Woda była tylko nieznacznie skażona, a od kilku dni jest w normie
Pod koniec kwietnia w Tarnówce pojawiła się informacja o skażonej wodzie w przedszkolu. Na temat skażenia krążyły przeróżne głosy, także o tym, że woda musi być przegotowana nawet do mycia, a wręcz o tym, że jest zatruta. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Złotowie uspokaja – skażenie było minimalne, poza tym od kilku dni sytuacja jest opanowana. [[reklama]] Incydent
Jak mówi kierownik złotowskiego „Sanepidu” Halina Godlewska, wskaźniki dla wody pobranej w przedszkolu w drugiej połowie kwietnia były nieznacznie pogoroszone. Chodziło o obecne w wodzie bakterie coli. Wykryta ilość nie stanowiła jednak zagrożenia dla zdrowia, a tym bardziej życia ludzi. Niemniej, ponieważ w przedszkolu z wody korzystają dzieci, wydano decyzję, że woda stosowana do spożycia musiała być przegotowana. Takie zalecenie obowiązywało do czasu poprawy wyników, do których zobowiązany został dostawca wody w Tarnówce, Zakład Usług Wodnych Krajna. Jak mówi Halina Godlewska, najprawdopodobniej był to incydentalny przypadek, bo kilka dni temu Krajna, po przeprowadzeniu działań naprawczych, przedstawiła wyniki: woda wróciła do normy.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze