W związku z wystąpieniem zakażenia koronawirusem we wspólnocie zakonnej Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej, wprowadzono kwarantannę domową do dnia 28 października 2020 r. (środa) włącznie
W związku z tym w dniach od 21 – 28 października 2020 odwołujemy udział wiernych we wszystkich Mszach Świętych i nabożeństwach w bazylice.
- Teren Sanktuarium zostaje zamknięty.
- Zamówione intencje zgodnie z grafikiem odprawimy w kaplicy domowej.
- Odwołujemy też wszystkie akcje i spotkania zaplanowane na najbliższe dni.
Dalsze informacje będziemy zamieszczać na bieżąco na naszej stronie internetowej www gorkaklasztorna.com i na profilu na facebooku. Prosimy o wyrozumiałość i modlitwę!
Wspólnota Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej




Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko pogratulować tempa przekazywania informacji. Już pocztą pantoflową sobie tą informację przekazaliśmy wczoraj. A co z kościołem pw. WNMP w Złotowie? Przecież od niedzieli u nas odprawiali msze?
Kto był organizatorem tych pielgrzymek...wycieczek? Kto to zabezpiecza? Jest wykaz odkarzania po mszach? Czy chociaż raz na tydzień?
Powinien być zakaz mszy w całym kraju. Do tego u nas w Zlotowie byli w zastępstwie księża. Wierni biegli i przyjmowali komunie a pewnie nikt się nie zgłosił do sanepidu.
Popieram ten wpis powyżej.Na zawsze.Dość ogłupiania LUDZI .tych co znam co chodzą do kościołów są coraz głupsi.Klepią i wyszydzali LGBT a Papież Franciszek ZEZWALA NA ZAWIERANIE MAŁŻEŃSTW JEDNOPŁCIOWYCH.W Łodzi dwie dziewczyny wczoraj wzięły ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego. Łyso wam biskupie Jędraszewski i A.Dudzie.TO SĄ LUDZIE A NIE IDEOLOGIA.
Tyle że jedna z nich to trans facet co się robi na kobietę a przysięgę i tak MUSIAŁ składać jako mężczyzna
Kurde, co ma LGBT do Koronawirusa i zgromadzenia misjonarzy w Górce Klasztornej. Jeżeli już jest potwierdzenie informacji o Koronawirusie i kwarantannie w Górce Klasztornej to co z tymi którzy od niedzieli na mszy świętej przyjmowali komunie od księży w zastępstwie za naszych. Czy ci księża też są zarażeni czy nie i czy mieszkańcy będący od niedzieli 18 tego u komuni mogą czuć się bezpiecznie. Co na to Sanepid.
Księża, którzy odprawiali Msze w niedziele są tylko w kwarantannie bo jeden ze starszych emerytowanych księży ma Covid tzn ma wynik pozytywny. Nie mniej człowiek ten od kilku lat choruje na astmę. Lekarz profilaktycznie zlecił badania i wyszedł wirus i tyle w temacie. A i życzymy zdrowia temu kapłanowi. Nie miał on też styczności bezpośredniej z tymi, którzy przyjeżdżali dlatego, że mieszka w innej części domu przeznaczonej dla emerytów. I chyba czas przestać siać panikę, bo to w niczym nie pomaga. Zasadniczo ludzie, którzy czytają ten periodyk widzę, że jawią się jako wybitni wirusolodzy i znawcy tematów medycznych, gdyż twierdzą, ze Covid głównie jest w kościołach i to jest zarzewie wszelkiego zła pandemii. Otóż postaram się wyprowadzić państwa z błędu i powiedzieć, że największym problemem nie są szkoły, siłownie, baseny, markety czy kościoły. Największą przyczyną jest nasz wrodzony egoizm, myślenie tylko o sobie, ale nie o innych. A także ludzka głupota i negowanie wszelkich zagrożeń. Co do kościołów to historia się kłania - otwarte były zawsze - w czasie wojen, okupacji, komunizmu, wszelkich kataklizmów czy epidemii. Dlaczego więc teraz je zamykać wystarczy przestrzegać zasad higieny i tyle i przestać myśleć o sobie a zacząć myśleć o innych...
A o kim Pan myśli, panie Krzysztofie, śpiewając głośno w kościele BEZ MASECZKI?
No właśnie przestrzegać zasad higieny. Niektórzy kapłani upierają się przy przyjmowaniu komunii do ust. Sam obserwuję jak wierni grzecznie zdejmują maseczki przed komunią, przy okazji chuchną księdzu na rękę itp. O taką higenę chodzi? Nie można dać komunii na rękę każdemu, bez wyjątku?
A co do historii gromadzenia się zakażonych w kościołach, to księża się nimi opiekowali narażając swoje życie, nie wychodzili i nie roznosili wirusów/zarazy po kościołach. A teraz to my musimy się martwić czy nas nie zakazili i to oni potrzebują naszej pomocy. Kropka.
To i tak póżno doszło do zamknięcia sanktuarium.Misjonarze niestety lekceważą obostrzenia i wiernych.Wielokrotnie podgląd z mszy z rozdawania komunii .misjonarze kichają w dłonie nie dezynfekują rąk, rozdają komunie do ust,,zadnych komunikatów do wiernych.Ludzie niestety klękają jeden obok drugiego-z świadomością że mogą się zarazić.Gratuluję misjonarzom że pomagają w zwalczaniu epidemii.Zawiodłam się na misjonarzach ,to oni powinni pomagać i uświadamiać wiernych,ale sami tego potrzebują.
ja tez sie zawiodłem,.na księdza idą biedni tylko aby za darmo sie wykształcic bo tez najłatwiejsze.wyłuczą sie tam kilka wyświechtanych regułek i tak w kółko mówia to samo.To zaden autorytet.Dziwisz tez z malej wsi a teraz na kolacje chodzi co dzień do restauracji najdroższe w krakowie. Który Emeryt w Złotowie chodzi na kolacje co dzień do drogiej restauracji i przesiaduje w niej 3 godziny ?
Moja teściowa.
Muszę Pana rozczarować, ale studia na księdza kosztują i to nie mało w dzisiejszych czasach...
słychać wycie??? znakomicie !!!
Zamknąć w ...
Tylko pogratulować tempa przekazywania informacji. Już pocztą pantoflową sobie tą informację przekazaliśmy wczoraj. A co z kościołem pw. WNMP w Złotowie? Przecież od niedzieli u nas odprawiali msze?
Kto był organizatorem tych pielgrzymek...wycieczek? Kto to zabezpiecza? Jest wykaz odkarzania po mszach? Czy chociaż raz na tydzień?
Powinien być zakaz mszy w całym kraju. Do tego u nas w Zlotowie byli w zastępstwie księża. Wierni biegli i przyjmowali komunie a pewnie nikt się nie zgłosił do sanepidu.