- Wyrok może być tylko jeden - burmistrz Złotowa czeka na decyzję o eksmisji sprzedawczyni z kiosku na Placu Paderewskiego
21 marca Urząd Miejski w Złotowie złożył w sądzie pozew o wydanie terenu, na którym stoi kiosk. Postępowanie potrwać ma co najmniej kilka tygodni, ale burmistrz jest pewny swego. – Przecież umowa dzierżawy dawno wygasła i oni użytkują ten teren bezprawnie – mówi Stanisław Wełniak. Dzierżawcy terenu powinni go wydać miastu na początku stycznia. Włodarz odgraża się, że właściciele kiosku za czas użytkowania terenu bez umowy zapłacą wielokrotność czynszu i pokryją koszty sądowe. – Ja im na pewno nie odpuszczę – twierdzi burmistrz.
[[reklama]]
Zdaniem prawnika Urzędu Miejskiego Pawła Tabora, pierwsza rozprawa w tej sprawie powinna odbyć się w ciągu trzech miesięcy. Kiosk na Placu Paderewskiego jest ostatnim tego typu punktem handlowym na terenie miasta. – Pozostawienie go byłoby nieuczciwe wobec pozostałych właścicieli – uważa St. Wełniak.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze