Najbardziej pospolity problem polega na tym, że niewielka ilość ścieków gromadzonych w zbiornikach bezodpływowych kierowana jest do oczyszczania. Większość jest wywożona tam, gdzie nie należy
– mówił nam kilka tygodni temu Leszek Wesołowski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu, delegatura w Pile. Z zakończonej kontroli w gminach Lipka i Zakrzewo wynika, że miał rację. 55% ścieków wytworzonych w roku 2016 przez mieszkańców gminy Zakrzewo nie trafiło do oczyszczalni. W przypadku gminy Lipka do zlewni w Debrznie Wsi nie wpłynęło 45% nieczystości. Gdzie więc trafiły? Tego można się tylko domyślać.
Może 15% gospodarstw ze zbiornikami bezodpływowymi wywozi ścieki do oczyszczalni, a w przypadku 85–90% ścieki niby są gromadzone w zbiornikach (bardziej lub mniej szczelnych), ale to co ludzie powinni wywieźć do oczyszczalni wywożą w kierunku sobie tylko wiadomym
– mówił nam pracownik WIOŚiu. Jego słowa potwierdza wójt gminy Lipka.
Nie tylko w Lipce jest tak, że ścieki z szamba wywozi jakiś pan X –
Przemysław Kurdzieko stara się pokazać, że mówimy o problemie ogólnopolskim. Choć w gminach wiejskich jak Lipka czy Zakrzewo, nie w pełni skanalizowanych (Lipka w 60%, Zakrzewo w 63%), problem jest spory.
Kiedyś można było wywozić te nieczystości na pola, ale dziś jest zakaz. Nawet rolnicy nie mogą łączyć w jednym zbiorniku ścieków bytowych i gnojowicy
– zauważa Grzegorz Józefko z Urzędu Gminy w Lipce. Urzędnik przyznaje, że ewidencja prowadzona w gminie nie spełnia wymogów inspektoratu ochrony środowiska. Gmina musi ją poprawić.
Problemem są też zakłady zajmujące się opróżnianiem zbiorników bezodpływowych i transportem nieczystości ciekłych do oczyszczalni.
Raz na kwartał składają one wójtowi sprawozdania. Niestety, prowadzone są one nierzetelnie
Reklama
– informuje Krystyna Thomas z UG w Zakrzewie.
Gmina w toku kontroli podjęła działania mające na celu usunięcie nieprawidłowości.
System uszczelnia także Lipka.
Mieliśmy dotąd zestawienia od firm, które mają koncesje na wywóz nieczystości, ale były one niepełne. Zgodnie z wymogami musi być nimi objęte każde gospodarstwo domowe. Będziemy weryfikować, jak to się odbywa w praktyce
– deklaruje G. Józefko.
Są miejscowości, w których większość osób nie ma faktur i rachunków, którymi mogłaby się okazać przy kontroli, a prawo mówi, że należy wywieźć to legalnie
Reklama
– dodaje wójt Kurdzieko.
Gminy muszą więc uszczelnić system na tyle, by mieszkańcowi nie opłacało się już zatrudnianie pana X. Ludzie muszą wiedzieć, że wywożąc ścieki nielegalnie nie zaoszczędzą. Przeciwnie – narażą się na kłopoty.
Samorządy muszą zacząć działać. Lipka ma czas do 12 sierpnia, by wykazać, co zrobiła w tej sprawie. Dlatego urzędnicy się spieszą.
Mieszkańcy będą zobowiązani składać do gminy oświadczenia o sposobie opróżniania szamba, jego pojemności, ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość oraz o umowie na wywóz nieczystości ciekłych
Reklama
– podaje Grzegorz Józefko. Wójt Kurdzieko omówił problem z sołtysami, którzy rozdają mieszkańcom druki deklaracji. Pobrać je też można ze strony internetowej urzędu.
Mieszkańcy mają na to czas do końca czerwca
– zapowiada włodarz Lipki.
Do pracy wzięło się także Zakrzewo. W gminie widać ogromny postęp w gospodarce ściekowej (w roku 2014 poza oczyszczalnią usuwanych było 94,5% nieczystości, w 2015 – 89,7%, a w 2016 – 55%), ale wciąż jest wiele do zrobienia.
W 2017 przewidziano kolejne kontrole mające zwiększyć nadzór nad sposobem zagospodarowywania ścieków bytowych
Reklama
– twierdzi K. Thomas z urzędu. Poza tym wójt Henryk Dobrosielki kieruje do mieszkańców pisma przypominające o obowiązku podłączenia się do sieci kanalizacyjnej. Nadal jest około dwudziestu gospodarstw, którego tego unikają. Tymczasem urzędnicy zapowiadają kontrole opróżniania zbiorników bezodpływowych, prowadzenie ewidencji przydomowych oczyszczalni ścieków oraz ewidencji ilościowej i jakościowej wytwarzanych odpadów. Łamiących prawo czekają ciężkie dni. Zwłaszcza, że WIOŚ czuwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odezwał się ten, który zapewne też odprowadza do rowu. W końcu się biorą za was.
Szkoda ze nikt nie sprawdza tego ile sciekow odpływa do pobliskich jezior i rzecz, to byłoby warte sprawdzenia najpierw
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Chu.....wo działa oczyszczalnia więc zapewne ludzie za mało płaca i teraz trzeba będzie składać deklaracje. Ile jeszcze tych deklaracji? podatkowa, śmieciowa, RTV, na ścieki, długość fi....ta, itp, itd.
Odezwał się ten, który zapewne też odprowadza do rowu. W końcu się biorą za was.
Szkoda ze nikt nie sprawdza tego ile sciekow odpływa do pobliskich jezior i rzecz, to byłoby warte sprawdzenia najpierw
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Chu.....wo działa oczyszczalnia więc zapewne ludzie za mało płaca i teraz trzeba będzie składać deklaracje. Ile jeszcze tych deklaracji? podatkowa, śmieciowa, RTV, na ścieki, długość fi....ta, itp, itd.