Reklama

Sala dla Nowin. Apel do mieszkańców wsi

14/09/2020 18:40

Gmina chce przystąpić do sporządzenia dokumentacji na obiekt mający służyć mieszkańcom. Dyskutowano też nad apelem wystosowanym przez Wielkopolską Izbę Rolniczą

Piątkowe obrady rozpoczęły się od sprawozdania wójta z działalności międzysesyjnej. Znalazły się w nim m.in. informacje o tym, że w wyniku przetargu zawarto umowę na wykonanie robót budowlanych w Bielawie. Ma być tam przebudowana stacja podnoszenia ciśnienia wody. Wykonawcą będzie firma Hydro–Marko sp. z o.o., a wartość zadania to ponad 896 tys. zł. Ma być ono wykonane do końca listopada tego roku. Także w ramach przetargu wybrano firmę, która w Bielawie wybuduje sieć wodociągową. Za ponad 59 tys. zł ma to wykonać firma E–Rent Mariusz Drasik. Termin realizacji upływa 20 października. Sprawozdanie zawierało także informację o budowie chodnika w Kamieniu. Przetarg wygrało Przedsiębiorstwo Budowlane Kamil Plak, cena oferty to ponad 95 tys. zł. Termin wykonania – koniec września 2020 roku. Budowa ruszy też w Rudnej. Ma tam powstać siłownia plenerowa. Zmodernizowany ma zostać także teren rekreacyjny. Całość, do końca października, wykona wyłoniona w przetargu firma Noba–Exim Bartłomiej Norkowski za nieco ponad 37 tys. zł. Przetarg na budowę wiaty integracyjnej w Krzywej Wsi wygrała firma Tivolo Mieczysław Gniot  i  Romuald Zdrenka sp. j.. Wartość zadania to ponad 27 tys. zł. Czas realizacji – koniec października. Na liście zadań znalazła się również Święta. Ma tam dojść do przebudowy i rozbudowy hali sportowej przy szkole podstawowej. Po przetargu zajmie się tym Zakład Ogólnobudowlany Andrzej Szczap za ponad 57 tys. zł. Termin realizacji – koniec października.

Zielone światło dla Nowin

W dalszej części dyskutowano o rozpoczęciu budowy sali wiejskiej w Nowinach. Radni stanęli przed dokonaniem zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej i w budżecie, by zlecić przygotowanie dokumentacji projektowej. Temat przedstawiał radny Bartłomiej Batko. Wskazał, że z Funduszu Sołeckiego na projekt sali w Nowinach przeznaczono 13 tys. zł, jednak po przetargu okazało się, że potrzebna jest kwota 36,7 tys. zł. W imieniu sołtysa, rady sołeckiej i mieszkańców Nowin zwrócił się do rady o przekazanie brakującej sumy z budżetu, w zamian za inwestycje, które nie będą realizowane. Wójt dodał, że wynik tego przetargu i tak okazał się lepszy od poprzedniego, gdzie kwota za opracowanie projektu sali wiejskiej sięgała 50 tys. zł. Wskazał też, że warto mieć gotową dokumentację w przypadku otwarcia naborów na dofinansowanie tego typu zadań. W temat włączył się radny Adam Tomaszewski. Wyjaśniał, że przez opóźnienia w przygotowaniu dokumentacji na budowę sieci kanalizacyjnej w Międzybłociu pojawiła się możliwość dorzucenia pieniędzy na dokumentację sali w Nowinach.

Reklama

– Do tego projektu przymierzamy się od lat – mówił A. Tomaszewski.

– To jedna z ostatnich dużych miejscowości, gdzie nie mamy jeszcze sali wiejskiej w dobrym standardzie – dodał Sławomir Czyżyk. Wykonanie sali wstępnie planowane jest na 2021 rok lub uzależnione od otrzymania dotacji. Radni jednogłośnie „za” zgodzili się na przesunięcie w budżecie na rzecz przygotowania dokumentacji dla Nowin.

Do mieszkańców wsi z miasta

Na koniec z apelem Wielkopolskiej Izby Rolniczej wystąpił Bartłomiej Batko. „Drodzy mieszkańcy wsi – nie przeszkadzajcie rolnikom w ich pracy!” – nosi tytuł pismo. Kierowane jest głównie do osób, które przeprowadziły się na wieś z miasta i doskwiera im specyfika pracy gospodarzy. „Zbiór plonów odbywa się często w godzinach nocnych, z uwagi na możliwość wystąpienia opadów deszczu czy gradu, które zniszczyłyby całoroczną pracę rolników. Praca rolników jest pracą specyficzną i zależy w 100% od aury. Z ziaren zbóż, które zbiera sąsiad rolnik za twoim płotem będą bułki i chleb, które zjadasz na śniadanie. Przeniosłeś się z miasta na wieś – zaakceptuj jej specyfikę. To ty dołączyłeś do wiejskiej, więc do stosuj się do jej charakteru” – wskazywał B. Batko. W apelu była też mowa o odgłosach zwierząt, hałasie maszyn czy nieprzyjemnej woni obornika. „Zbliża się okres jesiennych prac polowych. Będą wtedy wywożone na pola obornik i gnojowica. Nieprzyjemny zapach możesz czuć przez kilka dni. Obornik to naturalny nawóz, wzbogacający glebę. Jego zapach zniknie 2–3 dni po zaoraniu. Nie zgłaszaj tego faktu policji, która zajmuje się tropieniem prawdziwych przestępców. Twoje niepotrzebne interwencje tylko zakłócają sprawny przebieg prac polowych oraz potęgują zatargi i wzajemne urazy. Zamiast donosić, zapytaj, czy nie trzeba pomóc” – wskazywał za apelem B. Batko. W dyskusji, która wywiązała się po odczytaniu apelu radni poparli jego treść. Stwierdzili także, że powinien być on szeroko rozpowszechniony m.in. w sołectwach czy w internecie.

Reklama

Bartłomiej Batko przedstawił apel Izby Rolniczej do mieszkańców wsi, nie będących gospodarzami


Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-14 21:21:21

    Tu szanowny Panie nie chodzi o obornik tylko o tysiące litrów wylewanej gnojowicy. Rolnik raz do roku może wywieść 170 kilogramów azotanow na hektar czyli około 40 tys litrów. Niestety te około 40 tys wywozi ale 3 razy w roku i nie 40 tys ale 140 tys na hektar. Proszę wypowiadać się nie tylko za zachodnim tuczem ale prosimy o analizę rozporządzeń jakie obowiązują w tym kraju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-14 21:23:45

    Może podyskutujecie o stanie drogi kleszyna- buntów o-sławianowo. Droga tragiczna żaden z radnych tam nie jeździ więc po co się tym zajmować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-15 09:18:42

    Tak panie Batko tu nie chodzi o połajanki i pouczanie ludzi z czego powstają bułki. Musi pan wiedzieć też o tym że aby mógł pan je jeść potrzeba je wyprodukować. Musi pan też wiedzieć że między innymi bułki produkuje się w godz nocnych przez pracowników piekarni ktorzy wracając po kilkudziesięciu godzinach z pracy muszą się wyspać. Dotyczy to nie tylko piekarzy ale i pracowników innych zawodów. Tu nie jest potrzebny żaden apel lecz prośba o zrozumienie gdyż racja nie leżą tylko po stronie rolników. Dobrze pan wie co się rozlewa na pola, zresztą nie tylko pan ale i służby które powinny się tym zajmować. Myśli pan że mieszkańcy gminy Złotów nie odróżniają zapachu obornika od smrodu to się pan myli. Obornik rolnikom w pracach polowych towarzyszył przez wieki, wylewanie wszystkiego włącznie z fekaliami różnego pochodzenia i związany z tym smród znamy od kilkudziesięciu lat. Potrafimy odróżnić smród od nawet nieprzyjemnego zapachu. Tak więc niech pan zrozumie wszystkie strony i prosi aby na czas jesiennych zbiorów i prac polowych przy zachowaniu kultury przez rolników nastąpiła zgoda i zrozumienie. Inwestycje są OK.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości