznych i pewnie jeszcze nie bardzo mają z kim porozmawiać. Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących, dziewczyny trzymajcie się.
O tym było głośno, ale chodziło o Afrykę. Dziwne
Napiszcie, że jest też wielu mężczyzn w Polsce, których na prezerwatywy nie stać. A więc do dzieła, róbta czerwoną skrzynkę na kondomy dla bidnych chopów.
I znowu nagrywanie się z problemu . Jeżeli było by ok to nie powstało by tyle różowych skrzynek .Nie chcesz jeden z drugim uzupełniać to nie przeszkadzaj innym..Brawo za akcję różowej skrzynki,osobiście widziałam we Wrocławiu brawo
Może by tak przestać karmić tłustą dupę z Torunia i te miliony przeznaczyć właśnie na taką pomoc. NIENAWIDZĘ ZŁODZIEJSTWA I KRĘTACTWA.
Jesteś głodny? Zjedz biskupa!
Brawo!!!!
Jesteśmy przeciw tym wszystkim skrótom w Złotowie.cała Polska z was się śmieje,nawet ten temat skrótów był wyśmiany w TV "Europa da sie lubić" Wstydzcie się nędznicy z tych skrótów.
Proszę niech jakaś pani/dziewczyna mi wytłumaczy czy rzeczywiście jest to taki problem, żeby była potrzeba organizowania akcji. To nie jest jakieś złośliwe pytanie czy coś, tylko o co w tym chodzi? Czy kobiet/dziewczyn nie stać na zakup tych środków czy się wstydzą kupować czy co? Jeżeli to jest problem ekonomiczny to się pytam dla czego nie ma tam mydła, szamponu czy innych artykułów kosmetyczno-higienicznych. Proszę nie traktować mojego pytania jak jakiejś złośliwości bo tam w nim nie ma, żona już nie ten wiek żeby mi odpowiedziała o co w tym chodzi bo już sama nie używa podpasek czy tamponów co najwyżej za jakiś czas pieluchomajtek (mam nadzieję, że tego nie przeczyta). Pozdrawiam wszystkie panie i dziewczyny.