Reklama

Ścieżka marzeń. Są szanse na chodnik i ścieżkę?

24/04/2016 06:05
W Lipce temat budowy ścieżki pieszo-rowerowej powraca jak bumerang. Czy tym razem uda się zrealizować inwestycję?

Od lat mieszkańcy Lipki oczekują chodnika w kierunku Debrzna Wsi. W ostatnich kadencjach radni mówili o tej potrzebie wielokrotnie, a prym w tym względzie wiodła Urszula Skrentna. Gdy kilka lat temu wykonano remont drogi 188 w samej Lipce, nadzieje na realizację budowy ścieżki wzrosły jeszcze bardziej. Apogeum tych oczekiwań ma miejsce obecnie, gdy po niedawnej wycince drzew dla mieszkańców pewnym stało się, że wzdłuż odcinka drogi wojewódzkiej Lipka – Debrzno Wieś będzie wylana nowa, bitumiczna nawierzchnia. W ostatnim czasie pojawiły się informacje o tym, jakoby budowa ścieżki pieszo–rowerowej stała się jeszcze bardziej realna. Skąd takie głosy?

Deklaracje i wsparcie

Być może stąd, że wójt – co potwierdza – prowadzi w tym temacie rozmowy z władzami województwa. Podziela opinię, że skoro niebawem drogowi budowlańcy będą pracować na drodze wojewódzkiej, warto byłoby jednocześnie wybudować sąsiedni szlak dla pieszych i rowerzystów. O szczegółach rozmów Przemysław Kurdzieko nie chce na razie mówić, ale jedno przyznaje bez ogródek...

Reklama

Rozmowy są trudne.

Wartość ewentualnej inwestycji, która miałaby być wykonana na odcinku około czterech kilometrów, Kurdzieko wstępnie szacuje na około 2 mln zł. Jego marzeniem byłoby wylanie dwóch rodzajów nawierzchni: bitumicznej dla rowerzystów i polbrukowej na pasie dla pieszych. W rozmowy te zaangażowany jest też samorząd Debrzna, a wójt gminy Lipka deklaruje również wkład lipkowskiego samorządu.

(Nie) do ugryzienia

O tym, jak bardzo miejscowi chcieliby bezpiecznego poruszania się dzięki takiej pieszo–rowerowej ścieżce, wójt osobiście się przekonuje od lat. Regularnie słyszy od mieszkańców głosy oczekiwania takiej inwestycji.

Reklama

Na zebraniach, na chodnikach, w zasadzie wszędzie

– Kurdzieko mówi o sytuacjach, gdy mieszkańcy mówią o wręcz powszechnym marzeniu wybudowania traktu. Marzeniu powodowanym lękiem przed poruszaniem się tą drogą rowerem. Wójt przyznaje, że po wycince drzew i po wylaniu nowej nawierzchni poruszanie się rowerem na pewno będzie trochę bezpieczniejsze, ale czy wystarczająco…

Jeśli nie uda się doprowadzić do realizacji inwestycji przy jednoczesnym remoncie drogi 188, co niestety wciąż jest bardziej prawdopodobnym scenariuszem, wójt nie wyklucza szukania innych sposobów wykonania inwestycji.

Reklama

Niektórzy twierdzą, że temat jest nie do ugryzienia, ale będę próbował

– zapewnia, choć szczerze przyznaje, że póki co dla oczekiwanej przez mieszkańców inwestycji perspektywy nie rysują się pozytywnie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Slawek - niezalogowany 2016-04-25 02:46:07

    Sciezka rowerowa napewno by sie przydala sam mieszkam w Debrznie Wsi i poruszanie sie rowerem z dziecmi jest bardzo niebezpieczne . Jadacy tir z predkoscia 80 km/h potrafi wciagnac pod naczepe. Na tej drodze zginelo juz pare osob potraconych przez auta.Mieszkancy Lipki i okolicznych wsi byli by mapewno szczesliwi ja by poestala sciezka rowerowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ( . ) ( . ) - niezalogowany 2016-04-24 20:03:58

    Ludziom nie dogodzisz!!!! Najlepiej nic nie robić... malkontenci i marudy!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ziomek - niezalogowany 2016-04-24 17:45:52

    jadać do Piły też widziałem kilku rowerzystów nawet więcej niż tych niewidzialnych jadących do Smolnicy, myślę, że w kierunku do Piły też trzeba zrobić, No dobra może być ta bitumiczna haha :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości